Logo Radio Łódź

Wzmożona walka z pedofilią po kolejnym filmie na ten temat

W Prokuraturze Krajowej powstanie specjalny zespół do analizy wydarzeń z filmu Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało", który wyemitowano wczoraj (20 maja) w TVP1. Dokument opowiada o pedofilii w świecie celebrytów i biznesmenów.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, który zapowiedział powstanie specjalnego zespołu w związku z filmem "Nic się nie stało", podkreślił też wczoraj po emisji dokumentu, że polityka resortu sprawiedliwości opiera się na zasadzie "zero tolerancji". - Mogę obiecać, że nikt, niczego nie będzie "zamiatał", bo my - dochodząc do władzy - powiedzieliśmy "zero tolerancji". Jeżeli rzeczywiście mowa jest o umorzeniach postępowań, to od 2016 roku nie było ani jednego umorzenia. To właśnie za tej władzy i Zbigniewa Ziobry tak naprawdę rozpoczęliśmy walkę z pedofilią. W tej konkretnej sprawie zostały postawione zarzuty i skierowane akty oskarżenia i trwają sprawy.

Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak zapowiedział, że zażąda od prokuratury i sądów akt spraw przedstawionych w filmie Sylwestra Latkowskiego. Mikołaj Pawlak powiedział w TVP Info, że zgromadzony materiał posłuży państwowej komisji ds. pedofilii. - W związku z tymi ostatnimi filmami, żądam od wszystkich prokuratur, od wszystkich sądów, które zajmowały się tego typu sprawami, wszystkich akt. Z całą grupą moich ekspertów - prawników, adwokatów - sprawdzimy, jakie były wątki nieporuszone, dlaczego były nieporuszone.

Czytaj też, Diecezje, w których pracował bp Janiak, reagują po premierze filmu "Zabawa w chowanego"

Rzecznik Łódzkiej Prokuratur Okręgowej Krzysztof Kopania mówi, że tylko w okręgu łódzkim od 2019 roku takich spraw jest ponad 200. - Od początku stycznia 2019 roku w prokuraturach okręgu łódzkiego zarejestrowano aż 229 postępowań dotyczących przestępstwa pedofilii.

Michał Owczarski z Fundacji Życie cieszy się, że temat zainteresował wszystkich, niezależnie od poglądów politycznych. - To dobrze, że te lody pękają. Te lody nie mają barw politycznych. Wszyscy o tym mówią, że gdzieś, jakieś połączenia są z osobami z różnych stron, niezależnie od polityki i prowadzonego życia zawodowego, czy stylu życia, bo to dotyczy i księży, i osób świeckich. Tu nie ma zatem znaczenia, jak kto żyje. Jako społeczeństwo musimy wykazywać wielki nacisk na wszystkich decydentów, niezależnie od barw politycznych, wiary. To naprawdę nie ma znaczenia. Dla dobra dzieci musimy oczyszczać szajki, mafie, które niszczą niewinność dzieci.

Zobacz także, Prymas Polski abp Wojciech Polak wydał oświadczenie po obejrzeniu nowego filmu braci Sekielskich

W poniedziałek Rzecznik Praw Dziecka powołał dr. hab. Błażeja Kmieciaka na stanowisko członka państwowej Komisji ds. wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej 15. roku życia. Dzisiaj prezydent Andrzej Duda powołał kolejnego członka - Justynę Kotowską z Instytutu Psychiatrii i Neurologii Kliniki Psychiatrii Sądowej.

Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski podkreśla, że Justyna Kotowska jest bardzo doświadczonym psychologiem. - Pani Justyna Kotowska to psycholog bardzo doświadczona w pracy z osobami, które dopuściły się czynów zabronionych. Będzie świetnie uzupełniała przedstawicieli innych organów, którzy będą powołani w najbliższym czasie.

Państwowa komisja ds. wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej 15. roku życia została powołana we wrześniu ubiegłego roku. Zgodnie z ustawą, komisja ma być 7-osobowa, a jej członkowie zostają powołani przez Prezydenta RP, Sejm, Senat i Rzecznika Praw Dziecka.


Dokument "Nic się nie stało"

W dokumencie "Nic się nie stało" opisano kulisy działania Krystiana W., pseudonim "Krystek", określanego przez media "łowcą nastolatek". Latkowski przywołał zeznania nastolatek, które opisywały gwałty i molestowanie.

Śledztwo w sprawie "Krystka” ruszyło w 2015 roku, gdy 14-latka z Gdańska rzuciła się pod pociąg po tym, jak powiedziała swojej koleżance, że została zgwałcona.

W wyniku śledztwa okazało się, że Krystian W. wielokrotnie zaczepiał nieletnie dziewczyny, a niektóre wielokrotnie gwałcił. Wyszło też na jaw, że "Krystek" działał bezkarnie przez wiele lat na terenie Trójmiasta, Pucka, Wejherowa i Władysławowa. Latkowski opisał kulisy działania mężczyzny, dramat dziewcząt oraz młodych kobiet.

Posłuchaj też:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką