Logo Radio Łódź

W ciągu doby prawie 600 nowych zakażeń, z czego prawie 500 na Śląsku [RAPORT]

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 360 nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce, ale zdecydowana większość z nich jest ze Śląska. W sumie w kraju mamy 16 tys. 921 potwierdzonych zachorowań. W Łódzkiem liczba ta wynosi 1 tys. 201 osób. W wyniku COVID-19 zmarło łącznie w Polsce 839 osób, z czego 44 w Łódzkiem.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 16 tys. 326. Dzisiaj (12 maja) Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 595 nowych zakażeniach. W tym gronie jest 15 osób z województwa łódzkiego.

  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś resort poinformował o śmierci kolejnych 28 chorych.

  • W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 839 osób, z czego 44 w Łódzkiem. 

  • W Łódzkiem potwierdzono łącznie 1 tys. 201 zakażeń. 

  • W ciągu doby wykonano w Polsce ponad 16,5 tys. testów na obecność koronawirusa.

  • Łódzki Urząd Wojewódzki poinformował też, że wyzdrowiało kolejnych 25 osób z województwa łódzkiego. Łącznie w naszym regionie już 480 osób zwalczyło chorobę.

  • W piotrkowskim DPS nie stwierdzono kolejnych zakażeń koronawirusem. Wszystkie 22 testy przeprowadzone w ubiegły weekend są ujemne. Badanie zostało wykonane po tym, jak w placówce stwierdzono dwa kolejne zakażenia wśród pracowników. Dotychczas w piotrkowskim DPS-ie stwierdzono trzy zakażenia. Wszystkie wśród pracowników. 16 maja badanie zostanie powtórzone – tym razem na 120 osobach, czyli wszystkich pensjonariuszach i pracownikach. Piotrkowski DPS jest podzielony na strefy po to, by ograniczyć kontakty.

Co jeszcze wydarzyło się dzisiaj w Łódzkiem, całej Polsce i na świecie w związku z pandemią koronawirusa?

Epidemia koronawirusa w Łódzkiem

Wszyscy pracownicy miejskich żłobków i przedszkoli w Łodzi przed przystąpieniem do pracy będę przebadani na obecność koronawirusa. Czytaj więcej

Komenda Powiatowa Policji w Opocznie wróciła do pracy, po tym jak u kilkunastu funkcjonariuszy stwierdzono zakażenie koronawirusem. Czytaj więcej

Zobacz też, Międzynarodowy Dzień Położnej i Pielęgniarki. Łódzkie życzenia

Kilkoro rodziców ze Skierniewic otrzymało rachunki w wysokości kilkuset złotych za połączenia telefoniczne do Stanów Zjednoczonych. Jak się okazało wykonywali je zamiast połączeń z nauczycielem za pośrednictwem internetu, w czasie zdalnej nauki. Czytaj więcej

Powiększa się oferta dla mieszkańców Łodzi, którzy chcą spędzać czas uprawiając rekreacyjnie sport. Można już korzystać z boisk - Orlików należących do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji mieszczących się przy stawach Jana i przy ul. Karpackiej. W weekendy otwarte będą też przystanie wodne. Czytaj więcej

Do treningów w pełnych składach powrócili piłkarze pierwszoligowego GKS-u Bełchatów i drugoligowego Widzewa Łódź. Czytaj więcej

Posłuchaj też:

GIS opublikował wytyczne dla rolników zatrudniających cudzoziemców

Główny Inspektorat Sanitarny opublikował wytyczne dla producentów rolnych zatrudniających cudzoziemców przy pracach sezonowych. Celem rekomendowanych procedur jest umożliwienie kwarantanny osobom z zagranicy w miejscach, w których podejmą pracę, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa zarówno pracownikom, jak i osobom na terenie gospodarstwa.

Jak czytamy na stronie GIS, pracownikowi przekraczającemu granicę będzie mierzona temperatura ciała. Zostanie on też wpisany do systemu Ewidencji Wjazdów do Polski.

Przewóz pracownika sezonowego do konkretnego gospodarstwa rolnego będzie odbywał się transportem zorganizowanym, na przykład busem, lub transportem zapewnionym przez rolnika, z zachowaniem wszelkich zasad sanitarnych. Czas przejazdu nie może być dłuższy niż 24 godziny od momentu przekroczenia granicy. Cudzoziemiec otrzyma też informację pisemną od pracodawcy na temat obowiązków, kwarantanny i postępowania w przypadku zakażenia.

Pracownik sezonowy będzie odbywał 14-dniową kwarantannę na terenie gospodarstwa. Ten fakt pracodawca będzie musiał zgłaszać powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej.

Po przyjeździe pracownik będzie musiał zostać poddany testowi, by wykluczyć obecność koronawirusa. Organizacją badań będzie zajmował się rolnik, będzie pokrywał też koszty. W przypadku pozytywnego wyniku pracownik będzie musiał opuścić gospodarstwo i trafić do izolacji - w ramach izolacji instytucjonalnej.

W trakcie kwarantanny pracownik sezonowy może pracować, ale nie może opuszczać gospodarstwa, a kontakty z innymi osobami powinien ograniczyć do minimum. Najwcześniej w 7 dniu kwarantanny można poddać go testowi. Po otrzymaniu ujemnego wyniku można zwolnić go z odbywania dalszej części kwarantanny.

Pracownik musi mieć zapewnione odpowiednie warunki zakwaterowania, a także odpowiednie warunki do zachowania bezpieczeństwa sanitarnego. Gospodarstwo zapewnia środki ochrony osobistej. Ponadto, należy wyłączyć z użytkowania pomieszczenia, w których mogą tworzyć się skupiska ludzi, takie jak wspólne sale telewizyjne, stołówki.

Przynajmniej raz dziennie należy mierzyć pracownikom temperaturę, najlepiej przed rozpoczęciem pracy. Zalecane jest, by w gospodarstwie praca odbywała się w niewielkich grupach, z zachowaniem co najmniej 1,5 metrowej odległości między osobami. Pomieszczenia powinny być wietrzone, a powierzchnie dezynfekowane.

Ponadto rekomenduje się wyznaczenie w gospodarstwie osoby lub osób do kontaktu zewnętrznego - nie mogą one mieć kontaktu z pracownikami sezonowymi i innymi, przebywającymi w kwarantannie.

W przypadku wystąpienia u pracownika wykonującego swoje zadania na stanowisku pracy niepokojących objawów sugerujących zakażenie koronawirusem należy niezwłocznie odsunąć go od pracy i przewieść transportem indywidualnym do miejsca zakwaterowania.

Wytyczne dla producentów rolnych Główny Inspektorat Sanitarny opracował we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Sejm obraduje nad ustawą o organizacji wyborów prezydenckich

Sejm rozpoczął pracę nad projektem ustawy o organizacji wyborów prezydenckich. Projekt został złożony wczoraj wieczorem przez posłów Zjednoczonej Prawicy. Jak mówił przedstawiciel wnioskodawców, poseł Przemysław Czarnek, gwarantuje on przeprowadzenie wyborów powszechnych, bezpośrednich, tajnych i równych. Projekt zakłada, że głosowanie odbędzie się w formie tradycyjnej oraz dla chętnych także w formie korespondencyjnej.

Przemysław Czarnek zaznaczył, że ponownie zarządzone wybory będą miały charakter przyspieszony. Dzięki temu - jak tłumaczył - skrócą się terminy wynikające z kalendarza wyborczego. Podkreślił, że dotychczasowi kandydaci zachowują prawo kandydowania w wyborach, co nie wyklucza zgłoszenia się jeszcze innych.

Przedstawiciel wnioskodawców powiedział też , że projekt przywraca pełną rolę Państwowej Komisji Wyborczej, która będzie odpowiadać za organizację i przeprowadzenie wyborów. Ci, którzy będą chcieli głosować korespondencyjne będą musieli zgłosić takie zapotrzebowanie najpóźniej na 12 dni przed wyborami. Jeśli chodzi o osoby przebywające na kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych - do 5 dnia przed wyborami. W przypadku osób, które znajdą się w takiej sytuacji tuż przed dniem głosowania, termin na zgłoszenie zamiaru oddania głosu korespondencyjnie upływa na 2 dni przed wyborami.

Posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka w wystąpieniu klubowym podkreśliła, że ogłoszenie stanu klęski żywiołowej, czego domagała się opozycja, dałoby większości parlamentarnej możliwość wielokrotnego przesuwania wyborów. Mirosława Stachowiak-Róźecka zapewniła, że autorzy projektu są odpowiedzialni i wsłuchują się w postulaty Polaków i opozycji, dlatego nowelizacja ustawy umożliwia zmianę wcześniej zgłoszonego kandydata.

Posłanka PiS złożyła wniosek o niezwłoczne przejście do drugiego czytania, bez odsyłania poselskiego projektu ustawy do komisji.

Poseł Borys Budka w imieniu Koalicji Obywatelskiej zarzucił PiS wprowadzanie chaosu i wniósł o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

Powiedział, że ogłoszenie stanu klęski żywiołowej było jedynym sposobem na przesunięcie terminu zarządzonych już wyborów. Według Borysa Budki, wniosek o przejście do drugiego czytania świadczy o tym, że PiS chce przeprowadzić wybory jak najszybciej. Lider Koalicji Obywatelskiej dodał, że wyborów nie powinny regulować kolejne specustawy tylko Kodeks wyborczy i przypomniał, że Koalicja Obywatelska złożyła projekt nowelizacji tej ustawy.

Więcej pieniędzy w ramach "Tarczy antykryzysowej"

Będzie więcej pieniędzy na pożyczki płynnościowe dla mikro, małych i średnich firm, które znalazły się w trudniej sytuacji w związku z pandemią. Pierwotnie z funduszy unijnych, w ramach Funduszowego Pakietu Antywirusowego, na pożyczki te przeznaczono 400 milionów złotych.

Szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak powiedziała, że w związku z bardzo dużym zainteresowaniem, ich budżet zwiększono o 150 milionów, do 550 milionów złotych.

Pożyczki są nieoprocentowane. Udzielają ich instytucje współpracujące z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, który odpowiada za wdrażanie tego rozwiązania.

Minister Małgorzata Jarosińska-Jedynak podkreśliła, że w razie potrzeby, pula tych pieniędzy może być zwiększona.

Maksymalna wysokość pożyczki to 15 milionów złotych. - Jest ona połączona z dotacją, która pokrywa w całości koszty oprocentowania, więc przedsiębiorca spłaca sam kapitał. Inne udogodnienia to półroczna karencja w spłacie, możliwe 2-miesięczne wakacje kredytowe, brak wymogu wkładu własnego i 6-letni okres spłaty - dodała minister.

Wyjaśniła, że pieniądze te można przeznaczyć na przykład na pensje, raty leasingowe, opłaty za towar i paliwo. Wsparcie to można łączyć z innymi rozwiązaniami z Tarczy Antykryzysowej.

Pożyczki uruchomiono pod koniec kwietnia.

Polscy naukowcy badają leki pomocne przy leczeniu COVID-19

Polscy naukowcy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu rozpoczynają badania kliniczne nad lekami, które mają złagodzić przebieg choroby COVID-19.

Profesor Jacek Kubica z UMK powiedział, że chodzi o badania nad lekami kardiologicznymi, które miałyby pomoc we wczesnej fazie choroby. - Mówimy o wykorzystaniu leków, które są dostępne i stosowane w innych wskazaniach. Chcemy wykorzystać de facto ich działania uboczne, aby uniemożliwić wirusowi wchodzenie do komórek organizmu i mnożenie się w tych komórkach. To ma zahamować zakażanie nowych osób i łagodzić przebieg choroby u pacjentów - mówił profesor.

Jako pierwsi leki otrzymają chorzy na COVID-19 hospitalizowani w szpitalu zakaźnym w Grudziądzu, potem dołączą inne ośrodki. Samo leczenie pacjentów powinno trwać 2 tygodnie, a czas trwania badania zależy od zawarcia umów z innymi ośrodkami.

W ramach badań klinicznych, leki mają być podane ponad 800 pacjentom.

Koronawirus na świecie

Liczba ofiar na Wyspach sięgnęła 32 tys. 692, po wzroście dobowym o 627. Przeprowadzono ponad 85 tysięcy testów. Eksperci ostrzegają, że po weekendzie liczby mogą być sztucznie zawyżone, bo statystyki weekendowe spływają z opóźnieniem.

Na Białorusi zanotowano już prawie 25 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem. W ciągu ostatniej doby wykryto 967 nowych przypadków. To najwyższy dobowy przyrost infekcji w tym miesiącu. Na Białorusi już od 3 tygodni codziennie wykrywa się w granicach 800-900 nowych przypadków zakażenia patogenem. Od początku epidemii zmarły 142 osoby, a wyzdrowiało prawie 7 tysięcy ludzi chorych na COVID-19. Przeprowadzono 284 tysiące testów na wykrycie koronawirusa.

Po dwumiesięcznej kwarantannie francuskie dzieci wracają do szkół. Wczoraj stawili się tam nauczyciele, dzisiaj przedszkolaki i uczniowie, ale nie wszyscy. Minister edukacji jest optymistą. Jedynie półtora miliona z sześciu milionów siedmiuset tysięcy uczniów i przedszkolaków wraca do szkolnych ławek. Powrót ten jest jednak rozłożony na kilka etapów, rozpisanych na cały maj. Minister edukacji Jean-Michel Blanquer, który zaznacza, że 14 procent szkół jest otwartych, wyraża życzenie aby ze względów psychologicznych i pedagogicznych każdy uczeń przynajmniej raz jeszcze w tym miesiącu pojawił się w sensie fizycznym w swojej klasie. Forma zdalnego kształcenia będzie kontynuowana, bo wiele dzieci jednak zostaje w swoich domach. Taką decyzję podjęli ich rodzice. Także nie wszyscy merowie chcą otwarcia szkół na swoim terenie ze względów bezpieczeństwa. Dzieje się tak mimo ograniczenia liczby uczniów w klasie do 10-15, obowiązkowych dla nauczycieli maseczek, płynów dezynfekujących i zachowywania dystansu między dziećmi. Dzisiaj pierwszeństwo w powrocie do szkoły mają uczniowie niepełnosprawni i dzieci samotnych matek.

W Belgii odnotowano najniższą dobową liczbę przyjęć do szpitali chorych z koronawirusem od początku epidemii. Od wczoraj na oddziały trafiło 43 pacjentów. Do tej pory najniższa dobowa liczba przyjęć do szpitali została potwierdzona 1 maja, kiedy przyjęto 59 osób. Od tego czasu krzywa rosła, nieznacznie przekraczając sto, a od kilku dni ta liczba spada. Obecnie w szpitalach przebywa 2 tysiące 230 osób, z czego 465 pacjentów na oddziałach intensywnej terapii. Ta liczba również spada od kilku dni. Od połowy marca ze szpitali zostało wypisanych w sumie ponad 13,7 tys. osób. Z danych centrum kryzysowego wynika również, że spada liczba ofiar śmiertelnych z powodu powikłań. W ciągu ostatniej doby odnotowano 65 zgonów. Od początku epidemii zmarło ponad 8,7 tys. osób. Jeśli natomiast chodzi o nowe przypadki koronawirusa, to od wczoraj potwierdzono 330 zakażeń. W sumie w Belgii patogen wykryto u ponad 53,7 tys. osób.

Władze państw bałtyckich podały, że minionej doby na ich terytoriach stwierdzono 15 nowych zakażeń koronawirusem. Dotychczas zakażonych zostało 4 tys. 187 mieszkańców tych krajów.

Władze chińskiego miasta Wuhan chcą poddać wszystkich mieszkańców testom na obecność koronawirusa. To właśnie tam w styczniu zaczęła się światowa pandemia. 8 kwietnia w 11-milionowym mieście zakończyła się 76-dniowa kwarantanna. Od tego czasu pojawiło się tam nowe ognisko zakażenia. Wczoraj i przedwczoraj w jednej z dzielnic stwierdzono sześć nowych przypadków koronawirusa. Władze Wuhan poleciły przygotowanie planów poddania testom wszystkich mieszkańców. Ma to potrwać 10 dni, ale nie wiadomo, kiedy testy miałyby się zacząć.

Hiszpania nakłada obowiązek 14-dniowej kwarantanny na osoby przyjeżdżające do kraju zza granicy. Jak tłumaczy hiszpański rząd, przepis ma pomóc w ograniczaniu rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa. Nowe prawo zacznie obowiązywać w piątek i będzie utrzymany do 24 maja, kiedy wygasa stan nadzwyczajny w kraju. Obowiązek kwarantanny może zostać jednak utrzymany dłużej, jeżeli stan nadzwyczajny zostanie przedłużony. Każda osoba przybywająca do Hiszpanii z zagranicy będzie musiała przebyć 14-dniową kwarantannę. W tym czasie osoby objęte izolacją będą mogły wychodzić jedynie po niezbędne zakupy i zawsze w masce. Obowiązek nie będzie miał zastosowania do pracowników przygranicznych, przewoźników, personelu linii lotniczych i personelu medycznego przybywającego do Hiszpanii, o ile nie będą oni mieli kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem. Hiszpania jest jednym z krajów najbardziej dotkniętych pandemią. Na COVID-19 zmarło tam dotychczas prawie 27 tysięcy osób. Hiszpańskie władze zamknęły granicę lądową kraju w połowie marca, kiedy wprowadzono stan nadzwyczajny.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

Światowa Organizacja Zdrowia chce bliżej przyjrzeć się kilku opracowywanym właśnie sposobom na leczenie COVID-19. Przedstawiciele organizacji uważają, że co najmniej pięć takich sposobów dało dotąd "obiecujące rezultaty". Zespoły naukowców z całego świata pracują obecnie zarówno nad szczepionką przeciwko COVID-19, lekami na tę chorobę jak i nad nowoczesnymi testami. Część takich właśnie badań jest współfinansowana z funduszy Światowej Organizacji Zdrowia. Rzeczniczka organizacji Margaret Harris poinformowała w czasie konferencji prasowej w Genewie, że wszystkie prace są obecnie na wczesnym etapie i nie ma na razie żadnego leku, który powstrzymałby wirusa. Podkreśliła jednocześnie, że cztery-pięć programów badawczych dało "obiecujące wyniki", a opracowywane leki być może złagodzą lub skrócą przebieg choroby. W każdym jednak przypadku potrzebne są dalsze prace. Na całym świecie naukowcy pracują teraz nad około stu szczepionkami przeciwko koronawirusowi. Ostatecznych efektów należy spodziewać się najwcześniej za rok. Według naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Maryland do tej pory w wyniku COVID-19 na świecie zmarło 288 tysięcy osób, a liczba zakażonych to 4,2 mln.

Z powodu epidemii koronawirusa i wywołanego nim kryzysu gospodarczego norweski rząd zamierza wyjąć z Państwowego Funduszu Emerytalnego 420 miliardy koron (40 mld dolarów). Tak zwany Fundusz Naftowy to największy państwowy fundusz świata. Jego wartość wynosi 1 bilion 100 miliardów dolarów.Norweskie ministerstwo finansów przedstawiło projekt nowelizacji budżetu na ten rok.
Środki mają trafić do przedsiębiorców w celu ochrony miejsc pracy. W związku ze społeczną kwarantanną ocenia się, że bezrobocie w tym roku wzrośnie do 5,9 procent - poziomu najwyższego od 75 lat. Wzrost gospodarczy będzie z kolei niższy o 4 procenty od tego spodziewanego na początku roku. Minister finansów Jan Tore Sanner powiedział, że zwiększenie wydatków na pomoc gospodarce jest w obecnej sytuacji koniecznością. Sanner stwierdził, że jest to niezbędne dla uniknięcia gwałtownego załamania gospodarczego i zapewniania wsparcia "zdrowym" firmom. To one - jak mówił - będą tworzyć nowe miejsca pracy i zapewniać wzrost gospodarczy, gdy pandemia dobiegnie końca. Norweski fundusz pokoleń powstał w 1990 roku w celu gromadzenia i reinwestowania zysków płynących z wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego. W ubiegłym roku fundusz zanotował blisko 20-procentowy zysk ze swoich inwestycji w 2019 roku - 180 miliardów dolarów, czyli po 34 tysiące dolarów na jednego obywatela. Norwegia podwójnie odczuwa negatywne skutki kryzysu wywołanego pandemią: z powodu "zamrożenia" gospodarki, ale również z powodu drastycznych spadków cen ropy naftowej na światowych rynkach.

Ukraińskie władze wskazują Polskę jako punkt odniesienia jeśli chodzi o otwarcie granic, zamkniętych w związku z pandemią koronawirusa. Poinformował o tym główny lekarz sanitarny kraju. Od kilku tygodni na Ukrainę, podobnie jak i do innych krajów europejskich, nie są wpuszczani cudzoziemcy. Główny lekarz sanitarny kraju i jednocześnie wiceminister zdrowia, Wiktor Laszko, poinformował, że Ukraina śledzi rozmowy i działania państw europejskich co do ewentualnego otwarcia granic. Jak dodał, głównym punktem orientacyjnym jest Polska, ponieważ Ukraina, według jego słów, przechodzi podobny do naszego kraju scenariusz zakażeń. Polska jest jednak, jak dodał, dwa tygodnie do przodu, jeśli chodzi o sytuację epidemiczną. Ukraińskie granice od połowy marca są zamknięte dla cudzoziemców. Zawieszono regularne pasażerskie połączenia zagraniczne, ale też krajowe.

Rzecznik prezydenta Rosji zakaził się wirusem SARS-CoV-2. Dmitrij Pieskow osobiście poinformował rosyjskie media o swojej chorobie. Agencja Ria Novosti podała, że kremlowski urzędnik znajduje się w szpitalu. Rosja jest na drugim miejscu na świecie, pod względem liczby zakażonych koronawirusem. Według ostatnich danych w całym kraju zarejestrowano ponad 232 tysiące chorych.

W Petersburgu pięć osób zginęło w pożarze w szpitalu, przeznaczonym dla chorych na COVID-19. Według agencji TASS, ofiary to pacjenci podłączeni do respiratorów. Wszyscy zarazili się koronawirusem i byli w ciężkim stanie. Ze szpitala ewakuowano 150 pacjentów. Wstępne ustalenia wykazały, że przyczyną pożaru była awaria respiratora. Śledztwo w sprawie tragedii prowadzi prokuratura.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką