Logo Radio Łódź

Podawał się za pracownika prokuratury i chciał oszukać seniora. Usłyszał zarzuty

Łódzcy policjanci zatrzymali 25 latka który próbował oszukać seniora podając się za pracownika prokuratury. Mężczyzna wpadł na gorącym uczynku na łódzkim Teofilowie, kiedy z jednego z bloków starszy
mężczyzna wyrzucił reklamówkę pełną pieniędzy

(Fot. mat. policyjne)

- Policjanci podjęli interwencję i wylegitymowali mężczyznę. Okazało się, że w reklamówce było 33 tys. zł. Młodzieniec próbował się wyrwać, więc został obezwładniony i zatrzymany. Gdy funkcjonariusze dotarli do mieszkania, z którego wyrzucono reklamówkę, zastali tam 62-letniego mężczyznę, który oświadczył, że pieniądze wyrzucił na polecenie prokuratora, z którym był w stałym kontakcie telefonicznym. Ponadto oświadczył, że godzinę wcześniej otrzymał telefoniczne polecenie wypłacenia z banku 19,5 tys. i pozostawienia ich przy śmietniku - informuje Radosław Gwis z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

25 latek usłyszał zarzuty oszustwa, i został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

(Fot. mat. policyjne)

Policjanci przypominają że nigdy nie wykonują działań operacyjnych przez telefon i nie proszą o pieniądze. A każde takie podejrzane należy zgłaszać. 

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką