Logo Radio Łódź

Nowe zakażenia oraz trzy kolejne zgony, z czego jeden w Łódzkiem. Łącznie 700 ofiar w Polsce

Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 236 nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce. W sumie w kraju mamy 14 tys. 242 potwierdzonych zachorowań. W Łódzkiem zmarła 74-letnia kobieta w szpitalu w Zgierzu. Pochodziła w powiatu zgierskiego. Liczba zakażonych w naszym województwie wynosi 1 tys. 68 osób. W wyniku COVID-19 zmarło w Polsce 700 osób.

  • Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem w Polsce wzrosła do 14 tys. 236. Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 236 nowych zakażeniach. 
  • Powiększyła się też liczba ofiar COVID-19. Dziś rano resort poinformował o śmierci kolejnych 3 chorych. W tym gronie jest 74-letnia kobieta, która zmarła w szpitalu w Zgierzu. W całej Polsce z powodu COVID-19 zmarło łącznie 700 osób
  • W Łódzkiem potwierdzono łącznie 1 tys. 68 zakażeń oraz 36 zgonów

Według najnowszych informacji resortu zdrowia w Polsce wyzdrowiało 4 tysiące 280 osób, które zakażone były koronawirusem. Jak podaje na Twitterze ministerstwo zdrowia, z powodu zakażenia patogenem 2 tysiące 738 osób jest hospitalizowanych, a 100 tysięcy 765 osób jest objętych kwarantanną. Natomiast 17 tysięcy 291 osób jest objętych nadzorem epidemiologicznym. Dodatkowo dziś przypada Światowy Dzień Higieny rąk. Ministerstwo zdrowia przypomina, aby szczególnie w czasie pandemii zadbać o higienę dłoni. 

Co jeszcze wydarzyło się dzisiaj w Łódzkiem, całej Polsce i na świecie w związku z pandemią koronawirusa?

Epidemia koronawirusa w Łódzkiem

Profesor Michał Mackiewcz, ekonomista z Uniwersytetu Łódzkiego w dzisiejszej rozmowie dnia powiedział , że drugi etap odmrażania gospodarki, może pozytywnie wpłynąć na wskaźniki ekonomiczne. W tym przypadku ważne są nastroje konsumenckie, które się poprawią. Przestrzega jednak przed wyciąganiem daleko idących wniosków. Czytaj więcej 

 Zobacz całą rozmowę z profesorem Michał Mackiewiczem:

W miejscowości Ostrów w powiecie opoczyńskim uruchomiony został drugi w kraju mobilny punkt pobrań testów na koronawirusa tzw. punkt Test&Go. Czytaj więcej 

Od wczoraj w placówkach medycznych, zgodnie z zaleceniem resortu zdrowia, może być prowadzona rehabilitacja. Jednak w wielu przychodniach stanie się to dużo później. Czytaj więcej 

U jednej z mieszkanek Domu Pomocy Społecznej przy ul. Rudzkiej w Łodzi wykryto zakażenia koronawirusem. W placówce trwają działania Sanepidu.Mieszkanka DPS-u przy ul. Rudzkiej w Łodzi do szpitala im. Kopernika trafiła z innych przyczyn, ale mimo to pobrano od niej wymaz do badania na obecność koronawirusa. Test okazał się pozytywny. Czytaj więcej

Koronawirus w Polsce

W kwietniu mniej firm zawiesiło lub zlikwidowało działalność niż w marcu. Z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że na zawieszenie działalności zdecydowało blisko 24 tysiące przedsiębiorstw, czyli o połowę mniej niż w marcu, ale o 16 procent więcej niż rok temu o tej samej porze.W ubiegłym miesiącu 6,7 tysiąca firm zakończyło działalność gospodarczą. To o 42 procent mniej niż w marcu i o 57 procent mniej niż w kwietniu 2019 roku.Wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, cytowana w przesłanym IAR komunikacie, powiedziała, że "po lekkim tąpnięciu, z jakim mieliśmy do czynienia szczególnie w drugiej i trzeciej dekadzie marca, w kwietniu odnotowaliśmy wyraźny spadek zawieszonych i likwidowanych działalności gospodarczych w Polsce". Dodała, że po pierwszym szoku, jaki wywołała epidemia koronawirusa, przedsiębiorcy postanowili przeczekać i zawalczyć o swoje biznesy."To także dowód na to, że funkcjonująca od 1 kwietnia Tarcza Antykryzysowa spełnia swoją rolę i pozwala z ostrożnym optymizmem patrzeć w przyszłość" - mówi Jadwiga Emilewicz. Z danych CEIDG wynika poza tym, że od stycznia do 11 marca, kiedy ogłoszono w Polsce stan epidemiczny, liczba aktywnych działalności gospodarczych w naszym kraju wzrosła z 2,40 miliona do 2,47 miliona.

Koronawirus na świecie

 Australijskie władze domagają się międzynarodowego śledztwa, które jednoznacznie potwierdziłoby źródło pochodzenia koronawirusa. Premier Australii Scott Morrison powiedział, że najprawdopodobniej pochodzi on z targu w Wuhan. Chińskie władze nie zgadzają się na rozpoczęcie dochodzenia w sprawie koronawirusa, a państwom zaangażowanym w takie inicjatywy, grożą sankcjami. Australia, to po Stanach Zjednoczonych kolejny kraj, który domaga się międzynarodowego śledztwa w sprawie pochodzenia koronawirusa. Na konferencji prasowej w Canberze premier Scott Morrison po raz kolejny powtórzył, że zdaniem władz Australii koronawirus pochodzi z targu w Wuhan. Australia nie jest w stanie potwierdzić doniesień amerykańskiego wywiadu, który uważa, że koronawirus wydostał się z wuhańskiego laboratorium. "The Sydney Morning Herald” publikuje dziś artykuł poddający w wątpliwość amerykańskie dochodzenie w sprawie koronawirusa. Australijski wywiad uważa, że dokument oparty jest na spekulacjach i ogólnie dostępnych informacjach, a nie na materiale wywiadowczym.Chiny zagroziły wcześniej Australii daleko idącymi konsekwencjami, w przypadku rozpoczęcia śledztwa dotyczącego pochodzenia koronawirusa. Pekin uważa, że działania australijskich władz są nacechowane politycznym uprzedzeniem wobec Chin.

Od ubiegłego tygodnia w Chinach rozpoczęto wznawianie nauki stacjonarnej w szkołach. Ze względu na wciąż istniejące zagrożenie koronawirusem, wprowadzono w nich specjalne środki bezpieczeństwa. W większości szkół uczniowie muszą podczas zajęć nosić maseczki ochronne. Gimnazja i szkoły średnie ponownie otwarto w takich chińskich metropoliach jak Pekin, Szanghaj czy Kanton. W większości z nich - jak informują lokalne media - wprowadzono bezwzględny obowiązek noszenia maseczek ochronnych, które można zdejmować jedynie na czas posiłków w stołówkach szkolnych. Szkoły, które miały takie możliwości - w miejscach spożywania posiłków zainstalowały tymczasowe ścianki, które izolują uczniów. Według oficjalnych zaleceń chińskich władz, w regionach o niskim i średnim ryzyku zakażenia koronawirusem, czyli na większości terytorium Chin, w pomieszczeniach zamkniętych należy zasłaniać twarz. W Kantonie większość szkół zdecydowała o konieczności noszenia przez uczniów maseczek także podczas zajęć na świeżym powietrzu.Część chińskich ekspertów, także cytowanych przez rządowe media, uznaje noszenie maseczek przez uczniów za niepotrzebne, ze względu na minimalną liczbę nowych zakażeń koronawirusem, głównie stwierdzanych wśród podróżnych.

Światowa Organizacja Zdrowia wyraziła zaniepokojenie planami białoruskich władz zorganizowania defilady 9 maja, w Dniu Zwycięstwa w drugiej wojnie światowej. Batyr Berdykłyczew, przedstawiciel biura WHO w Mińsku, w wywiadzie dla niezależnej białoruskiej agencji prasowej BiełaPAN zwrócił uwagę na możliwe następstwa organizacji parady wojskowej w czasie epidemii koronawirusa..
Batyr Berdykłyczew powiedział, że Światowa Organizacja Zdrowia jest "bardzo zaniepokojona możliwymi negatywnymi następstwami takiej imprezy masowej podczas epidemii" . Szczególny niepokój wywołuje "możliwy udział w tym przedsięwzięciu ludzi starszych, zagrożonycb ciężkim przebiegiem choroby i wysoką śmiertelnością z powodu COVID-19".Prezydent Aleksander Łukaszenka kilka dni temu zapowiedział, że defilada wojskowa 9 maja się odbędzie . "Nie możemy odwołać defilady. Po prostu nie możemy. To oczywiście emocjonalna i głęboko ideologiczna sprawa" -mówil Łukaszenka.

Od wczoraj w Moskwie zmarły 52 osoby zakażone koronawirusem. Jak poinformowały rosyjskie służby sanitarne, od początku pandemii w stolicy Rosji stwierdzono 816 zgonów chorych na COVID-19. Według ostatnich danych, w całym kraju zarejestrowano ponad 145 tysięcy zakażeń. Moskiewska administracja na razie nie planuje zawieszania ograniczeń, wprowadzonych w związku z pandemią korona wirusa. Nadal władze stolicy apelują o pozostawanie w domach, a policja sprawdza, czy piesi i kierowcy mają elektroniczne przepustki. Dziś na szczeblu federalnym rząd ma przedstawić projekt planu łagodzenia rygorów izolacji. Początkowo władze Rosji planowały od 12 maja stopniowe zawieszanie części ograniczeń, ale w związku z tym, że od kilku dni rejestrowanych jest około 10 tysięcy zakażeń w ciągu doby, termin ten może zostać przesunięty.

Tutaj znajdziesz aktualne statystyki o pandemii z całego świata:

W Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatniej doby z powodu koronawirusa zmarło tysiąc 15 osób - podał uniwersytet Johna Hopkinsa. To najmniejszy dzienny przyrost zgonów od miesiąca. Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Stanach Zjednoczonych wzrosła do 68 tysięcy 689. Od początku epidemii zakażenie koronawirusem potwierdzono w tym kraju u ponad miliona 170 tysięcy osób. Mimo to kilka amerykańskich ośrodków badawczych podniosło prognozowaną liczbę zgonów z powodu koronawirusa. Jedna z prognoz przygotowana na potrzeby Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego mówi nawet o 3 tysiącach ofiar śmiertelnych dziennie na początku czerwca. Instytut Pomiarów i Ocen Stanu Zdrowia przy Uniwersytecie Waszyngtońskim (The Institute for Health Metrics and Evaluation), którego modelem statystycznym posługiwał się Biały Dom, zwiększył wczoraj prognozowaną liczbę zgonów z 70 do 135 tysięcy czyli niemal dwukrotnie. Przedstawiciele instytutu tłumaczą zmianę prognozy zbyt szybkim znoszeniem restrykcji przez wiele amerykańskich stanów. Do Georgii, Florydy, Karoliny Południowej, Teksasu i kilkunastu innych stanów, które rozpoczęły znoszenie ograniczeń działalności biznesowej, dołączyły wczoraj Indiana, Kansas i Nebraska. We wszystkich tych trzech stanach liczba nowych infekcji nadal rośnie. Prezydent Donald Trump wyraża poparcie dla stanów, które rozpoczęły odmrażanie, mimo że wiele z nich nie spełnia kryteriów zawartych w wytycznych rządu federalnego. Do tej pory w USA stwierdzono ponad 1,2 miliona infekcji koronawirusem. Liczba zgonów zbliża się do 70 tysięcy.

Prezydent V-tej Republiki Emmanuel Macron powiedział, że warunkiem zniesienia kwarantanny nie może być opracowanie szczepionki przeciwko koronawirusowi. Według naukowców francuskich trzeba będzie poczekać na szczepionkę jeszcze wiele miesięcy. Emmanuel Macron zaapelował do społeczeństwa, aby przyjęło stopniowe znoszenie kwarantanny z, jak to ujął, „spokojem, pragmatyzmem i dobrą wolą”. Prezydent Francji dodał, że kwarantanna wprowadzona w związku z epidemią zdała swój egzamin hamując ekspansję koronawirusa - teraz zaczyna się nowy etap. Dalej odpowiadając na pytania dziennikarzy po spotkaniu z osobami wspierającymi finansowo światową inicjatywę na rzecz badań diagnostycznych Emmanuel Macron powiedział między innymi, że kwarantanna nie może być etapem przedłużanym w nieskończoność. Całkowitym brakiem odpowiedzialności jest twierdzenie, że ona będzie trwała do chwili wynalezienia szczepionki przeciwko wirusowi. Według naukowców taka szczepionka będzie dostępna nie wcześniej niż pod koniec tego roku, a kto wie może i przyszłego.- mówił francuski prezydent. Francja przekroczyła granicę 25 tysięcy ofiar śmiertelnych epidemii koronawirusa - ostatni bilans podany przez Ministerstwo Zdrowia to 25 201 zmarłych. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 306 nowych zgonów

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką