Logo Radio Łódź

Nie udało się powołać wszystkich komisji wyborczych w Łodzi

- W Łodzi powołano 291 z 317 obwodowych komisji wyborczych. Do pracy w komisjach zgłosiło się 2 143 ochotników, zaś 2 tys. 14 osób zostało pozytywnie zakwalifikowanych - poinformowało dziś biuro rzecznika prasowego Prezydenta Miasta Łodzi.

- Zgłoszenia kandydatów na członków komisji przyjmują powołani przez Szefa Krajowego Biura Wyborczego urzędnicy wyborczy, za pośrednictwem urzędu miasta, który sprawdza tylko prawidłowość zgłoszenia kandydatów na członków komisji i wprowadza dane kandydatów do systemu informatycznego WOW. Po wprowadzeniu danych, dokumenty zgłoszeniowe niezwłocznie przekazuje się urzędnikowi wyborczemu podlegającemu bezpośrednio komisarzowi wyborczemu" - wyjaśniło biuro rzecznika prasowego Prezydenta Miasta Łodzi.

Czytaj też: Poczta chce spisy wyborców. Wiele samorządów mówi "Nie"

Nie wszystkie osoby, które zostały zweryfikowane pozytywnie, zostały powołane w skład okręgowych komisji wyborczych. Po pierwsze do komisji zgłoszono mniej niż pięciu kandydatów i komisja nie została powołana. Po drugie do komisji zgłoszono maksymalną liczbę członków z komitetów wyborczych i zgłoszony wyborca nie mógł być powołany w jej skład.

Źródło: PAP

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką