Logo Radio Łódź

Waldemar Krenc: to co robią samorządowcy w sprawie strajku w MPK, to prowokacja

Przewodniczący Komisji Transportu i Ruchu Drogowego łódzkiej Rady Miejskiej Krzysztof Makowski napisał wczoraj list do szefów central związkowych, by ci wpłynęli na swoich członków działających w MPK. Takie działania samorządowców w sprawie protestu w łódzkim MPK, szef regionu łódzkiego NSZZ Solidarność Waldemar Krenc nazywa prowokacją.

Krzysztofowi Makowskiemu w liście wystosowanym do związków chodzi o to, by związkowcy i pracownicy MPK wycofali się z żądań podwyżek i skupili na działaniach, które utrzymają miejsca pracy. Natomiast przedwczoraj list, ale do pracowników MPK Łódź wystosował wiceprezydent Wojciech Rosicki. Napisał w nim, że deklaracja przeprowadzenia strajku budzi jego zdziwienie, a sam protest w warunkach epidemii, byłby skrajnie nieodpowiedzialny.

Szef regionu łódzkiego Solidarności, Waldemar Krenc mówi, żeby nie zasłaniać się panującą epidemią koronawirusa. - Ludzie którzy pracują w MPK są naprawdę rozsądnymi ludźmi. Wszystkie związki zawodowe biorą udział w proteście i ich stanowiska są bardzo wyważone. Nikt nie dąży do konfliktu. I pytam się, jaki cel ma takie zachowanie się pana Makowskiego, czy wiceprezydenta Łodzi. Po co jątrzą? Jak są tacy odważni, to niech idą do ludzi, niech ich przekonają. Niech mają odwagę iść do ludzi. Dla mnie jest to ewidentna prowokacja - podkreśla Waldemar Krenc.

Przeczytaj też: Krzysztof Makowski do pracowników MPK: Powinniśmy rozmawiać o ratowaniu spółki, nie o podwyżkach

Zobacz: Wiceprezydent Łodzi: strajk w MPK wątpliwy prawnie i nieodpowiedzialny

4 maja ma dojść do spotkania przedstawicieli central związkowych. Wówczas zostaną podjęte dalsze decyzje dotyczące rozwiązania sporu.

Związkowcy MPK domagają się dwóch złotych brutto więcej za każdą przepracowaną godzinę oraz tysiąca złotych jednorazowej wypłaty we wrześniu tego roku. 5 marca w MPK zorganizowano strajk ostrzegawczy. Tramwaje i autobusy nie jeździły przez dwie godziny.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

×
W Aleksandrowie Łódzkim, w okolicy cmentarza, zapalił się samochód osobowy. Jak poinformował rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, młodszy brygadier Jędrzej Pawlak - poszkodowana została jedna osoba, która doznała poparzeń. Na miejscu pracuje pogotowie i straż pożarna, przyczyny zdarzenia wyjaśni policja | W Aleksandrowie Łódzkim, w okolicy cmentarza, zapalił się samochód osobowy. Jak poinformował rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, młodszy brygadier Jędrzej Pawlak - poszkodowana została jedna osoba, która doznała poparzeń. Na miejscu pracuje pogotowie i straż pożarna, przyczyny zdarzenia wyjaśni policja
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką