Logo Radio Łódź

Ślub w czasie epidemii w Skierniewicach

W czasie epidemii powiedzieli sobie tak. Patrycja i Łukasz stanęli dzisiaj na ślubnym kobiercu. Mimo koronawirusa nie zdecydowali się na przełożenie ślubu.

(Fot. Katarzyna Grabowska)

Spotkani przed USC w Skierniewicach Patrycja i Łukasz, to chyba jedna z niewielu par w Polsce, która zdecydowała się na ślub. Mimo, że nie można zorganizować przyjęcia weselnego, a na sam ślub może wejść nie więcej niż pięć osób. - Traktujemy to chyba jak jakieś takie doświadczenie - coś innego, nietypowego - mówią młodzi.

W USC w Skierniewicach większość ślubów odwołano, również ślub dzisiejszych nowożeńców stał jeszcze kilka dni temu pod znakiem zapytania. - Jeszcze tydzień temu myśleliśmy, że w ogóle tego ślubu nie będzie, bo zadzwoniła do nas pani z urzędu i odwołała. Ale później zadzwoniła i powiedziała, że jak chcemy, to zrobi ten ślub - przypomina Łukasz.

Nie bez znaczenia przy podjęciu decyzji o ślubie był fakt, że narzeczeni nie planowali hucznego wesela. - Później jak wszystko wróci do normy, inni będą bardziej potrzebowali sal weselnych niż my - mówią.

A na koniec zaznaczają. - Tylko dla pięciu osób. My, świadkowie i fotograf.

Radio Łódź życzy Młodej Parze wszystkiego najlepszego.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką