Logo Radio Łódź

Łodzianie "trzymają dystans" na spacerach? [ZDJĘCIA, WIDEO]

Wielu łodzian zdecydowało się przyjechać do Arturówka w Lesie Łagiewnickim, mimo wprowadzonych obostrzeń związanych z panującą epidemią koronowirusa. Mieszkańcy Retkini wybrali Uroczysko Lublinek. Spacerowicze starają się zachować między sobą bezpieczną odległość.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Ładna pogoda i wysoka temperatura spowodowała, że mieszkańcy Łodzi wyszli z domu pospacerować. Jednym z najpopularniejszych miejsc do tego typu aktywności jest Arturówek, w którym spotkać można przede wszystkim rodziny. Spacerujący starają się zachować między sobą dystans, nie widać też większych zgromadzeń. 

Są też tacy, którym zapragnęła się jazda na rowerze, czy deskorolce. - Wyciągnęłam starą deskorolkę z domu i jeżdżę. Chodzi o poprawę odporności, zdrowia - mówią łodzianie. 

Co pewien czas w Arturówku pojawia się samochód łódzkiej straży miejskiej, przypominający o tym, aby nie gromadzić się w grupy, a najlepiej zostać w domu. 

Posłuchaj:

Dużo osób zdecydowało się też na spacer lub przejażdżkę po uroczysku Lublinek na łódzkim osiedlu Retkinia. Tam jednak grupki są większe niż w Arturówku. Zgodnie z nowymi przepisami, za opuszczanie domu poza niezbędnymi sytuacjami możemy zostać ukarani mandatem lub grzywną. Niezbędne wyjścia to także spacer z psem, krótki spacer w odosobnieniu, ale w odosobnieniu, czy trening sportowy, ale nie zespołowy.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Nad bezpieczeństwem łodzian czuwają policjanci, którzy patrolują nie tylko ulice. Dzisiaj byli m.in. w Arturówku, gdzie przypominali o pandemii koronawirusa:

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Tłoku nie ma w marketach budowlanych. Wcześniej łodzianie alarmowali, że tam gromadziło się dużo ludzi.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Nie ma kar dla debili nie grzywna tylko otworzyć pawilon i wszystkich do gazu odrazu bo my chcemy żyć

Jak widzę takie zdjęcia to coraz bardziej jestem za tym, by przechodniów wałęsających się bez celu karano jak w Indiach. Czyli batem czy kijem po du/pie i do domu.

W marketach budowlanych nie ma tłoku 🤣 powiedzcie to Kasjerkom przed którymi tłoczą się często Klienci, którzy wcześniej czy później muszą się spotkać by zapłacić za zakupy, kolejki do 4 kas po naście osób do każdej... starczy tylko lepsza pogoda.
Szkoda , że nie zrobiłam zdjęcia 🤨

A można tyle kasy zarobić na mandatach, ech.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką