Logo Radio Łódź

Głucha cisza i niepożądany spokój. Co się dzieje w sporcie w erze koronawirusa?

Choć przez obiekty sportowe zamiast tłumów kibiców przewijają się raczej kłęby kurzu niczym w westernach, to i zawodnicy, i kibice znaleźli sobie zajęcie. Sprawdzaliśmy co się dzieje w klubach z łódzkiego i nie tylko. Rozmawialiśmy też z trenerką personalną.

(Fot. Instagram(#10toqueschallange)/S.Szwajkowski/Pixabay)

Głucha cisza na kortach, stadionach i halach sportowych i spokój. Niekoniecznie olimpijski i niekoniecznie pożądany. Tak można opisać teraz to, co dzieje się w sporcie. Sprawdziliśmy jednak, jak ten niepewny czas spędzają ludzie sportu - tego globalnego oraz lokalnego.

Posłuchaj relacji naszego reportera:

- Departament rozgrywek krajowych podjął decyzję o zawieszeniu do 26 kwietnia wszystkich rozgrywek ekstraklasy, 1, 2 i 3 ligi oraz futsalu. We wszystkich kategoriach wiekowych - hiobowe wieści dla wszystkich fanów futbolu przekazał wczoraj (20 marca) Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy PZPN. Decyzja jest oczywiście podyktowana epidemią koronawirusa. Pierwotnie przerwa miała trwać do końca marca.

Niestety, futbol to aż i tylko najważniejsza z nieważnych rzeczy na świecie. Podobne decyzje podejmuje się w innych krajach Europy.

Aktywność piłkarzy i kibiców, na ile to możliwe przeniosła się do internetu. Kluby PKO Ekstraklasy rozpoczęły pojedynki, niezupełnie piłkarskie. ŁKS najpierw pokonał Górnika Zabrze w statki na Twitterze, a następnie wygrał z Rakowem Częstochowa w scrabble na portalu kurnik.pl.

(Fot. Screeny z Twitter.com, screen z kurnik.pl)

Z kolei kluby Fortuna 1. Ligi zorganizowały turniej w państwa-miasta. W rywalizacji bierze udział każda z 18 drużyn, w tym GKS Bełchatów.

Na wirtualne pojedynki decydują się nie tylko polskie kluby. Bezradna w bezczynności część klubów angielskiej Premier League rozegrała na Twitterze mecze w kółko i krzyżyk. Takie "zacięte" spotkanie Southampton z Manchesterem City zakończyło się remisem.

Aż takiej mobilizacji nie ma wśród polskich klubów II-ligowych. Lider tej klasy rozgrywkowej, czyli Widzew, postanowił inaczej zachęcić kibiców do zostawania w domach. - Monitorujemy tę niełatwą, bo zmienną sytuację - mówi rzecznik Widzewa Łódź Marcin Olczyk. - Jeszcze tydzień temu wydawało się, że będziemy mogli normalnie grać. W mocy blisko doby była decyzja o grze bez publiczności. Teraz jesteśmy w miejscu, w którym wiemy, że nie zagramy do końca kwietnia - dodaje.

Jedną z propozycji Widzewa jest akcja #TrenujwDomuzRobakiem. Kapitan zespołu, Marcin Robak zaprezentował kilka ćwiczeń, które bezpiecznie można wykonać w domu. Fani dostali zadanie przesyłania własnych filmików.

Na profilach społecznościowych ŁKS-u znaleźć można też filmy z zabaw piłkarzami z dziećmi. Serię ćwiczeń pokazała również Mar Sobrino, czyli partnerka Carlosa Morosa.

Na klubowych portalach ŁKS-u, GKS-u i Widzewa nie brakuje też wspomnień z dawnych lat. Pojawiają się także zdjęcia obecnych piłkarzy z ich dzieciństwa.

Piłkarscy kibice mogą śledzić nie tylko rodzimych piłkarzy. Topowych graczy możemy teraz podziwiać w dość nietypowej akcji na Instagramie, gdzie rzucają sobie nawzajem dość nietypowe wyzwanie. Oto choćby Leo Messi...

Oczywiście nie można zapomnieć o prawdziwym treningu. - Mamy możliwości monitorowania na bieżąco tego, co się z dzieje z piłkarzmi. Są odpowiednie urządzenia, które sprawdzają, czy ćwiczenia wykonują i czy robią to odpowiednio - mówią przedstawiciele RTS.

Na polskim YouTube rośnie popularność Kanału Sportowego - złożonego z ekspertów piłkarskich, którzy również łamią sobie głowę i szukając tematów, mówią między innymi o pieniądzach w piłce nożnej. A, że to ogromne sumy, ogromne - według Krzysztofa Stanowskiego - będą też straty, które mogą przekroczyć miliard euro. 

Gdzieś nad tą (z braku laku internetową) aktywnością - toczy się spór FIFA z UEFA, dotyczący wielkich rozgrywek i wielkich imprez sportowych. Koniec końców, na przyszły rok przesunięto choćby EURO 2020.

Siatkarskie kluby też włączają się w akcję #zostańwdomu

Przerwę w rozgrywkach mają nie tylko piłkarze. Odwołane zostały wszystkie rozgrywki sportowe. Przerwę w rozgrywkach i przymusowe "przejście" do Internetu ma za sobą m.in. PGE Skra Bełchatów. - Cały sport się zatrzymał, ale trzeba być dobrej myśli i wierzyć w to, że poprzez domowe kwarantanny i izolowanie poprzez unikanie skupisk ludzi, zatrzymamy tę epidemię - mówi Konrad Piechocki, prezes PGE Skry.

Bełchatowianie są w tej chwili najaktywniejszym klubem z naszego regionu w wirtualnym świecie. Zdobyli Wirtualny Puchar Polski w specjalnej rozgrywce siatkarskiej na Twitterze. Siatkarze proponują kibicom specjalne wyzwania, nie brakuje też wspomnień. PGE Skra jest też bardzo aktywna w rozmaitych grach na wspomnianym Kurniku. Ostatnio oglądaliśmy nawet współpracę klubową z ŁKS-em Commercecon Łódź. Siatkarka tego klubu Anna Korabiec wspólnie z libero bełchatowian grali w kalambury.

Druga libero ŁKS-u Commercecon, Krystyna Strasz pokazała natomiast, jak trenuje w domu.

Przerwę mają nie tylko sportowcy, ale też kibice. Oni postanowili zbierać pieniądze, aby pomagać szpitalom w regionie. - Pierwszym celem było 19 100 złotych w ciągu tygodnia. Kibice jak zwykle nie zawiedli i odzew przerósł nasze oczekiwania - cieszy się Marcin Tarociński z Widzewa.

Zbiórkę prowadzą także kibice ŁKS-u. - Każda złotówka się przyda. Stowarzyszenie Kibiców ŁKS-u Łódź zaczyna od wpłaty 1312 złotych, ale przyjmiemy z wdzięcznością i wykorzystamy co do grosza też wpłaty 131,20 zł czy 13,12 zł. Zachęcamy do wpłat kiboli z Łodzi, ale i zgodowiczów czy fancluby - jak sami widzicie, wydaje się, że to właśnie w naszym mieście sytuacja może być najcięższa, już teraz liczba zarażonych jest dość wysoka - czytamy w komunikacie Stowarzyszenia Kibiców ŁKS-u.

Wracając do utrudnionych treningów piłkarzy należy zadać pytanie, czy ćwicząc w domu lub w lesie można utrzymać albo zrobić formę? - Możemy korzystać z platform on-line, możemy być w stałym kontakcie ze swoim trenerem. Wszystko zależy od motywacji i od chęci ćwiczeń. Może się okazać, że ktoś z nudów nabierze chęci do ćwiczeń - przekonuje Agnieszka Sulikowska, sieradzka trenerka personalna.

Posłuchaj całej rozmowy z trenerką Agnieszką Sulikowską:

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką