Logo Radio Łódź

Samorządowcy z Sieradzkiego o KDP: - Nie wiemy prawie nic

10 marca mija termin konsultacji w sprawie przebiegu trasy Kolei Dużej Prędkości. W Sieradzu, gdzie w założeniu mają spotykać się dwie linie tej kolei, w stronę Wrocławia i Poznania, spotkali się burmistrzowie i wójtowie z powiatu sieradzkiego.

(Fot. Krzysztof Tubilewicz)

Posłuchaj relacji naszego reportera:

- Dla nas dla samorządowców jest to niezrozumiałe. Coś się buduje na terenie powiatu czy danej gminy, a informacji mieszkańcy mają naprawdę bardzo mało - przyznaje starosta sieradzki Mariusz Bądzior.

- Jeśli mamy być tylko tranzytem dla tej kolei, to niewiele z niej dla nas korzyści. Nie wiemy na przykład za ile grunty będą kupowane, jakie będą rodzaje przejazdu przez drogi gminne, powiatowe? Jak daleko ktoś będzie miał drogą techniczną dojazd do swojego pola? - wymienia wątpliwości wójt Gminy Wróblew Tomasz Woźniak.

Pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała odpisał samorządowcom z sieradzkiego, że ze względu na ogólnopolski charakter inwestycji nie przewiduje na obecnym etapie organizacji czy udziału w spotkaniach konsultacyjnych na lokalnym szczeblu. Zapewnił jednocześnie, że takie spotkania mają się odbyć na kolejnych etapach "prac studialnych".

- Nie rozmawiamy tylko z urzędnikami. Głos każdego mieszkańca jest dla nas ważny, głos każdego obywatela. Każdy może wejść do internetu, sprawdzić absolutnie wstępne propozycje i zgłosić do nich uwagi - przekonywał Horała jeszcze na etapie budzących kontrowersje konsultacji. 

- Jeżeli ten przystanek będzie w Sieradzu, a będzie na 99%, to na przykład czas podróży do centralnego portu wyniesie godzinę dwadzieścia minut, do Warszawy półtorej godziny, a do Łodzi 25 minut - snuje plany wiceprezydent Sieradza Rafał Matysiak z PiS. - Zostałem zapewniony, że w Sieradzu będzie przystanek kolei dużych prędkości - dodaje.

Według wstępnych szacunków prędkość pociągów dalekobieżnych miałaby wzrosnąć do 250 km/h w 2023 roku.

Spotkanie polityczne przed wyborami

Jakimś dziwnym trafem na tym spotkaniu pojawili się wyłącznie działacze PSL (starosta sieradzki oraz wójtowie gmin: Sieradz, Wróblew, Błaszki). --- W Zduńskiej Woli starosta z PSL też parę dni temu atakował projekt CPK, mimo że przystanek KDP ma powstać w Szadku. Ale wybory tuż, tuż, więc trzeba się pokazać.

Wójt gminy Sieradz miał tam najmniej potrzeby do pogadania. W gm. Sieradz jedynym miejscem, gdzie planują linię KDP jest las koło Rudy na granicy z miastem Sieradz...

Jakie widać zakłopotanie na twarzach samorządowców jakby mapy pierwszy raz na oczy widzieli? Tylko jak te mapy się czyta? :) :) :)

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką