Logo Radio Łódź

Drzewa miały być wycięte bez zgody. Dwoje dyrektorów zwolnionych przez prezydent Zdanowską

Prezydent Hanna Zdanowska postanowiła zwolnić z pracy Macieja Winsche, dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej oraz Małgorzatę Beltę, zastępcę dyrektora Zarządu Inwestycji Miejskich. Oboje mieli wykazać się samowolą i podejmować niewłaściwe decyzje związane z wycinką drzew.

(Fot. mat. prasowe UMŁ)

1,2 tys. drzew przy ulicy Kasprowicza w Łodzi miało zostać wyciętych bez zgody i wiedzy prezydent miasta. Wycinka miała dotyczyć terenu pod budowę ogródków działkowych przeniesionych z al. Unii zgodnie z zezwoleniem na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Urzędnicy mieli wykazać się samowolą i podjąć niewłaściwe decyzje. Tak się nie stanie. - Pani dyrektor Belta prowadziła inwestycję niezgodnie z procedurą. Przede wszystkim nie wchodziła na kolegium prezydenta, co jest obowiązkiem każdej miejskiej jednostki, jeśli chodzi o wycinkę drzew. Poza tym nie informowała stosownie przełożonych o prowadzonych pracach nad projektem i inwestycją - wyjaśnia Maciej Riemer, dyrektor Departamentu Klimatu Urzędu Miasta Łodzi.

Natomiast dyrektor Winsche miał wydać zgodę na wycięcie 1,2 tys. drzew w zamian za nasadzenie prawie 1,3 tys. tui, które mają znacznie niższą wartość przyrodniczą. Jak ustaliliśmy, dyrektor Winsche przebywa na zwolnieniu lekarskim i nie komentuje decyzji przełożonych.

Decyzję o przeniesieniu ogródków działkowych z al. Unii na ul. Kasprowicza wydano w 2008 roku zanim działka zarosła drzewami. Obecnie władze miasta będą pracować nad rozwiązaniem problemu. - Jesteśmy w dialogu z działkowcami. Rozmawiamy o tym, czy ten teren będzie docelowym, na który zostaną przeniesione ogródki z al. Unii. Jeżeli tak miałoby być to musimy się porozumieć, jak zachować drzewa, które się na tym terenie znajdują. Nie zgadzamy się na to, żeby drzewa w takiej liczbie zostały wycięte - dodaje dyrektor Riemer.

Przy al. Unii w miejsce ogródków działkowych mogą powstać parkingi. Jednak to, czy powstaną, zależy od ewentualnego sukcesu innych inwestycji takich jak rozbudowa Stadionu Miejskiego czy Orientarium i potrzebnych dla nich miejsc parkingowych.

Koronawirus - co musisz wiedzieć?

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Nagle Łódź stała się wielkim obrońcą przyrody...

Oj, coś mi się wydaje, że jest to związane z północnym wariantem CPK, bo tam Zdanowska niczym rejtan twierdziła, że budowa zniszczy park na Zdrowiu. A tutaj nagle wiadomość o wycince w Nowosolnej. Trzeba było coś zrobić!

Zgadazm się częściowo z wypowiedziom giścia z 18:24 ale wystarczy jak dojadą sobie mpk z oddalonego parkingu lub dojdą. Po za tym wiosną i latem ładnie zielono jest po co to betonować.

Pani Zdanowska na Kasprowicza nie mogą wyciąć samosiejek ale na Al.Unii już Pani pozwoli wyciąć stare drzewa żeby zrović parking.....!

Nareszcie dobra decyzja z tym Winshe szkoda tylko że tak dlugo czekaliście i zdarzył tyle popsuć!

Czy nie można pomyśleć o uratowaniu ogródków działkowych e względu na ich bioróżnorodność? Betonowe parkingi to słaba inwestycja o żadnej wartości ekologicznej. Może warto pomyśleć o parkingach na niezagospodarowanych działkach oddalonych od orientarium i stadionu. Na miejsce odwiedzający i kibice mogliby być przewożeni specjalnym ekologicznym transportem ( jak np nad Plitwickimi jeziorami w Chorwacji).
Po co niszczyć coś co jest dobre i o dużej wartości ekologicznej?

Czyli na Al.Unii zrobi się betonowo w miejscu działek nie można w okolicy znaleźć miejsca na parking wielopoziomowy....?!

Wiem więcej niż inni

Nikt przy zdrowych zmysłach nie łyknie teorii spiskowych o wycince drzew - to są samosiewy których obwody nie przekraczają dopuszczalnych norm. Ale oczywiście jak kogoś się chce pozbyć to się to zrobi tak czy inaczej. A jak się udaje wielką zwolenniczkę "ludu łódzkiego" to tym bardziej po stworzeniu takiej zmanipulowanej aferki można zyskać w oczach bezmyślnych baranów którzy będą krzyczeć "brawo hanka!" ;) Szkoda tylko że do tej pory prezydentowa była i jest bierna na marnowanie pieniędzy z roku na rok przy sadzeniu i BRAKU OPIEKI nad nowymi nasadzeniami czy to drzew czy krzaków..a kwiaty na poszczególnych rejonach i miejscach są sadzone (za np. 20tyś.) a następnie za 2,3 miesiące usuwane i wsadzane inne bo się nie spodobały (przykład rok, dwa i trzy wstecz). Tego nikt nie rozlicza, nie pilnuje i nikt o tym nie mówi i nie pisze bo po co? Łatwiej jest się chwalić BEZMYŚLNYMI nasadzeniami które zamierają z roku na rok bez opieki niżeli zacząć dbać właściwie o miasto i zieleń :) Dajcie jej jeszcze władzę w zieleni a w ogóle to miasto padnie w długach, betonie i suchej pseudo zieleni...gdzie wy ludzie macie oczy i rozum..?

Gość 2

Brawo! 1200 drzew uratowanych 👍

Kozły ofiarne muszą być.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką