Logo Radio Łódź

Żegnamy Jana Targowskiego [ZDJĘCIA]

W Bazylice Archikatedralnej w Łodzi pożegnamy - naszego redakcyjnego kolegę, wieloletniego dziennikarza muzycznego Radia Łódź i melomana. Jan Targowski spocznie na cmentarzu parafialnym w Wartkowicach.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)
Od ponad 40 lat był związany z Radiem Łódź i Akademią Muzyczną w Łodzi, której był absolwentem. Wychował pokolenia radiowców i studentów. Kierował redakcją muzyczną, był krytykiem, recenzentem i melomanem. Przeszedł drogę zawodową od młodszego redaktora do komentatora. 
Słuchacze Radia Łódź zapamiętali jego ciepły i niepowtarzalny głos przede wszystkim z audycji  jazzowych. Współpracował z Polskim Radiem a także branżowymi pismami min. „Jazz Forum ”. Był mistrzem mowy polskiej, propagował w radiu wiedzę i kulturę języka polskiego.  Jest laureatem Jazzowych Oscarów w kategorii "Krytyk Dziennikarz Roku oraz . Jazzowej Perły Łodzi".
Dzięki staraniom Jana Targowskiego, w Muzeum Miasta Pabianic, można oglądać stałą wystawę, poświęconą wybitnemu dyrygentowi i dyrektorowi Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji w Łodzi - Henrykowi Debichowi.  Razem z rzeźbiarzem Wojciechem Gryniewiczem, zaprojektował i odsłonił  płaskorzeźbę Agnieszki Osieckiej, pt: "Kochankowie z ulicy Kamiennej",  która upamiętnia okres studiów artystki w łódzkiej szkole filmowej. 
 
Wśród odznaczeń i wyróżnień, redaktor Jan Targowski otrzymał Brązowy Krzyż Zasługi, nadany przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, za działalność na rzecz demokracji oraz Honorową Odznakę Miasta Łodzi, za osiągnięcia w dziedzinie kultury.
 
Wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński wystąpił do Prezydenta RP Andrzeja Dudy o nadanie pośmiertnie Janowi Targowskiemu Złotego Krzyża Zasługi. Jan Targowski zmarł nagle w wieku 69 lat.  
(Fot. Sebastian Szwajkowski)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Trudno uwierzyć .Dużo za wcześnie odchodzi

Gośćewa

Poranek niedzielny już nigdy nie będzie z kawą i audycja w kolorze sepii. Bardzo przykro.

Bardzo przykra wiadomość. Mam nadzieję, że P. Jan spotka wszystkich wspaniałych jazzmanów "po drugiej stronie".

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką