Logo Radio Łódź

Nie żyje Jan Targowski, wieloletni dziennikarz Radia Łódź

Jan Targowski był związany z Radiem Łódź od lat 70. Był dziennikarzem muzycznym i prezenterem, przez pewien czas także dyrektorem muzycznym stacji. Słuchacze zapamiętają go przede wszystkim z audycji jazzowych i poświęconych muzyce poważnej. Jana Targowskiego wspominaliśmy w niedzielę 1 marca, podczas audycji "W tonacji sepii", i w czwartkowy wieczór (27 lutego), gdy zwykle proponował słuchaczom jazz.

(Fot. Radio Łódź)

Posłuchaj audycji: Jan Targowski - Wspomnienie

Słuchacze Radia Łódź zapamiętają audycje: "Jazz przed północą", "W tonacji sepii", "Wieczór melomana", "Kawa ze śmietanką". Od wielu lat wyjaśniał słuchaczom zasady języka polskiego w cyklu "Język polski na co dzień". Jan Targowski był także wykładowcą Akademii Muzycznej w Łodzi. Był absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Łodzi. Jako dziennikarz współpracował z antenami Polskiego Radia w całej Polsce, branżowymi pismami, m.in. "Jazz Forum" i "Kalejdoskop". Przez 17 lat był kierownikiem i konsultantem muzycznym w Teatrze Lalek "Arlekin". 

W październiku 2002 został uhonorowany nagrodą Grad Prix Jazz Melomani w kategorii "Krytyk Dziennikarz Roku 2001". Dekadę później prowadzona przez Jana Targowskiego, Macieja Jaworskiego i Michała Padkowskiego audycja "Jazz przed północą” zdobyła w Nagrodę Polskiego Radia Łódź - Łódzkie Wydarzenie Roku "Jazzowa Perła Łodzi" podczas Grand Prix Jazz Melomani 2011. - Był wyjątkowym człowiekiem, o wielkiej kulturze osobistej, świetnym poczuciu humoru. Zapamiętamy go także jako propagatora jazzu na naszej antenie - mówi prezes Radia Łódź Dariusz Szewczyk.

Jan Targowski angażował się w wiele inicjatyw kulturalnych, odpowiadał za stworzenie wielu płyt, współorganizował też słynne koncerty "Bez prądu", które zapowiadał. Miał 69 lat.

Jana Targowskiego pożegnamy w sobotę 7 marca. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godzinie 10.00, w Bazylice Archikatedralnej w Łodzi. Jan Targowski spocznie na cmentarzu parafialnym w Wartkowicach. 

Posłuchaj:

(Fot. archiwum Jana Targowskiego, Sebastian Szwajkowski, Radio Łódź, Robert Zwoliński)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Koleżanka ze studiów

Jasiu,mam dla Ciebie zdjęcia z prof.Jakowiczem.Kilka lat temu nagrywałeś dla Radia wywiad z prof,Jakowiczem po koncercie w Pabianicach.Na Twoją prośbę zrobiłam Ci kilka zdjęć.I co teraz?oddam Ci kiedy spotkamy się gdzieś tam.

GośćEla

Wielka pustka, żal, i myśl, że to niemożliwe.
Dwa miesiące temu odszedł mój tata i teraz jestem w podwójnej żałobie. Tak bardzo mi przykro... Kochałam audycje Pana Jana. Składam szczere wyrazy współczucia rodzinie Pana Jana i wszystkim jego znajomym. Smutek i łzy. Panie Janie będę za Panem tęsknić i ciepło wspominać. Przeżyłam dzięki Pana audycjom wiele pięknych chwil. Do zobaczenia w Niebie.
Wieloletnia słuchaczka Ela

To bardzo smutna wiadomość.

Z kim będę się przekomarzać, każdej niedzieli, kilka minut po 10-tej, tuż po emisji "sepii ", zbiegając o więcej piosenek francuskich i tych z " włoskiego buta " jak mówiłeś, ( to, jak sądzę, było Twoje autorskie określenie ), z kim powspominam zapomniane łódzkie neologizmy, młodzieżowe obyczaje rodem z " bigla " i z kim podyskutuję o zaletach adapteru Bambino.
Janku, czemu tak wcześnie i tak nagle?
Odpoczywaj w pokoju, przy swoich ulubionych dźwiękach.

Poznałem Go poprzez audycję "W tonacji sepii" - w każdą niedzielę o poranku w Radio Łódź Cudowny głos, piękne melodie, wspaniała polszczyzna , takt i wrażliwość. Dziękuję za to co usłyszałem i żal , że już tylko z archiwum a nie na żywo będzie można się z Panem spotkać

nauczyciel.

Jakoś nikt nie wspomniał, że P Jan był również nauczycielem w szkole muzycznej i to z osiąganymi sukcesami. Uczył gry na klarnecie. Jego uczniowie uczestniczyli w różnych konkursach na terenie woj. łódzkiego i o zasięgu ogólnopolski. Doskonale pamiętam wyjazd z uczniem na ogólnopolski konkurs instrumentów dętych do Szczecinka na którym Jego uczeń zdobył wysoką lokatę. W tamtych czasach nie organizowano tak wile konkursów jak obecnie i na każdy konkurs zjeżdżało się mnóstwo uczestników. Uzyskanie wysokiej lokaty na tych konkursach było również wielkim wyróżnieniem dla nauczyciela. A tak ogólnie mówiąc o Janku był wspaniałym nauczycielem a przede wszystkim wspaniałym człowiekiem i takiego zapamiętam na zawsze. Żegnam odpoczywaj w pokoju. K.K.

Pan Jan był dla mnie Głosem zapowiadającym ciekawą muzykę. Niby niewiele, ale naprawdę czekałem na Jego audycje. Dziękuję za miłe chwile spędzona razem - Pan w studiu a ja przed odbiornikiem.

Na zawsze zapamiętam Janka przy klawiaturze organów w malutkiej sali Akademii Muzycznej na Gdańskiej.
Smutek wielki.

Oczywiście: Cześć Jego pamięci. Nie mogę poprawić literówki w poprzednim komentarzu.

Odszedł fachowiec, jedna z największych osobowości i najlepszy reprezentant Radia Łódź. A przede wszystkim osoba skromna, sympatyczna, z poczuciem humoru. Trudno będzie Go zastąpić. Część Jego pamięci.

Słuchaczka

W niedziele czekałam na Pana głos...Zapach kawy w kuchni...To będzie smutna niedziela...Może jeszcze kiedy indziej...może gdzie indziej...

o. Piotr Kleszcz OFM Conv. - franciszkanin

Pan Jan zaprosił mnie kilkanaście lat temu do audycji: MUZYKA NA BEZLUDNĄ WYSPĘ. Rozmawialiśmy o muzyce i upodobaniach muzycznych. To było niesamowite spotkanie. Pan Jan stworzył tak fantastyczną atmosferę, że nie sposób zapomnieć jego dobrych oczu i ciepłego głosu. Nagranie tej audycji z Panem Janem to była ogromna przyjemność. Był tak bardzo zainteresowany przeżyciami drugiego człowieka, które wypływały z obcowania z muzyką. Trudno mi uwierzyć, że on już nie żyje. Przed chwilą z bólem serca wykasowałem z mojego telefonu jego osobisty numer. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie...

To nieprawda, że wszystkich można zastąpić. Wyrwa po Panie Janie, będzie nie do "zasypania".
Wyjątkowy Ktoś...

Janku, niech w niebie Ci grają struny srebrzyste melodie twą ukochaną. Przebywanie w Twoim towarzystwie było zawsze niezapomnianym przeżyciem. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało.

Co tu pisać o Janku? On po prostu przez te lata po prostu BYŁ. Był niezbędnym elementem Radia Łódź. Był niezbędnym elementem muzycznego życia Łodzi. Gdy gdzieś się pojawiał, wiedziałem że warto tam być.
Z przyjemnością słuchałem jego ciepłego głosu płynącego z głośnika radiowego. Lubiłem patrzeć jak w studio przygotowywał kolejną audycję. Gdy zakończyłem przygodę z radiem spotykałem Janka na koncertach i festiwalach, które prowadził lub był ich uczestnikiem. Teraz przyszło Mu poprowadzić największy koncert.

Mieszam w Warszawie i od czasu do czasu wpadałem do znajomych na działke pod łowiczem. Odkryłem tam super radio - Radio Łódź. Zwykle niedzielnym porankiem budząc się i nastawiając dla wszystkich eksperss do kawy włączałem machinalnie Radio a tu ...cudowny ciepły głos zapraszał do programu "W tonacji sepii" piękne polskie stare dobre piosenki nadrywane często w łódzkim studio z Orkiestrami np Pana Henryka Debicha. Miód na uszy i cały niedzielny dzień zapowiadał się piękny . Kto teraz będzie tak cudownie opowiadał i bawił? Wspaniały czar radia. Szkoda.

Gośćleszek

Jeszcze 3 tygodnie temu rozmawialiśmy na antenie o mojej najnowszej CD RED ICE.... Wspaniały, kompetentny, charyzmatyczny dziennikarz. SMUTEK i wielka pustka... SPOCZYWAJ W POKOJU JANIE. R. I. P.

kolega z klasy

Zrobiłeś nam wielką przykrość,Jasiu! Żal i smutek.......

GośćDorota

Odszedł wspaniały człowiek. Żal (*)

Żegnaj Kolego, tak niedawno rozmawialiśmy, żartowaliśmy, wspominając lata szkolne. Bardzo mi przykro, że nie spotkamy się więcej - niestety. Twój charakterystyczny głos, umiejętność prowadzenia dyskusji , trafność komentarzy oraz życzliwość na zawsze pozostaną w mojej pamięci !

Pustka, smutek, żal . Nie mogę uwierzyć . Żegnaj Janku !

Wielki żal, Wielka strata, wierzyć się nie chce To jakby odszedł ktoś z rodziny bo przecież gościł w naszych domach za pośrednictwem radia. Żal wielki żal.

GośćUrszula

Tak będzie brakowało Pana Jana powstała wielka wyrwa w sercu.Bardzo lubiłam gościć go w swoim domu poprzez audycje radiowe.Wspanialy człowiek

Bardzo smutna wiadomość. Super człowiek

Taki cudowny czlowiek, piekna dusza, piekny glos. Strasznie przykro....

Zwykle uwielbiałem słuchać „W tonacji sepii”, „Język polski na co dzień” i inne audycje w Radiu Łódź.
Świetny perfekcjonista, genialny głos i niezwykła postać w radiu. Prawdziwy specjalista od muzyki klasycznej.
Szkoda słów. Jestem bardzo mocno poruszony.

Cudowny gawędziarz,piękny głos i wielka kultura osobista, bardzo bardzo żal.
Była łodzianka.

Przy Panu każdy czuł się wyjątkowy 😥 klasa i wiedza 😥nie mogę przestać płakać 😥

Marek Głowacki

Bardzo mi przykro, trudno w to uwierzyć.

Na zawsze w mojej pamięci jako niezwykły człowiek [*]

Przykra wiadomość...
teraz zapowiada w największej orkiestrze świata.

Pamiętam pana Jana z koncertów w radio.To dzięki niemu Kazik nagrywał tam płytę i grały Elektryczne Gitaryu szczytu popularności.Cudowny człowiek .Wielka strara

Janku,
Miałem dzisiaj do Ciebie dzwonić.
Żal Wielki żal. Będzie nam bardzo brakowało CIEBIE. 😪❤️... 🎶🎼🎙️
Serdeczne wyrazy współczucia dla najbliższych.

Przykro bardzo i żal, że już nigdy niedzielny poranek nie otuli mnie w tonacji sepii, cudownie ciepłym głosem Pan Jan.
Wieczny odpoczynek....

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką