Logo Radio Łódź

Krzysztof Janecki | Radio Łódź

Nie jest jeszcze pewne, czy pacjentka z łódzkiego hotelu, u której wykryto nietypowe objawy zapalenia płuc zaraziła się koronawirusem. - To będzie można stwierdzić najwcześniej w ciągu doby - mówi dyrektor łódzkiego pogotowia Krzysztof Janecki, który był gościem Radia Łódź.

Pacjentka, która niedawno wróciła z Chin, we wtorek wieczorem została przewieziona przez pogotowie do szpitala im. Biegańskiego, z wysoką temperaturą i objawami grypopodobnymi. Jest odizolowana i na obserwacji. Potrzeba jednak czasu, żeby stwierdzić, czy rzeczywiście zachorowała przez koronawirusa. - Myślę, że to jest kwestia kilku dni, a co najmniej jednej doby, aby były wyniki badań na tego koronawirusa. W tym przypadku natomiast zaistniał warunek konieczny, czyli osoba, u której wystąpiły nieswoiste objawy grypopodobne była w ciągu ostatnich 14 dni w rejonach zwiększonego ryzyka - wyjaśnia Krzysztof Janecki.

Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi zapewnia, że procedury epidemiologiczne w tym przypadku zadziałały prawidłowo i zostały wprowadzone na czas. Nie oznacza to jednak pewności zakażenia chińskim wirusem. - Państwowa Inspekcja Sanitarna wie o każdej osobie, która przebywała w tamtych rejonach i takie osoby podlegają nadzorowi epidemicznemu. Taki nadzór polega na tym, że pracownicy sanepidu codziennie kontaktują się z takimi osobami, pytając jak się czują. W tym przypadku akurat wystąpiły symptomy, które nakazywały zastosowanie procedury. Ta osoba będzie podlegała izolacji w warunkach szpitalnych.

Jak podkreśla dyrektor Janecki, na razie niewiele wiadomo na temat koronawirusa, stąd takie środki ostrożności. Na razie dużo bardziej niebezpieczna w Polsce jest zwykła grypa, która w zeszłym roku zabiła prawie 150 osób.

(Fot. Robert Zwoliński)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką