Logo Radio Łódź

Inspektorzy ewakuowali 34 psy z hodowli w Niesułkowie koło Strykowa [ZDJĘCIA]

Zdaniem inspektorów prowadzących interwencję warunki, w jakich przebywały zwierzęta, zagrażały ich zdrowiu lub życiu.

Kilkanaście psów przebywało na terenie posesji, gdzie właściciel trzymał też kawałki ogrodzenia, opony, fragmenty blachy, okien i siatki. Pozostałe psy trzymano w kojcach, w których stały puste miski na wodę lub pomieszczeniach bez dostępu światła. Część zwierząt była apatyczna, niektóre utykały, miały zaropiałe uszy i drobne rany. Wokół unosił się intensywny zapach odchodów.

Zwierzęcy aktywiści przyjechali na miejsce najpierw rano z lekarzami powiatowego inspektoratu weterynarii, a potem wieczorem z policją i strażą pożarną. Wcześniej otrzymali informacje dotyczące okolicznych terenów. - Dostaliśmy też zgłoszenie, że obok posesji, na polu znajdują się padłe sztuki zwierząt - mówi Rafał Koc z warszawskiego inspektoratu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt Animals. 

Społecznicy z innej organizacji prozwierzęcej interweniowali w hodowli już trzy lata wcześniej, jednak wówczas właściciel zdecydował się zrzec ponad 70 psów., żeby - jak przyznaje - nie płacić za ich transport do powiatowego schroniska. Zapłacił jednak karę za niezaszczepienie zwierząt na wściekliznę. Jego zdaniem zarówno tamta jak i ta interwencja były poprowadzone tak, żeby wykazać jego winę. - Wszystkie te organizacje prozwierzęce robią tak, żeby właściciel wypadł jak najgorzej - mówił mężczyzna naszej reporterce. Dodał, że poprzednim razem prokuratura umorzyła prowadzone przeciwko nie mu postępowanie w sprawie znęcania się nad zwierzętami. 

Amanda Chudek z Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami przyznaje, że sąd w Zgierzu podtrzymał decyzję prokuratury twierdząc, że psy co prawda były utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, ale nie jest to równoznaczne ze znęcaniem się nad nimi. Tymczasem w ustawie o ochronie zwierząt jest wyraźnie napisane, że "Przez znęcanie się nad zwierzętami należy rozumieć [...] utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji". Organizacja złożyła jednak odwołanie do Ministra Sprawiedliwości i postępowanie ponownie jest w toku.

Powiatowy Lekarz Weterynarii w Zgierzu Tomasz Czeszczyszyn przypomina, że zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt do interwencji są uprawnieni: policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Jego zdaniem  to, że takie miejsca jak pseudohodowle istnieją wynika również z tego, że ludzie kupują zwierzęta z niesprawdzonego źródła. I popyt nakręca podaż.

Wszystkie odebrane wczoraj psy trafią najpierw do klinik weterynaryjnych na badania, a stamtąd do domów tymczasowych. 2 z nich wzięło pod opiekę OTOZ Animals Łódź, 3 - warszawski inspektorat organizacji. 

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Weś się za robotę a nie bedziesz zarabial na cierpieniu psow-nieudacznik

To jakiś patol a nie normalny człowiek

Dziekuje Inspektorom za ich szlachetna postawe jestescie solą tej ziemi

Zamknac to cos w pomieszczeniu bez okien w takim brudzie.Widac ze to rozumu nie ma i jest nie reformowalne

Ludzie, zlitujcie sie z komentarzami ze sprawa przesadzona, ze psy wygkadaja w miare dobrze ! To jest pseudohodowla ktora hoduje i sprzedaje chore zwierzeta. Odebrana w ostatniej interwencji suczka nosila w sobie martwe szczeniaki, nie przeżyła mimo natychmiastowej reakcji. Psy uratowane 3 lata temu do dziś są skrzywione psychicznie, mają chore stawy i cierpią. Wiem - bo mam jednego z nich w domu odratowany w wadze 26kg 5 letni duży pies, gdzie prawidłowa waga to 56kg.

Organizacja Domi nie jest zrzeszone w PPK.PROSZĘ Nie pisać kłamstw w komentarzach.. Czy w ZKwP także zdażają się takie przypadki?? Bo znam ich mnóstwo.

U mnie też była podobna akcja, ale cichaczem. Nie wjazd, ale ukradkowe wykradanie zwierząt. Przyłapani. jednego zwierzaka, który według ich weta był w złym (wręcz tragicznym) stanie udało sie odzyskać. Miał wpisane choroby, które leczy sie dłuższy czas. Po odzyskaniu przebadaliśmy i okazało sie, że były to sfałszowane diagnozy- tych chorób nie było. Nie wpuszczać do domów- nie ma takiego obowiązku prawnego. Nie mają prawa wchodzić, jeśli właściciel się nie zgodzi.

Dlaczego nie wezwano lekarza PIW. Eko-ludki od rana tam łazili i od rana nie wezwali lekarza??? To mi wygląda na ustawkę. Brzydkie warunki a ale psy wyglądają na ok. Jakieś bzdury z tą interwencją. Kiedy zabroni się ekoludkom kontrolowania- od tego powinna być osoba z kwalifikacjami a nie "pasjonata".

przeczytajcie. nie ma zakazu pojawienia się małych w nie-hodowli. Małych nie wolno sprzedawać, ale wydać za darmo- jak najbardziej, jest to zgodne z prawem.

zdjęcia przeczą wywiadowi. Może nie cud-wygląd posesja, ale zwierzaki dobrze wyglądają. Podejrzewam zawłaszczenie/kradzież psów.

Ciekawe co ma Kłosiński z hodowlą Domi.? Ludzie to już sami nie wiedzą jakie bzdury pisać. No i nie dziwią mnie nocne zdjęcia, w dzień mogłoby się okazać, że hodowla jest do poprawienia a nie do zaboru kolejnych psów.

DOMI - i wszystko jasne,pseudo stowarzyszonko pod skrzydłami Kłosińskiego. W kosmos z tymi wszystkimi stowarzyszeniami,to zwykłe pseudo !!!

To nie obroncy zwierzot tylko zlodzieje gdyby nie mieli z tego kasy ,mieli by to wszystko gdzies po dwa psy potrafia pokonac nawet tysiac km.z tego zyja .

Dziwne zawsze tam gdzie interweniuja obroncy zwierzet nie ma wody ani jedzenia ,a ile na tym zarabiaja glupcy placa dadki a jeszcze.jeden procent co roku .kupa kasy ale otym cicza.po co draznic darczyncow.niech drajerstwo placi .poszperajcie troche w internecie.a skapniecie sie jak was kantuja.

Pieski na razie sa nadal wlasnoscia wlosciciela ,o tym zdecyduje sad a to potrwa

Witam,a czy ktoś może wie gdzie znajdują się teraz pieski?

Drodzy sluchacze piszecie glupoty nie znacie prawa,na jakiej podstawie osoby nie bedace weterynarzem twierdza ze zwierze jest chore lub zagrozone jest zdrowie i zycie zwierzecia trzeba zbadac ,jak byli powiatowi wet.to powinni zbadac.i na kazde zwierze wypisac protokol.odebrac moze wojt,burmiszcz gminy.a nie organizacja prozwierzeca.to jest zwykla kradziez.a wypisywanie na kogos pomowien jest karalne.jak trzy lata temu nie przedstawiono mu zarzutow to widocznie prokuratura uznala ze bylo wszystko w porzadku

To jakis zart .... to juz druga interwencja u tego samego zwyrola bo nie mozna go czlowiekiem nazwac, trzy lata temu tez mu psy odebrano ( czesc bo podplaceni urzedasy i weterynarze poszli na ugode z tym gnojem ) a teraz to samo ... i nie ma prawa by mu te psy odebrac ?Ba , nie ma prawa by dozywotnio mial zakaz prowadzenia jakiej koleiek hodowli ?on sie ludzia w twarz smieje ... Te psy zyja w skandalicznych warunkach , wyglodzone i pewnie rowniez chore ... i to jest nic????. ..LUDZIE ... gdzie sa prawa zwierzat !!!!!...a teraz jeszcze jakis smieszny posej chce to prawo zmienic na korzysc wlasnie dla takich smieci ?.. Masakra... wstyd i hanba.... skoro prawo nic nie moze ... mam nadzieje ze ktos go kiedys szacunku do zwierzat nauczy !!!!!

Nie rozumiem, dlaczego znów powstała pseudohodowla. Czemu nikt tego nie kontroluje. A druga sprawa człowieku jak nie umiesz zadbać o zwierząta, to ich nie posiadaj, albo sam się zamknij w takiej klatce siedź bez wody i jedzenia. Brak słów poprostu na ciebie,jak tak można traktować zwierząta.

To jest banda zlodzieij dlaczego nie dali lekarza do przebadania psow tylko pisza bzdury i wolaja od ludzi 1procent a wariaty daja

Glupie ludzie jak nie wiecie to nie piszcie

Zamknąć tego śmiecia. Dajcie adres dokładny to co znajdę.

Nie bardzo rozumiem.Skoro byla juz wczesniej interwencja to jak doszlo do powstania w tym samym miejscu kolejnej"wykańczalni" ? Czy nikt tego nie sprawdza? Kary,kary i jeszcze raz straszne kary bo innaczej sie tego nie opanuje.Poki nie beda sie bac to nic sie nie zmieni bo tacy ludzie nie maja w sobie zadnej empatii.Tak uwazam.

Slów brak zabrac te biedne psy a pseudo hodowcy konkretny mandat wystawic oraz dozywotni zakaz prowadzenia pseudo chodowli

Hodowca z jakiego stowarzyszenia ???

Czy wiadomo do jakich klinik przewiezione zostały psiaki i czy dla wszystkich jest dom tymczasowy? Byłabym zainteresowana adopcją psiaka.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką