Logo Radio Łódź

Rodzina z Kazachstanu przyjechała do Polski. Czekają na wybudowanie domu przez pana Roberta

Rodzina z Kazachstanu, dla której jeden z mieszkańców Starego Adamowa w gminie Aleksandrów Łódzki buduje dom, jest już w Polsce. Do nowego miejsca wprowadzą się na początku 2020 roku. Przed świętami Bożego Narodzenia repatriantów odwiedził nasz reporter

(Fot. Piotr Krysztofiak)

- Jest na razie trudno ale damy radę. Dom nam się bardzo podoba, jesteśmy bardzo zaskoczeni. Będziemy mieli piękny widok z okna - mówi Lubow, która ma polskie korzenie. 

Na razie jej mąż będzie pomagał przy budowie domu. Małżeństwo chce też jak najszybciej znaleźć pracę. Święta spędzimy u Roberta.

- Wiem, że rodzina już anektuje się w Polsce. Będę prosił moich współpracowników o to, aby im pomogli, ale sam nie chcę ich niepokoić swoją osobą. Mamy czas świąt, trzeba się wyciszyć, więc z wizytą udam się na pewno na początku przyszłego roku i wtedy zapytam jak jeszcze możemy pomóc - mówi wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński. 

Obecnie rodzina mieszka na plebani parafii p.w. św. Archaniołów Rafała i Michała w Aleksandrowie Łódzkim.

Posłuchaj:

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Pan Robert poznał małżeństwo z dwuletnim dzieckiem, mające polskie korzenie, w Internecie. Podjął się budowy domu dla nich, na swojej działce i własnym kosztem. Później z pomocą pośpieszyli inni.

Choć dom nie jest jeszcze gotowy, rodzina dotarła już do Aleksandrowa. - Marzyliśmy, żeby tutaj przyjechać. Dziękujemy panu Robertowi, który nam bardzo pomaga. Nie możemy uwierzyć, że jesteśmy na ziemi mojego pradziadka, dziadka i nasz synek będzie wychowywał się już tutaj. To niesamowite uczucie, że mogliśmy wrócić do naszej Ojczyzny - dodaje Lubow.

Na powitaniu w Aleksandrowie Łódzkim były władze miasta, Mikołaj z prezentami oraz inicjator całego przedsięwzięcia - Pan Robert. - Udało się. Jest super, jestem bardzo zadowolony. To była długa droga, ale to już za nami - przyznał.

W styczniu rodzina zamieszka w zbudowanym na działce pana Roberta drewnianym domku. Na razie, będą mieszkać w lokalu przygotowanym przez proboszcza jednej z aleksandrowskich parafii.

Pomoc rodzinie zapowiedział też wojewoda łódzki Tobiasz Bocheński, który o całej sprawie dowiedział się z Radia Łódź. Z kolei stół, aby Lubow, Andriej i ich syn Marek mogli zasiąść do wigilijnej wieczerzy, ofiarował jeden z wrocławian.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką