Logo Radio Łódź

Rodzice dzieci z przedszkola nr 22: kara dla opiekunek jest zbyt wielka

Większość rodziców, których dzieci chodzą do przedszkola numer 22 w Łodzi, chce żeby nauczycielka i woźna zostały przywrócone do pracy. Sprawa dotyczy nagranego incydentu, w którym woźna miała szarpać dziecko, a nauczycielka bezczynnie się temu przyglądać.

 

Zgodnie z zapowiedziami dzisiaj (03.02.19) w przedszkolu miało miejsce zebranie rodziców, dyrekcji szkoły i przedstawicieli wydziału edukacji UMŁ.

Po tym spotkaniu rodzice, którzy zamieścili nagrany film, byli zaskoczeni jego wynikiem. - Na to wyszło, że nasze dziecko po prostu, no nie wiem, jest jakieś inne. Było tu sporo rodziców, którzy obstawali za panią woźną i tą panią wychowawczynią. Oni by chcieli, żeby te obydwie panie wróciły do pracy - mówi mama chłopca z nagrania. - Wygląda na to, że ten filmik jest zmontowany przeze mnie, że my sobie to wymyśliliśmy - dodaje ojciec

Przeczytaj: Przedszkolanka szarpała dziecko. Rodzice zarzucają placówce złe traktowanie maluchów [WIDEO]

Zobacz też: Zwolnienie i nagany w sprawie szarpania dziecka w łódzkim przedszkolu

Nie dla wszystkich sytuacja z nagrania jest jednoznaczna. - Ten filmik jest za krótki, tam nic naprawdę dokładnie nie widać. - Większość rodziców przyznała, że taki fakt, incydent był, ale kara, która poniosły opiekunki jest nieadekwatna do tego, co się stało. - Dzięki pani Małgosi, która jest na filmie, która szarpie to dziecko, i wiadomo, że ten incydent nie powinien mieć miejsca, ale to jest bardzo świetna kobieta, pracowała tutaj wiele lat. Moje dziecko, dzięki pani Małgosi, do tego przedszkola bardzo chętnie przychodziło - tak uważają rodzice przedszkolaków.

Czytaj: Kara dla dyrektorki przedszkola nr 22, wcześniej ukarano opiekunki za szarpanie dziecka

Magdalena Jędrzejczak dyrektor przedszkola zapowiada, że sprawa będzie analizowana pod kątem tego, czy można, jeśli chodzi o panią woźną, zmienić sytuację. - Będziemy to rozpatrywać, ponieważ rodzice bardzo się tego domagali - dodaje Magdalena Jędrzejczak. Sprawa nauczycielki ma być zbadana przez komisję dyscyplinarną Kuratorium Oświaty.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką