Logo Radio Łódź

Było o krok od tragedii. Co się stało z rogatkami na przejeździe kolejowym nieopodal Pabianic?

Pabianiccy policjanci oraz specjalna komisja z PKP Polskich Linii Kolejowych wyjaśniają okoliczności wczorajszego wieczornego wypadku na przejeździe kolejowym w Chechle Pierwszym, w powiecie pabianickim. Samochód osobowy wjechał tam w pociąg na przejeździe kolejowym. Rogatki, najprawdopodobniej, nie były opuszczone.

Potwierdza to nadkomisarz Joanna Szczęsna z pabianickiej policji. - Kierujący samochodem to młody mężczyzna, który chciał przejechać przez przejazd. Z tego, co przekazali mi policjanci, kierowca i świadkowie twierdzą, że rogatki były podniesione, a sygnalizacja świetlna nie działała.

Zarówno kierowca, jak i maszynista byli trzeźwi, w pociągu pośpiesznym relacji Poznań Główny - Łódź Kaliska było 20 pasażerów, ale ani nikomu z podróżnych, ani kierowcy osobówki nic poważnego się nie stało. Karetka zawiozła go do szpitala na badania diagnostyczne, po badaniu młody człowiek wrócił do domu.

Kilkadziesiąt minut po zdarzeniu pociąg kontynuował trasę, a policja sprawdza miejscowy monitoring, żeby ustalić okoliczności zdarzenia i zdecydować, czy skierować sprawę do sądu.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

To nie pierwszy takie zdarzenie na torach w Łódzkiem, którego powodem mogła być niesprawność rogatek i świateł na przejazdach. Miesiąc temu internautów zszokował filmik, na którym - tuż po podniesieniu się zapór na przejeździe przy ul. Malowniczej w Łodzi - przed samochodami przejechał pociąg.

Rzecznik PKP PLK Mirosław Siemieniec zaznacza, że każdy wypadek na przejeździe bada specjalna komisja, rogatki są w odpowiednim czasie serwisowane, a jeśli z urządzeniem zaczyna się dziać coś złego, wysyła ono odpowiedni sygnał. - Jest on znakiem do tego, aby ograniczać prędkość pociągów na linii oraz wprowadzać dodatkowe zabezpieczenia na przejazdach kolejowo-drogowych. Jeśli urządzenia są uszkodzone, wówczas prędkość na przejeździe powinna być ograniczona do 20 km/godz. Dodatkowo, tak szybko jak to jest możliwe, taki przejazd oznakowuje się sygnalizacją i znakiem, że rogatka jest uszkodzona, bądź sygnalizacja wyłączona.

Przedstawiciele PKP PLK podkreślają, że firma dąży do zmniejszenia liczby przejazdów w ogóle, ponieważ w Polsce miejsc, w których drogi krzyżują się z torami, jest zdecydowanie więcej, niż w innych europejskich krajach.

Według danych Biura Bezpieczeństwa PKP PLK, w ostatnich latach na przejazdach kolejowych średnio dochodzi do 200 wypadków rocznie, i ginie w nich ok. 50 osób. Od początku roku do końca października na przejazdach kolejowo-drogowych w Polsce zginęły 53 osoby, a 27 zostało ciężko rannych. Jeszcze gorzej kończą się próby pokonania torów w miejscach niedozwolonych: w 2019 roku zginęło tak 116 pieszych.

Zazwyczaj przyczyną wypadków na przejazdach kolejowych jest pośpiech, ignorancja, albo brawura kierowców, którzy nie rozglądają się lub wjeżdżają, gdy rogatki są tylko częściowo otwarte. Niedawno PKP PLK zaproponowało nową odsłonę kampanii Bezpieczny Przejazd, która ma zachęcać kierujących do zachowania zdrowego rozsądku.

Psycholog z Instytutu Transportu Samochodowego Ewa Odachowska zauważa, że dawanie rad jest skuteczniejsze niż straszenie. - Wiele analiz pokazuje, że straszenie konsekwencjami nie do końca jest skuteczne. Trzeba pokazać pozytywny aspekt zmiany zachowania. Mając rodzinę, mając osobę, do której wracam, mając dzieci, które kocham przecież nad życie, dbam o to, aby one miały mnie jak najdłużej – wyjaśnia Ewa Odachowska.

Niezależnie od sprawności rogatek i świateł, na przejeździe kolejowym trzeba zachować szczególną ostrożność – apelują policjanci. Według danych Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Łodzi, tylko od początku października na przejazdach zanotowano osiem zdarzeń z udziałem pociągu i pojazdu.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką