Logo Radio Łódź

Podróżnik z Wieruszowa jedzie zwiedzać Amerykę Południową autostopem

Kacper Owczarski, mieszkaniec Wieruszowa, radny rady miejskiej, z zamiłowania podróżnik, obecnie bezrobotny i wkrótce bezdomny, przez pół roku chce zwiedzać autostopem Amerykę Południową.

(Fot. mat. prasowe)

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

Podróżnik jak sam mówi, chce spełniać marzenia. - Takie było moje marzenie, ażeby podróżować. Trzeba oczywiście mieć na to pieniądze. Ale właśnie autostop sprawia, że wcale to nie wychodzi tak drogo - mówi Kacper Owczarski. - Wystarczy mieć tylko duże serce i dużo ambicji, żeby tego dokonać. Więc dlatego taki styl właśnie wybrałem. Postanowiłem, że sobie kupię lot do do Meksyku z Frankfurtu w Niemczech i przelecę ten najtrudniejszy odcinek. A potem właśnie w Meksyku już zacznę podróż, taką jaka powinna być, czyli namiot, plecak i hulaj dusza - całą Amerykę Południową dookoła zwiedzić. Planuję na to, tak poświęcić około sześciu miesięcy, ale czy to będzie 8 czy 10, a może 4 miesiące, nie wiem - mówi Owczarski.

Czas naszego podróżnika nie ogranicza, ponieważ nie musi brać urlopu, by polecieć do Ameryki. Po prostu zwolnił się z pracy. Potwierdza to Grzegorz Moś, były już pracodawca Kacpra Owczarskiego. - To nie pierwszy jego taki wyskok. Teraz już troszeczkę przesadza, ale ja cieszę się z tego, co on robi, ponieważ to bardzo pozytywnie wpływa na niego i widzę, że to co robi, ta jego pasja, którą ma - uważam że jest to dla niego bardzo dobre - mówi Moś.

Mama Kacpra, pani Teresa mówi, że pasji się nie wybiera, bo to jednak w człowieku siedzi. - Z mojej strony wolałabym, żeby zaczął normalne życie, pracował, stworzył rodzinę. Ale jeżeli takie jest jego marzenie, nie będę mu w tym przeszkadzać, będę mu kibicować. A czy to dobry pomysł - okaże się jak wróci i z jakimi wrażeniami - mówi mama podróżnika.

Mieszkańcy Wieruszowa przez ponad pół roku mogą zostać bez radnego. Burmistrz Wieruszowa Rafał Przybył ocenia, że rada miasta pomimo to, powinna dobrze funkcjonować. - Zaistniał już jako podróżnik. Dużo wcześniej ludzie wiedzieli, że oprócz radnego wybierali też właśnie podróżnika. Wybierali szaleńca, który prowokował mieszkańców, chociażby tym, że żądał oczywiście w cudzysłowie, ronda swojego imienia i tym samym uruchomił i zintensyfikował zapytania w stronę mieszkańców. Myślę sobie, oczywiście nie odnoszę tego bezpośrednio do żadnych radnych i tutaj proszę się nie dopatrywać jakichś wycieczek, ale myślę czy on tą podróżą do Ameryki Południowej, nie robi więcej dobrego dla Wieruszowa, niż to jakby tutaj po prostu siedział - zastanawia się Rafał Przybył.

(Fot. mat. prasowe)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z SIERADZA I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "RADIO ŁÓDŹ NAD WARTĄ". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką