Logo Radio Łódź

Rozpoczął się proces złodziei tirów

Trzy osoby oskarżone o udział w zorganizowanej grupie przestępczej stanęły przed łódzkim sądem okręgowym. Łukasz M., Małgorzata M. i Hieronim D. mieli brać udział w kradzieży, przechowywaniu i sprzedaży ciągników z naczepami oraz towaru zrabowanego z tirów w Polsce i w Niemczech.

(Fot. Magdalena Dąbek)

Złodzieje kradli tiry z naczepami, rozbierali samochody na części i sprzedawali dalej. Handlowali też zawartością skradzionych aut. 

Łukasz M. został zatrzymany na parkingu w Olszówce (woj. wielkopolskie), gdzie jak zeznawał, przyjechał z kolegami i po prostu stał. Przypadkowo na parkingu stał także skradziony tir. We wstępnych wyjaśnieniach Łukasz M. przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak w trakcie rozprawy zaczął zmieniać zdanie. Potwierdził co prawda, że ukradł samochód osobowy i podrobił jego dokumenty, ale w grupie przestępczej uczestniczył pod przymusem, szantażowany przez znajomego Adriana K., którego nazwał szefem szajki. Dodał też, że z handlu skradzionymi pralkami i zmywarkami nie czerpał zysków. - Do ukrywania skradzionych pojazdów i ładunków też się nie przyznaję, bo za cienki w uszach jestem - powiedział oskarżony na sali sądowej.

Łukasz M. wielokrotnie wspominał nazwisko Adriana K., który miał być szefem szajki. To postać znana organom ścigania, mówi prokurator Dominika Surowiec. - W pierwszej kolejności oczywiście Adrian K. będzie występował jako źródło dowodowe w ramach postępowania które toczy się przed Sądem Okręgowym w Łodzi. Natomiast wedle mojej wiedzy, jest również podejrzanym w jednym z postępowań, które jest prowadzone w wydziale Prokuratury Krajowej w Łodzi - dodaje prokurator.

Na ławie oskarżonych usiadła też partnerka Łukasz M., Małgorzata. To ona podpisała umowę zakupu skradzionej przez partnera osobówki - stwierdziła, że miała dostać samochód w prezencie urodzinowym. Natomiast w jej barze "U Małgosi" miał być magazynowany skradziony sprzęt AGD: pralki i zmywarki, których sprzedażą zajmował się Łukasz M.

Hieronim D., zatrzymany w Olszówce z Łukaszem M. odmówił składania wyjaśnień.

Straty z kradzieży zawartości naczep wyceniono na ponad 700 tys zł.

 

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

A kiedy proces komornika traktorzysty ? Czy już się odbył? Czy też sprawa zamieciona pod dywan?

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką