Logo Radio Łódź

Zmiana dyrektora w łódzkim Centrum Dialogu im. Marka Edelmana

Wszystko wskazuje na to, że były dyrektor łódzkiego ośrodka Telewizji Polskiej Jacek Grudzień będzie nowym dyrektorem Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi. Z informacji do jakich dotarło Radio Łódź wynika, że rekomendowała go komisja konkursowa.

(Fot. Konrad Ciężki)

Władze miasta potwierdzają, że wybór został dokonany. Jednak, jak zaznacza rzecznik prezydenta Łodzi, Marcin Masłowski, rekomendacja nie została jeszcze zatwierdzona. - Potwierdzić mogę tylko tyle, że komisja konkursowa się zebrała, wysłuchała dwóch kandydatów, którzy w terminie złożyli swoje oferty. I taka rekomendacja na pewno do końca października zostanie przedstawiona pani prezydent. Ostateczną decyzję podejmie Hanna Zdanowska, tak aby na nową kadencję dyrektor mógł objąć tę funkcję z dniem 1 stycznia 2020 roku - zapewnia Masłowski.

Z kolei redaktor naczelny magazynu kulturalnego Kalejdoskop Łukasz Kaczyński ma mieszane uczucia co do wyników konkursu. Jego zdaniem, jeśli wygrał go Jacek Grudzień, musiał przekonać komisję do swojej wizji Centrum Dialogu. - Joanna Podolska jest na tyle znaną i rozpoznawalną w środowisku osobą i o takim dorobku, który wiadomo jak wpływał na profil i działalność Centrum. Komisja musiała wybrać program, który przebija to, co było do tej pory. Mnie trudno to sobie wyobrazić. Jednak jestem bardzo ciekaw, jaki to jest program i czy jest możliwy do realizacji. Uważam, że wątpliwości w sprawie budzącej takie emocje, rozwiałoby upublicznienie programów obu kandydatów. To zresztą była jedna z kwestii dyskutowanych przy okazji ogłoszenia środowiskowego Manifestu Wolnej Kultury Łodzi, o którym na łamach i podczas debaty w ŁDK rozmawialiśmy. Wtedy, we wrześniu, wiceprezydent na dyskusję nie przybył, ale deklarował spotkanie z autorami Manifestu - mówi Łukasz Kaczyński.

Nieoficjalnych informacji dotyczących wyników konkursu nie chce komentować ani obecna dyrektor Centrum Dialogu Joanna Podolska, ani Jacek Grudzień. Z kolei nowo wybrany poseł PiS Włodzimierz Tomaszewski uważa, że jeśli informacje o wynikach konkursu się potwierdzą, będzie to oznaczać, że konkurs został ogłoszony właśnie po to, żeby dokonać zmiany na funkcji dyrektora, która jego zdaniem nie jest potrzebna.

WIĘCEJ INFORMACJI O KULTURALNEJ ŁODZI I REGIONIE.
SPRAWDŹ TEŻ NASZ KALENDARZ WYDARZEŃ

Hanka już podpisała? Czy nie podpisała? A podpisze? Czy nie podpisze?

Ściema.

Żaden szanujący się dyrektor nie stanie w Łodzi do konkursu. Takich ustawek jak tu nie ma nigdzie. Dlaczego kilka dni temu prezydent Krakowa dziękował z wielką życzliwością dyrektorowi krakowskiego Teatru Bagatela? Przecież Schoen rozpoczął trzecią dekadę kierowania Teatrem. Dlaczego w Krakowie potrafi się docenić profesjonalizm w zarządzaniu instytucją?Dlaczego bierze się pod uwagę najważniejszą opinię, czyli opinię widzów, którzy, kupując bilety, potwierdzają, że takiego teatru właśnie chcą?
Dlaczego niedawno Adam Orzechowski, dyrektor gdańskiego Teatru Wybrzeże, otrzymał nagrodę „Teatru” właśnie za to, że dał Teatrowi stabilność i rozwój? Dzięki temu, jak powiedział prof. Kopciński, że Orzechowski kieruje nim trzecią dekadę! A w Łodzi najchętniej kręcilibyśmy karuzelą stanowisk, mając w głębokim poważaniu widzów.
Wszyscy wiedzą, jak ważna jest kontynuacja i stabilność w instytucji. Coraz częściej się mówi o tym (wobec konkursów, które okazały się wielką pomyłką i przestrzenią manipulacji), że dyrektor, który chce odejść, powinien przygotować następcę, który kontynuowałby jego projekty. Tymczasem w Łodzi szare eminencje rządzące miastem (i panią prezydent) zakochane są w festiwalu światła, stand-upie, festiwlau tatuaży… Niszczy się sztukę, zastępując ją rozrywką. Wyrzuca się osobowości, bo łatwiej kierować miernotami.
Jak można było pozbyć się artysty Konrada Dworakowskiego na rzecz miernego aktora Rafała Sabary? Nawet zaprzyjaźniony z jego rodziną Bronisław Wrocławski nie doda mu talentu.
To niewyobrażalne, że oczkiem w głowie pani prezydent stał się PR i marketing. Najpierw otoczyła się dawnymi dziennikarzami, a teraz dawnych dziennikarzy wsadza na stanowiska w kulturze - vide Grudzień.

Odebrało rozum.

Brakuje rządzącym rozumu i logiki.
1. Krzysztof Piątkowski powtarzał jak mantrę: we wszystkich instytucjach kultury konkursy.
2. Pytali go: Po co?
3. Mówił: Bo ustawa tak mówi.
4. Odpowiadali: Ustawa wcale tak nie mówi. Ustawa mówi, że prezydent miasta wybiera dyrektora instytucji. A jeśli nie wie, kogo wybrać, to ogłasza konkurs.
5. Piątkowski: No właściwie tak jest. Ale i tak będą konkursy. Niech dyrektorzy startują i przedstawią program.
6. Pytali: Ale jak Pan sobie to wyobraża? Czy Jan Englert czy na przykład Krzysztof Warlikowski również powinni w konkursach startować? Przecież o urzędujących dyrektorach świadczy ich dotychczasowa praca a nie wizja na papierze. To absurd.
7. Piątkowski: No tak, ale jeśli dyrektor dobrze prowadzi, to nie ma się czego bać. To będzie tylko formalność, taka przyjemna towarzyska rozmowa.
8. Mówili: Towarzyska rozmowa? Czyli konkurs ustawiony? Tylko formalność? Czyli oszustwo!
9. Piątkowski: nie, nie oszustwo. Tylko sprawdzenie.
10. Mówili: sprawdzenie? Tak jak sprawdzono Wolańskiego, Kamieńską czy Dworakowskiego? Nie byli wystarczająco oddani - jak dyrektor Posmykiewicz?
11. Kurtyna.

I tu jest przestrzeń dla nowej pani prezydent. Niech Pani pokaże, że prezydent potrafi być homo rationalis.

"Konkurs w Łodzi" w słowniku frazeologicznym

Drodzy Państwo, "konkursy w Łodzi" to już wręcz związek frazeologiczny, który funkcjonuje w środowisku kulturalnym w całej Polsce. Wszyscy się śmieją z tych naszych konkursów. Niebawem znajdzie się w słownikach (jeśli jeszcze go nie ma).
Pod literą K znajdziemy hasło: "Konkurs w Łodzi": konkurs na dyrektora instytucji kultury, ogłaszany w celu powołania na stanowiska osoby związanej z partią rządzącą, zaprzyjaźnionego polityka lub osoby związanej ze środowiskiem rządzącym. Synonim osoby bez przygotowania merytorycznego i doświadczenia, ale posiadającej liczne kontakty wśród decydentów. Sformułowanie żartobliwe i nacechowane pejoratywnie. Przykład użycia: "- Krzysiek nie ma roboty. Masz coś dla niego? - Spokojnie, zaraz ogłaszamy konkurs w Łodzi. Będzie dyrektorem" albo "- Jutro ogłaszamy konkurs w Łodzi. - Ilu kandydatów? - Czy to ważne? Wiadomo, kto wygra" albo "- Skąd wiesz, że będziesz dyrektorem? Nie wiadomo, co będzie... - Jak to? Przecież ogłosili konkurs (w Łodzi)." Zob. też: Dyrektor Wydziału Kultury.

No i bardzo dobrze, skończy się lewactwo i promowania pseudoartysty Łukasza z Bałut.

Piątkowski nareszcie pokazuje swą prawdziwą twarz . Hołduje zasadzie,że " po nas tylko potop " !!! WSTYD PANIE BYŁY WICE !!!Ale uwaga,jeszcze konkursy trwają i jeszcze ma do zrobienia czystki Teatr Powszechny , Nowy ... Uważaj Pan Panie Piątkowski , łodzianie mają dobrą pamięć .

Tak, były wydarzenia np. poświęcone kulturze niemieckiej, na których corocznie zbierali się Ci co działają w temacie opieki nad cmentarzami ewangelickimi itp.

To jest Centrum Dialogu, a nie czterech kultur i dialog był. Chociażby między różnymi Kościółami, w czym chętnie uczestniczył Arc. Ryś, Rabin i liczni Pastorzy. Natomiast część pieniędzy na Centrum dała rodzina z Izraela, nie słyszałam natomiast, żeby coś odrzucili Rosjanie czy Niemcy.

A mnie jest szkoda Joanny Podolskiej. Byla bardzo dobrym dyrektorem. Ona stworzyła tę instytucję.

No i fajnie, może centrum przestanie być tylko z nazwy czterech kultur? Bo czy ktoś słyszał aby organizowano tam jakieś wydarzenia o Prawosławnych, Niemcach czy Polakach?

Ostatni ruch Piatkowskiego!

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką