Logo Radio Łódź

Małgorzata Moskwa-Wodnicka | Radio Łódź

Gościem Radia Łódź była Małgorzata Moskwa-Wodnicka, nowa wiceprezydent Łodzi. Rozmawiał z nią Przemysław Naze.

(Fot. Robert Zwoliński)

A Pani Prezydent to jest czy jej nie ma? A dowiemy się czegoś? Czy zamknie się w nowym gabinecie?

Podobno Grudzień już pewny dyrektorem Centrum Dialogu!!! Brawo Dagmara kolejna ustawka udana

Niech Pani sprawdzi

Proponuję, żeby Pani Prezydent sprawdziła, kto w kulturze dostawał najwięcej nagród za rządów "Piątkowski/Śmigielska". Na pewno nie dyrektorzy instytucji, które dobrze funkcjonują. Raczej koledzy z partii albo Ci, którzy posłusznie wypełniali rozkazy Śmigielskiej.

PS A kto odpowie za przekręty w EC1?????

Czas wyrzucić Śmigielska to jest zło tego miasta!!!!!

Gópi kaowiec

Cała władza siebie warta. Ciekawe co pokaże pani Moskwa-Wodnicka. Czy będzie tylko instrumentem w rękach Tomasza Piotrowskiego czy ma swoje zdanie i myśli

Możecie pisać i pisać . I tak nikt tego nie usłyszy zrobią co będą chcieli jeśli trzeba wsadzić na stołek w teatrze czy muzeum swoich ludzi to zrobią to . ogłoszą konkurs i wygra ten kto ma wygrać . tak jak było z Dudkiem w Teatrze Nowym . I wszystko załatwiony a rączki czyste

Na razie to łódzką kulturę uratowali łodzianie głosując na Piątkowskiego

Łodzianka

Niech Pani uratuje łódzką kulturę!

A czy Pani Elekt zajmie się sprawa mobbingowania przez Dagmarę Smigielska całego środowiska? Czy zajmie się sprawa ciągłych zmian na stanowisku zastępcy Dyrektora Wydziału kultury? Czy zajmie się tym ze Dagmara Smigielska nie opublikowała zeznania majątkowego? A czy zajmie się tym ze Dagmara Smigielska prowadzi festiwal 4 kultur rozlicza i kontroluje?

A może Moskwa popatrzy na konkursy twardym okiem. I obnaży ze kazdy konkurs był ustawiony. A nowo wybrani dyrektorzy maja zawsze powiązanie z wydziałem kultury Piatkowskim?? Kiedy w tym mieście zaczniemy cenić prace a nie konotacje

Konkurs na dyrektora Wydziału Kultury

Powinna pani zacząć od konkursu na dyrektora Wydziału Kultury. Potem na Teatr Nowy. A Podolską to Wy powinniście prosić, żeby została w Centrum Dialogu! Wstyd!

Prosta sprawa

Jezu ludzie z tymi konkursami to jakiś absurd . Wszyscy biją pianę a to jest prosty wybór !!! Dobrze zarządzana instytucja - bez konkursu . Fatalnie zarządzana instytucja i złe wyniki - konkurs . Cała filozofia

Trochę logiki!

Czasami chyba brakuje rządzącym rozumu i logiki.
1. Krzysztof Piątkowski powtarzał jak mantrę: we wszystkich instytucjach kultury konkursy.
2. Pytali go: Po co?
3. Mówił: Bo ustawa tak mówi.
4. Odpowiadali: Ustawa wcale tak nie mówi. Ustawa mówi, że prezydent miasta wybiera dyrektora instytucji. A jeśli nie wie, kogo wybrać, to ogłasza konkurs.
5. Piątkowski: No właściwie tak jest. Ale i tak będą konkursy. Niech dyrektorzy startują i przedstawią program.
6. Pytali: Ale jak Pan sobie to wyobraża? Czy Jan Englert czy na przykład Krzysztof Warlikowski również powinni w konkursach startować? Przecież o urzędujących dyrektorach świadczy ich dotychczasowa praca a nie wizja na papierze. To absurd.
7. Piątkowski: No tak, ale jeśli dyrektor dobrze prowadzi, to nie ma się czego bać. To będzie tylko formalność, taka przyjemna towarzyska rozmowa.
8. Mówili: Towarzyska rozmowa? Czyli konkurs ustawiony? Tylko formalność? Czyli oszustwo!
9. Piątkowski: nie, nie oszustwo. Tylko sprawdzenie.
10. Mówili: sprawdzenie? Tak jak sprawdzono Wolańskiego, Kamieńską czy Dworakowskiego? Nie byli wystarczająco oddani - jak dyrektor Posmykiewicz?
11. Kurtyna.

I tu jest przestrzeń dla nowej pani prezydent. Niech Pani pokaże, że prezydent potrafi być homorationalis.

Konkursy za wszelką cenę, czyli mania prześladowcza

W Łodzi lubimy zamieszanie, awantury i chaos. Łódź ma manię ogłaszania konkursów, w których wygrywają ci, którzy mają wygrać. A w całej Polsce odwrotnie - zgodnie z ustawą przedłuża się kontrakty dyrektorom, którzy mają sukces (przecież konkurs to ostateczność, kiedy nie ma innego wyjścia!!!).

Na przykład teatrami bez konkursu: Jan Englert - przedłużony czwarty kontrakt w Narodowym, K. Torończyk - przedłużony kolejny kontrakt w Narodowym, Dąbrowski i Treliński - przedłużony kontrakt (Dąbrowski od ponad 20 lat kieruje Operą Narodową), Maciej Englert - od chyba 40 lat dyrektor Teatru Współczesnego w Warszawie, Adam Orzechowski - trzeci, kolejny pięcioletni kontrakt w T. Wybrzeże w Gdańsku, Jan Tomaszewicz w Gorzowie Wlkp. - przedłużony (piąty) kontrakt, Anna Augustynowicz - od 1994 roku dyrektor T. Współczesnego w Szczecinie, Adam Opatowicz od 1995 dyrektor Teatru Polskiego w Szczecinie, T. Słobodzianek - kolejny pięcioletni kontrakt w Dramatycznym w Warszawie, Jacek Schoen - kolejne 5 lat w Bagateli krakowskiej (od 20 lat dyrektor!), Łaźnia Nowa w Krakowie - kolejny kontrakt dla B. Szydłowskiego, Kruszczyński w Poznaniu - przedłużony kontrakt bez konkursu, Maciej Nowak w Poznaniu - przedłużony kontrakt bez konkursu, Nowy Teatr w Warszawie - K. Ochab i K. Warlikowski - przedłużony kontrakt; Jacek Głomb w Legnicy od 1994 roku dyrektor bez konkursów, Zielona Góra - Czechowski kolejny kontrakt bez konkursu, Warszawa - J. Nejman kolejny kontrakt bez konkursu, warszawski teatr Komedia - kolejny kontrakt bez konkursu . Nie mówiąc już o takich teatrach jak w Zakopanym, gdzie A. Dziuk jest dyrektorem bezterminowo.

Ludzie, to daje jakąś stabilność. Inaczej szarpiemy się jak dzieci w przedszkolu... Niestety przykład Teatru Wielkiego w Łodzi (zresztą nie tylko - weźmy też np Teatr Nowy) pokazuje jakie tragiczne są skutki ciągłych zmian i braku stabilności. W Warszawie np. Dąbrowski od 20 lat kieruje Operą Narodową i odebrał niedawno najważniejszą nagrodę operową w Londynie (Leadership in Opera). Nie zrobiłby tego w trzy lata, jeśli nie mógłby krok po kroku przez te lata budować Opery Narodowej.

Decyzje Moskwy

W łódzkiej kulturze wszyscy zadają sobie jedno pytanie: co zrobi Moskwa? Krzysztof Piątkowski w duecie z Dagmarą Śmigielską skompromitował łódzkich rządzących. Zniszczyli kulturę. Moskwa albo dokończy dzieła, albo spróbuje zrobić coś sensownego. W to drugie nie wierzę, raczej będzie marionetką.

Co zrobi?

Ciekawe, co zrobi nowa pani prezydent. Czy dobije kulturę, idąc za ciosem za Piątkowskim, czy może pokaże, że Łódź jest dla niej ważna...

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką