Logo Radio Łódź

Kobiety nowymi wiceprezydentami Łodzi

Nowymi wiceprezydentami Łodzi zostały kobiety - miejska radna SLD Małgorzata Moskwa-Wodnicka i radna wojewódzka Platformy Obywatelskiej Joanna Skrzydlewska. Zastąpiły one odchodzących do pracy w Sejmie Tomasza Trelę i Krzysztofa Piątkowskiego. Obaj dotychczasowi wiceprezydenci zdobyli w ostatnich wyborach parlamentarnych mandaty posłów.

(Fot. Przemysław Naze)

Już od kilku tygodni w lokalnych mediach mówiło się, że właśnie te dwie panie zostaną zastępcami prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej. Sama Zdanowska ma nadzieję, że Wodnicka i Skrzydlewska to nowa energia dla miasta i fachowe zarządzanie z uwagi na ich samorządowe doświadczenie.

- Znają ten samorząd, sprawdziły się w nim niejednokrotnie. Wchodzą od razu do pracy, bez konieczności szkolenia. Znają też problemy mieszkańców, ze względu na pełnione wcześniej funkcje - mówi Hanna Zdanowska. 

W samorządowe kompetencje nowych wiceprezydentek nie wierzy przewodniczący opozycyjnego w Radzie Miejskiej klubu radnych PiS Radosław Marzec. - Wybór jest dosyć oczywisty, niestety wykonano go kluczem politycznym. Na wiceprezydentów powinni zostać wybrani merytoryczni specjaliści, a obydwie panie nie są fachowcami w zakresie powierzonych obowiązków. Osoby pełniące stanowisko wiceprezydentów miasta powinny mieć większe doświadczenie i powinny merytorycznie zarządzać ważnymi aspektami funkcjonowania naszego miasta. 

Do politycznego klucza przyznaje się Małgorzata Moskwa-Wodnicka, która nie ukrywa, że na stanowisko wiceprezydenta rekomendował ją Sojusz Lewicy Demokratycznej. - Chciałam serdecznie podziękować moim koleżankom i kolegom z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którzy wczoraj jednomyślnie dali mi rekomendację na funkcję wiceprezydenta miasta Łodzi.

Jednak trzeba przyznać, że drugiej kandydatce - Joannie Skrzydlewskiej - nie można odmówić doświadczenia w pracy w samorządzie, w sejmie, a nawet w europarlamencie. - Dla mnie to również powrót do Urzędu Miasta Łodzi, z którym tak naprawdę nigdy się nie rozstałam. Kilkanaście lat na początku pracowałam właśnie w urzędzie miasta na rzecz mieszkańców. Później, pełniąc funkcję parlamentarne, zawsze przyświecał mi jeden, ten najważniejszy, cel - dobro Łodzi i jej mieszkańców. Przy okazji objęcia stanowiska Joanna Skrzydlewska zadeklarowała, że zrezygnuje z funkcji Honorowego Prezesa Klubu Żużlowego Orzeł Łódź. Jak poinformowała w przesłanym mediom oświadczeniu - rezygnacja wynika z troski o zachowanie standardów przejrzystości w życiu publicznym. Joanna Skrzydlewska w Urzędzie Miasta Łodzi ma odpowiadać między innymi, za sprawy związane ze sportem.

Politycznego wyboru wiceprezydentów żałuje też była radna miejska Urszula Niziołek-Janiak ze Stowarzyszenia "Tak dla Łodzi", bo tu - jak dodaje - nie chodzi tylko o doświadczenie, ale również o osiągnięcia. - Naprawdę bardzo dobrze tym paniom życzę. Pozostaje jednak pytanie, jakie są ich dokonania w kwestiach społecznych, a nie tylko partyjnych. Widzimy, że ewidentnie jest to mianowanie z klucza partyjnego. Zasługi dla partii, sprawność zarządzania ludźmi, kampanią i PR, który w mieście bardzo rządzi.

Wiceprezydent Małgorzata Moskwa-Wodnicka będzie odpowiadać za edukację, kulturę i gospodarkę komunalną, natomiast Joanna Skrzydlewska pokieruje sprawami mieszkaniowymi, rewitalizacją i sportem.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką