Logo Radio Łódź

Kuratorium Oświaty skontroluje czy sieradzka podstawówka zapewnia bezpieczeństwo uczniom

Kontrolę Kuratorium Oświaty zaplanowało po naszych doniesieniach. W zeszłym tygodniu (30.09.19) Radio Łódź jako pierwsze ujawniło sprawę ucznia drugiej klasy tej szkoły, który miał wielokrotnie dopuszczać się agresywnych zachowań w stosunku do rówieśników, rodziców i nauczycieli. Część rodziców w obawie o swoje dzieci przestała je posyłać do szkoły. Sprawdziliśmy czy przez tydzień cokolwiek się w tej sprawie zmieniło.

(Fot. Krzysztof Tubilewicz)

Posłuchaj relacji naszego reportera:

- Chłopak jest nawet niższy od mojego syna, ale ma takie ataki agresji, kiedy wykazuje się siłą nie mniejszą od dorosłego mężczyzny. Wbiegam na salę gimnastyczną i widzę jak dwoje nauczycieli prowadzi lekcje, a ten chłopczyk bije mojego syna - mówi pan Damian. - To dziecko chodzi do szkoły jak gdyby nigdy nic. Przestałam puszczać do niej mojego syna. Po prostu obawiam się o jego życie - dodaje pani Ewa. Rodzice zwracają uwagę na to, że problem istniał w szkole od wielu miesięcy. Ofiarami agresji ucznia byli rówieśnicy, ale również rodzice i nauczyciele. 

- W związku z tym, że sprawa dotyczy małoletniego, nie będę w tym momencie komentowała tej sytuacji - mówiła w ubiegłym tygodniu dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1 w Sieradzu, Beata Adamiak. - Szkoła wyjaśnia zdarzenie, do którego doszło w placówce. O sprawie zostały też poinformowane odpowiednie instytucje - dodaje Adamiak

Informację potwierdza Łódzki Kurator Oświaty. Kurator Grzegorz Wierzchowski zapowiada też kontrolę sieradzkiej podstawówki. - Nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której uczniowie nie chodzą do szkoły, bo obawiają się o swoje bezpieczeństwo. W szkole zaplanowana została kontrola. Ma ona za zadanie zbadać, jak placówka radzi sobie z udzielaniem pomocy uczniom o specjalnych problemach edukacyjnych. Z drugiej też strony sprawdzimy jak szkoła radzi sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa reszcie uczniów. - dodaje Wierzchowski.

Matka agresywnego chłopca ma przydzielonego kuratora. To fragment oświadczenia Sądu Rejonowego w Sieradzu:

"Prawomocnym postanowieniem z lipca 2019 roku Sąd Rejonowy w Sieradzu po przeprowadzeniu postępowania dowodowego z urzędu ograniczył władzę rodzicielską matki dziecka poprzez poddanie jej nadzorowi kuratora sądowego. Ponadto Sąd zobowiązał matkę małoletniego chłopca do podjęcia treningu kompetencji wychowawczych w terminie dwóch miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd zobowiązał tez kuratora do składania sprawozdań z nadzoru co kwartał.

Pod koniec października bieżącego roku Sąd wyznaczy posiedzenie, na którym będzie sprawdzał wywiązanie się przez matkę chłopca z nałożonego na nią zobowiązania (...)"

Ponadto kierownictwo Sądu Rodzinnego w Sieradzu dodaje, że 2 października bieżącego roku ruszyło postępowanie w sprawie demoralizacji jednego z uczniów. Przedstawiciele trzeciej władzy podkreślają, że zgodę na podjęcie bardziej znaczących działań w związku z dzieckiem może ostatecznie podjąć wyłącznie matka. Interwencje policji w placówce wskutek telefonów od nauczycieli potwierdza rzecznik sieradzkich służb. 

Zaniepokojeni rodzice przyznają, że od pierwszej publikacji Radia Łódź w tej sprawie (przez tydzień) nie zmieniło się nic. W poniedziałek (07.10.19) w szkole ponownie interweniowała policja i pogotowie. Ośmiolatek miał zaatakować rówieśników na sali gimnastycznej podczas próby do uroczystości związanych z dniem nauczyciela. We wtorek (08.10.19) w szkole zorganizowano kolejne zebranie. Spotkali się ze sobą wyłącznie rodzice uczniów klas drugich, nieobecne były władze szkoły; personel wyłącznie udostępnił budynek placówki. 

Grono zaniepokojonych dorosłych zwiększyło się po tym, jak dyrekcja zaproponowała przepisanie ośmiolatka do równoległej klasy.

Rodzice mimo chęci nie doszli jednak do porozumienia. Każda klasa sporządziła własne pismo, pod którym zebrano od kilku do kilkunastu podpisów. Dokumenty trafią do Sądu Rodzinnego w Sieradzu, kuratorów sądowych, sieradzkiego oddziału Kuratorium Oświaty, poradni psychologicznych, dyrekcji szkoły oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sieradzu. To głównie prośby o ponaglenie już wszczętych procedur oraz o to, by instytucje postarały się po prostu rozwiązać problem dzieci w tej szkole. Rodzice zwracają też uwagę na to, że w niedalekiej przeszłości problem agresji dotyczył w sieradzkiej "jedynce" nie tylko jednego dziecka. 

Jedna z matek podzieliła się na facebookowej grupie "Sieradz - na każdy temat" informacją o tym, że w szkole ponownie interweniowała policja i pogotowie. Wśród dziesiątek opinii (autorka wyłączyła po kilku godzinach możliwość dodawania komentarzy) zdarzają się głosy krytykujące tak zwane "bezstresowe wychowanie" i wprost stwierdzające, że rozwiązaniem problemu może być wymierzenie dziecku kar cielesnych przez rodziców.

- Zachowania agresywne zawsze będą odpowiedzią na coś, co dzieje się w otoczeniu dziecka. To, że jest to ośmiolatek, nie jest dla mnie szokujące. Powinniśmy zacząć od poszukania przyczyn takiego zachowania - mówi łódzki psycholog, terapeuta i diagnostyk dziecięcy Anna Wojtera. - Tego typu opinie mnie przerażają. Uważam, że środowisko dziecka - szkoła lub dom - nie podjęło dotychczas żadnych działań. Mówimy wszyscy o skutku. Teraz przyjeżdża policja i karetka i czasowo izoluje dziecko. To może rozwiązać problem tylko doraźnie - dodaje specjalista.

O sprawie agresywnego chłopca w sieradzkiej podstawówce Radio Łódź poinformowało jako pierwsze. Pisaliśmy o tym tutaj.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką