Logo Radio Łódź

Czarna szyna i podnoszenie wagonu. Szkolenia mundurowych w zajezdni tramwajowej [ZDJĘCIA]

Strażacy i policjanci szkolą się w zajezdni tramwajowej przy ulicy Telefonicznej w Łodzi, jak reagować podczas wypadków komunikacyjnych z udziałem tramwaju. Trenują techniki podnoszenia wagonów i pracują nad sposobami szybkiej ewakuacji poszkodowanych.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Podobne szkolenie przechodzili w sierpniu pracownicy MPK. Strażacy uczyli ich, jak radzić sobie w sytuacji pożaru. - Uczyliśmy pracowników Zakładu Przewozów Osób Niepełnosprawnych technik gaszenia, tak aby kierowcy, w razie ewentualnego pożaru lub zdarzenia z udziałem samochodu osobowego, mogli zareagować i np. przygasić pożar, a być może nawet go ugasić - wyjaśnia Łukasz Górczyński, rzecznik Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej.

Od wczoraj trwa drugi etap szkolenia. Strażacy przez trzy dni na terenie zajezdni tramwajowej poznają techniki ewakuacji poszkodowanych w zdarzeniach komunikacyjnych z udziałem tramwaju, jak również podnoszenia wagonów. - Staramy się wypracować najbardziej optymalny i najszybszy wariant dotarcia do poszkodowanego, przy założeniu, że będzie się on znajdował pod tramwajem – wyjaśnia Brygadier Grzegorz Górczyński. - Kiedy dojedziemy na miejsce jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanego i ewakuować go spod wagonu. Dziś mamy okazję wypracować tego najszybszą metodę, np. poduszkę pneumatyczną czy też sprzęt hydrauliczny.

20 policjantów uczy się także prowadzenia tramwaju w trudnych warunkach. Do czego taka wiedza przyda im się w codziennej pracy? - Do oceny sytuacji, czy motorniczy mógł zahamować i uniknąć zdarzenia, czy też nie miał takiej możliwości – wyjaśnia Grzegorz Kieliszek z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. I dodaje, że policjanci zapoznali się dziś z tzw. czarną szyną. - To jest coś nie do opanowania dla motorniczego. Pierwszy raz byłem na takiej szynie, było naprawdę ciężko, w ogóle nie miałem uczucia, że wagon hamuje – mówi Grzegorz Kieliszek. - Współczuję motorniczym, że mają tak ciężką robotę.

Szyna pokryta olejem ma imitować trudne warunki na drodze, czyli np. leżące na niej liście lub trawę. - Próbujemy uświadomić policjantom z drogówki, którzy przyjeżdżają na zdarzenia drogowe, jaka jest różnica w drodze hamowania wagonem na tzw. śliskiej szynie, która występuje teraz już w takim okresie jesienno-zimowym, a jaka jest na tzw. szynie ostrej. I że teraz droga hamowania jest zdecydowanie dłuższa i trudniej opanować pojazd – wyjaśnia Mariusz Grochowski, instruktor MPK-Łódź. - Ta szyna potrafi tak naprawdę zaskoczyć. Jest moment, kiedy jedziemy i dobrze się hamuje, i nagle szyna robi się czarna, a dodatkowo zaskakuje nas jeszcze uczestnik ruchu, który wtargnie na torowisko. My, tak jak tutaj już kolega widział, gdybyśmy mieli kotwicę, to byłoby fajnie. A tak… jedziemy i czekamy, tak naprawdę, na efekt…

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką