Logo Radio Łódź

Jedna osoba ranna, dwie zginęły po wybuchu gazu w Janówce. Sprawcą 28-letni agresywny mężczyzna? [ZDJĘCIA]

W wyniku wybuchu gazu, zawalił się dom jednorodzinny w powiecie łódzkim wschodnim. Jedna osoba jest poszkodowana. Pracujące na miejscu służby poszukiwawczo-ratownicze znalazły pod gruzami ciała dwóch osób. Zdarzenie zaczęło się od zgłoszenia na policję informacji o niebezpiecznie zachowującym się mężczyźnie.

(Fot. Natalia Zdziebczyńska)

W domu znajdowały się jeszcze dwie osoby, niestety nie udało się ich uratować. W niedzielę (7 października) ok. godz. 22 odnaleziono ciała dwóch poszukiwanych mężczyzn. - W prawie ośmiogodzinnej akcji brały udział 23 zastępy w straży pożarnych w sile 95 strażaków. Na miejscu pozostaną strażacy, którzy oświetlają i zabezpieczają teren w trakcie pracy policji i prokuratury - mówi starszy kapitan Jędrzej Pawlak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.

Zdarzenie rozpoczęło się od informacji o agresywnie zachowującym się mężczyźnie. - Telefon dotyczył mężczyzny, który znajdował się na jednej z posesji. Miał zachowywać się bardzo agresywnie, miał mieć także butlę z gazem. Wszystko wskazywało na to, że chciał ją odkręcić, aby gaz się ulotnił - informuje Aneta Sobieraj z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. 

Wybuch nastąpił dwie minuty przed przyjazdem funkcjonariuszy, z relacji świadków wynika, że mężczyzna wszedł do garażu w domu swojego 72-letniego dziadka, odkręcając butlę z gazem. Wcześniej między nim, a dziadkiem miało dojść do kłótni.

Okoliczni mieszkańcy są w szoku.

Posłuchaj:

(Fot. Natalia Zdziebczyńska)

- Okazało się, że mężczyzna faktycznie odkręcił tę butlę i podpalił w garażu w jednym z budynków. Wiemy, że policjanci, którzy przyjechali na miejsce, wyciągnęli z tego domu 9-letniego chłopca, który ranny został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Łodzi - dodaje Sobieraj.

Stan 9-latka jest dobry i nic nie zagraża jego życiu. - Nie zauważyliśmy żadnych poważniejszych obrażeń. Mimo to chłopiec został przyjęty na obserwację na oddział chirurgiczny. Jest pod troskliwą opieką specjalistów. Chłopcu wykonano szereg badań. Mamy nadzieję, że wkrótce będzie mógł wyjść do domu - poinformował rzecznik prasowy Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Adam Czerwiński dodał, że chłopiec wkrótce powinien opuścić placówkę.

(Fot. Radosław Wilczek)

Agresorem miał być 28-letni mężczyzna, zamieszkujący w domu swoich dziadków.

Dziecko, które wcześniej przebywało w domu, zostało przewiezione do szpitala. Prawdopodobnie opiekunowie wypchnęli je na zewnątrz tuż przed wybuchem.

(Fot. Natalia Zdziebczyńska)

Niższa konstrukcja budynku jest murowana, a poddasze drewniane. Strażacy dogasili pożar po wybuchu gazu w domu jednorodzinnym w Janówce koło Łodzi. Dom został poważnie uszkodzony. 

Posłuchaj relacji:

Na miejscu pracowały Zespoły Ratownictwa Medycznego, policja, śmigłowiec LPR, straż pożarna z terenu powiatu łódzkiego-wschodniego. W ramach pomocy, zadysponowano również straż pożarną z Brzezin i Jordanowa. Na miejscu była także grupa poszukiwawcza. 

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Łódź Widzew.

(Fot. Natalia Zdziebczyńska)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką