Logo Radio Łódź

Pogrzeb Kornela Morawieckiego

Kornel Morawiecki spoczął na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. Twórcę i przywódcę Solidarności Walczącej, kawalera Orderu Orła Białego, marszałka seniora Sejmu pożegnali przedstawiciele władz, rodzina, przyjaciele i współpracownicy, w tym działacze ruchu opozycyjnego w PRL.

(Fot. twitter.com/PremierRP)

Kornela Morawieckiego pożegnał m.in. syn - premier Mateusz Morawiecki, który mówił o wartościach, którym hołdował jego ojciec. - Wiara i niepodległość, nie tylko niepodległość, ale właśnie również wiara. Ojciec głęboko wierzył, że dzięki nim człowiek i całe społeczności, że my Polacy możemy się wybić ku wielkości - mówił szef rządu.

Premier Morawiecki mówił również o dziedzictwie swojego ojca. - Twoje czyny, Twoje dobro i wszystko, co nam zostawiłeś, jest silniejsze od śmierci. Czerpałeś to ziarno z głębi naszej chrześcijańskiej wiary i naszej europejskiej kultury. Wszystkie Twoje czyny, słowa, dobro, które dałeś innym, twoja walka o wolność - wydały wieki plon. Ten plon rośnie i potężnieje, a Twoja miłość jest silniejsza niż śmierć - mówił premier Morawiecki.

Mateusz Morawiecki mówił, że jego ojciec miał wielkie pragnienie pojednania miedzy Polakami. - Chciałeś, żeby w najważniejszych sprawach Polacy potrafili ze sobą rozmawiać lepiej niż do tej pory. Chciałeś, żeby duch jedności przyświecał naszym działaniom. Zostawiłeś nas z tym wielkim zadaniem - mówił szef polskiego rządu.

Żegnając ojca, Mateusz Morawiecki wspominał, że zasłużony opozycjonista pomagał potrzebującym i poszkodowanym. - Do naszego ciasnego mieszkania we Wrocławiu ściągał biednych, żeby ich nakarmić; pijanych, żeby wytrzeźwieli; pokrzywdzonych łaknących pociechy. Nigdy nie przeszedł obok leżącego człowieka bez zwrócenia na niego uwagi, bez zajęcia się nim. Przez takie czyny wyrażał swoją miłość do Boga, do człowieka, do Polski - mówił premier, zaznaczając też, że tę wrażliwość Kornel Morawiecki zaszczepiał w swoich dzieciach i przyjaciołach. - To był kręgosłup jego Rzeczpospolitej Solidarnej - mówił.

- Namawiałeś nas do wiary, podkreślając, żeby nasze wyobrażenie Boga było zawsze większe niż to, co jesteśmy w stanie dziś pomyśleć - mówił szef rządu o swoim zmarłym Ojcu. Mateusz Morawiecki zaznaczył, że wiara była jedną z najważniejszych wartości w życiu jego ojca. - Poszukiwanie sensu: sensu życia i umierania, sensu dobra i zła, sensu cierpienia - przyświecało Twojej drodze duchowej. Stawiałeś najważniejsze pytania i wzorem swojej wielkiej filozoficznej Simone Weil, szedłeś tą drogą. I doszedłeś do jakże chrześcijańskiego wniosku, że nasze dusze są ważniejsze od losów poszczególnych ludzi tu i teraz, że one tworzą inną perspektywę - mówił szef rządu.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że jego zmarły ojciec głęboko wierzył, iż Polacy mogą wybić się ku wielkości. - Ojciec był wielkim wojownikiem wolności. Jestem pewien, że gdyby urodził się kilka lat wcześniej i przyszłoby mu żyć w strasznych latach drugiej wojny światowej, byłby pierwszy na barykadach powstania warszawskiego. A gdyby udało mu się przeżyć, wychodziłby ostatni kanałami, z ostatnia drużyną - mówił premier.

Premier powiedział, że Kornel Morawiecki przez całe życie pozostał wierny wartościom. Zabiegał o dobro Polski zarówno w czasach komunistycznego zniewolenia, jak i po 1989 roku. - Żył według wartości, w które wierzył. A kiedy nadeszły nowe czasy, kiedy dawny tyran zmienił ideologię i przeoblekał się w nowe szaty, kiedy trubadurzy nowego systemu potrafili skutecznie mamić; on był jednym z nielicznych, którzy byli jak głos wołającego na pustyni. Był głosem przestrogi, głosem, który ciągle poszukiwał nowej, lepszej Polski - mówił Mateusz Morawiecki.

(Fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP)

Po złożeniu trumny do grobu orkiestra wojskowa odegrała Marsz żałobny Fryderyka Chopina. Kornel Morawiecki spoczął niedaleko Jana Olszewskiego, premiera w latach 1991-1992. W PRL Jan Olszewski był adwokatem Kornela Morawieckiego, bronił go w toczących się przeciwko opozycjoniście procesach.

Trumna z ciałem przywódcy Solidarności Walczącej, przykryta biało-czerwoną flagą, była niesiona na miejsce pochówku w wojskowej asyście.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych z prezydentem Andrzejem Dudą, rodzina, przyjaciele, działacze opozycji antykomunistycznej, w tym liczni przedstawiciele Solidarności Walczącej.

W czasie Mszy świętej żałobnej prezydent Andrzej Duda zacytował przemówienie przywódcy Solidarności Walczącej, którym 12 listopada 2015 roku - jako marszałek senior - rozpoczął pierwsze posiedzenie Sejmu bieżącej kadencji. Andrzej Duda podkreślił, że Kornel Morawiecki był człowiekiem głębokich wartości i niezwykłej wewnętrznej siły, niezłomnie dążył do wolności. Przypomniał, że w czasie pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Polski Kornel Morawiecki - wraz z kolegami - rozwinął transparent z hasłem "Wiara. Niepodległość".

Andrzej Duda dodał, że niezłomność Kornela Morawieckiego musi budzić szacunek każdego - nawet tych, którzy nie podzielają jego oceny najnowszej historii Polski. - Kornel Morawiecki nigdy nie pogodził się z okrągłym stołem - podkreślił prezydent. Zaznaczył, że w czasie parlamentarnej kampanii wyborczej w 1991 roku demonstracyjnie wywrócił model okrągłego stołu. - Nie można nie szanować Kornela Morawieckiego, jego niezłomności, patriotyzmu i walki - mówił prezydent.

Podkreślił też, że Kornel Morawiecki chciał wolnej niepodległej Polski i nie godził się na żadną inną. - Z tego wynikał jego bezkompromisowy sprzeciw wobec komunizmu - zaznaczył Andrzej Duda. - Z tego punktu widzenia Rzeczpospolita rozumiana jako jej naród, jej społeczeństwo, uczyniła zadość Kornelowi Morawieckiemu. Kiedy wszedł do Sejmu po raz pierwszy, nie wybrano do parlamentu pogrobowców partii komunistyczne, nie musiał zasiadać z nimi w sejmowej ławie - mówił Andrzej Duda. Podkreślił też, że założyciel Solidarności Walczącej przez cały czas dążył do wolnej, suwerennej i niepodległej Polski.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zauważyła, że dla Kornela Morawieckiego wartości takie jak "Bóg, Honor, Ojczyzna" były bardzo ważne. - Szukałeś porozumienia tam, gdzie dało się je odnaleźć. Przypominałeś nam wszystkim o naszej wielkiej odpowiedzialności, o odpowiedzialności nas, parlamentarzystów, za losy naszej ojczyzny i naszych obywateli - bez względu na to, czy są naszymi zwolennikami czy nie - mówiła marszałek Sejmu.

W czasie Mszy świętej pogrzebowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński mówił, że przywódca Solidarności Walczącej był człowiekiem niezwykłym - zarówno pod względem życiorysu, jak i osobistych cech. Prezes Kaczyński podkreślił, że Kornel Morawiecki "łączył w sobie ostry radykalizm z łagodnością, z gotowością współpracy ze wszystkimi, z wielką łatwością wybaczania". Lider PiS ocenił, że Kornel Morawiecki "przywrócił w Polsce tradycję insurekcjonistyczną, tradycję powstańczą". Jarosław Kaczyński mówił, że marszałek senior trwającej kadencji Sejmu był za swoją niezłomność prześladowany przez komunistów i odrzucany przez licznych działaczy opozycji, a także przez beneficjentów transformacji po 1989 roku.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki wyraził przekonanie, że Kornel Morawiecki stał się legendą za życia. Przekazany przez hierarchę list odczytał na Mszy świętej pogrzebowej założyciela i przewodniczącego "Solidarności Walczącej" metropolita krakowski arcybiskup Marek Jędraszewski. "Wspieram swoją modlitwą wszystkich pogrążonych w żałobie. Rozkochany w Polsce, miłujący wolność i niepodległość nie tylko słowem, lecz przede wszystkim czynem, śp. Kornel Morawiecki stał się legendą już za życia. A życiem dla niego była Polska - wolna i niepodległa, wolna bez kompromisów" - napisał przewodniczący KEP.

Arcybiskup Stanisław Gądecki nie mógł uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych ze względu na udział w radzie Konferencji Episkopatów Europy w Santiago de Compostela, którym współprzewodniczy.

Kornel Morawiecki, założyciel i przywódca Solidarności Walczącej w czasach PRL, kawaler Orderu Orła Białego, zmarł w poniedziałek 30 września 2019 r. Miał 78 lat.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką