Logo Radio Łódź

Marek Ćwiek | Radio Łódź

Gościem Radia Łódź był prezes okręgu łódzkiego Związku Nauczycielstwa Polskiego Marek Ćwiek. O planowanym proteście nauczycieli w programie "Gość Po 8" rozmawiał z nim Maciej Trojanowski.

15 października nauczyciele mają przystąpić do tzw. strajku włoskiego. - Decyzja o proteście nauczycieli została podjęta na reprezentatywnej grupie ankietowanych – zapewnia w rozmowie z Radiem Łódź prezes łódzkiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego Marek Ćwiek. ZNP podjął decyzję na podstawie ankiet, w których wzięła udział 1/3 wszystkich nauczycieli. Niespełna połowa opowiedziała się za strajkiem włoskim. Prezes Ćwiek zapewnia jednak, że to wystarczająca próba do podjęcia decyzji o akcji. - Trudno było nam skierować ankiety do wszystkich, bo byłoby to raczej niemożliwe. Uważam, że ta grupa reprezentacyjna jest dość wymowna i na tej podstawie mogliśmy podjąć taką decyzję, jaką podjęliśmy.

- Nie wiadomo, ilu nauczycieli ostatecznie weźmie udział w akcji protestacyjnej. Każdy będzie podejmował tę decyzję indywidualnie – zapewnia Marek Ćwiek.

Akcja protestacyjna ma rozpocząć się tuż po wyborach, czyli 15 października, i będzie miała formę strajku włoskiego. Nauczyciele mają nie podejmować dodatkowych działań, za które nie otrzymują pensji. Nie będą np. organizowali wycieczek szkolnych, albo zajęć pozalekcyjnych. - Oczywiście nie możemy, nie mamy nawet prawa zobowiązać lub przymusić nauczycieli do przystąpienia do takiej formy protestu. To decyzja indywidualna każdego z nas. Wielu nauczycieli popiera taką formę protestu, mamy sygnały z wielu szkół, że praktycznie wszyscy nauczyciele gotowi są do takiej formy przystąpić.

ZNP domaga się podwyżek w wysokości 1000 zł do pensji zasadniczej, chce również powiązania pensji nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podniosło już pensje w oświacie. Płace we wrześniu wzrosły o 9,6 proc. Od stycznia zapowiadana jest kolejna 6 proc. podwyżka. ZNP przekonuje jednak, że to tylko obietnice, ponieważ na podniesienie płac nie ma pieniędzy w budżecie.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką