Logo Radio Łódź

Sejmowy dekalog, rewaloryzacja 500 plus i rewitalizacja za prywatne pieniądze - kolejne wyborcze propozycje

Zaczyna się najbardziej gorący okres kampanii wyborczej do parlamentu. Do wyborów zostało mniej niż trzy tygodnie. Komitety starają się jak najlepiej ten czas wykorzystać.

Podsumowanie najważniejszych wydarzeń kampanii wyborczej do parlamentu, w województwie łódzkim, zaczynamy od kolejnej wizyty w regionie wicepremiera Piotra Glińskiego, który tym razem rozmawiał z przedsiębiorcami w Rzgowie. Jak przekonuje, zmiany które zapowiada rząd Prawa i Sprawiedliwości są niezmiernie ważne właśnie dla małych firm. - Właśnie dla małych firm ta zmiana, którą przeprowadzimy już niedługo, czyli dla mikroprzedsiębiorców - ZUS proporcjonalny do dochodu, a nie przychodu - no to jest duża rzecz dla małych firm, na przykład krawieckich, zajmujących się produkcją odzieży. Rozmawialiśmy także o innych rozwiązaniach i to jest spojrzenie optymistyczne - mówi wicepremier..

Jak dodaje Piotr Gliński, przedsiębiorcy zwracają również uwagę na potrzebę ochrony polskiego biznesu przed nieuczciwą konkurencją, a także rozwoju szkolnictwa zawodowego.

Teraz Zduńska Wola, gdzie kandydaci Koalicji Obywatelskiej do sejmu Cezary Tomczyk, Krzysztof Brejza oraz kandydujący do senatu były prezydent Sieradza Jacek Walczak, nawoływali do jedności pod hasłem „Silni Razem”. - Prowadzimy kampanię otwartą - mówi Krzysztof Brejza. Kandydaci Koalicji Obywatelskiej do parlamentu przekonywali również, że w zbliżających się wyborach każdy głos będzie się liczył. - To państwo zdecydują na kogo będą chcieli oddać głos, ale każdy musi mieć świadomość, że ten 13 października, to dzień wyjątkowy. Decyzja jaką podejmiemy, będzie rzutowała na przyszłość naszego kraju. Zdecydujemy o tym, jaka będzie Polska na kolejne lata, czy wybierzemy standardy Zachodniej czy Wschodniej Europy - mówił lider listy Koalicji w okręgu nr 11 Cezary Tomczyk.

Z kolei łódzki kandydat PiS do Sejmu Włodzimierz Tomaszewski, zwraca uwagę na potrzebę zachęcenia kapitału prywatnego do inwestowania w mieście i uczestniczenia w rewitalizacji. Były wiceprezydent Łodzi podaje dobre przykłady takiego współdziałania. To chociażby Manufaktura i hotel Andels.

Jak przekonuje Włodzimierz Tomaszewski, tylko realizacja śmiałych i odważnych projektów zapewni miastu kapitał i będzie kołem zamachowym do rozwoju. - Taka zmiana, wielka rewitalizacja może się odbyć tylko według modelu, który od początku zakładaliśmy, to znaczy z udziałem kapitału prywatnego. Publiczny kapitał, instytucje publiczne mają moderować, mają inicjować. Ale tu, żeby Łódź mogła cały obszar zrewitalizować, zwłaszcza obszar śródmiejski, musi być zaangażowany kapitał prywatny. I to jest symbol, że przy takim kapitale jesteśmy w stanie zrobić bardzo dużo atrakcyjnych rzeczy - zapewnia Tomaszewski.

Lewica proponuje aby rewaloryzować program 500 plus. Chce uzależnić wzrost świadczenia od wzrostu cen na rynku i zmienić zawartość tzw. koszyka produktów, na podstawie którego Główny Urząd Statystyczny wycenia inflację. Miałyby się w nim znaleźć pieczywo, warzywa, paliwo i prąd czy opłaty za wywóz nieczystości, których ceny zdaniem Piotra Borsa wzrosły w ostatnim czasie nawet o kilkanaście procent. - Dzisiaj  program 500 plus, który został wprowadzony, to już nie jest program 500 plus, tylko 250 minus. Trzeba wprowadzić automatyczny poziom rewaloryzacji tego programu i to rewaloryzacji opartej na jasnych zasadach.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na posła Tomasz Zimoch, który stworzył listę 10. zasad, które według niego powinny obowiązywać w Sejmie. Ich przestrzeganie ma umożliwić pracę posłów na rzecz obywateli. Piękne programy, piękne idee i hasła - one później muszą być zrealizowane, ale wtedy kiedy będzie twórcza atmosfera, a nie tak, jak było to przez ostatnie lata, kiedy ja jako obserwator widziałem co działo się na sali sejmowej.

Zasady dotyczą m. in. poszanowania wyborców innych opcji politycznych, czy merytorycznego charakteru dyskusji w Sejmie. Reguły zostały przyklejone na szklanej tafli, którą Tomasz Zimoch będzie zabierać na swoje spotkania wyborcze, a także na spotkania innych kandydatów, jeśli ci wyrażą chęć podpisaniem się pod takim sejmowym dekalogiem.

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska poparła kandydata Koalicji Obywatelskiej, obecnego posła Artura Dunina, w wyborach do Senatu. Polityk PO kandyduje w okręgu nr 23 obejmującym zachodnią część Łodzi. Zdanowska na spotkaniu z mediami podkreśliła, że Dunina, którego zna od dawna, popiera "z całym przekonaniem i z całym sercem". - Potrzebujemy silnych kandydatów, potrzebujemy dobrych parlamentarzystów, którzy będą walczyli o interesy miasta, które ma duże potrzeby i potrzebuje również silnego wsparcia w Warszawie - powiedziała. Zaapelowała do wyborców o oddanie głosu na Dunina, ponieważ - jak mówiła - będzie to głos za Łodzią.

Kandydata Koalicji Obywatelskiej poparli również radni miejscy i wojewódzcy z Platformy Obywatelskiej. Jak mówili, Dunin to świetny kandydat, a Łódź nie mogła sobie wyobrazić lepszego. Przypomnieli, że jako radni często współpracowali z kandydatem i nigdy nie odmówił im swojej pomocy. Wyrazili nadzieję, że kiedy Dunin zostanie senatorem, ta pomoc będzie jeszcze silniejsza. Podobnie jak Zdanowska i oni zaapelowali do wyborców o poparcie kandydata KO. - Apelujemy (o poparcie Dunina) nie tylko do wyborców Koalicji Obywatelskiej, ale również do wszystkich, którzy są w opozycji, do tego, co robi obecnie w Polsce Prawo i Sprawiedliwość - mówił radny sejmiku województwa łódzkiego Paweł Bliźniuk (PO). Według radnych, Łódź potrzebuje swojego ambasadora w Warszawie, który będzie skutecznie walczył o łódzkie interesy. Głos zabrał również przedstawiciel tzw. opozycji ulicznej prof. Jarosław Płuciennik z Uniwersytetu Łódzkiego. Jak mówił, jest przekonany, że Dunin "gwarantuje jakość parlamentaryzmu, jakość praworządności w Polsce i bliskość z ludźmi, ponieważ jest zawsze aktywny i zaangażowany".

Sam kandydat podziękował za poparcie i zwrócił uwagę, że start w wyborach do Senatu, to dla niego kolejne wyzwanie. Wyraził przekonanie, że Senat może okazać się bardzo ważną izbą polskiego parlamentu, ponieważ - jego zdaniem - ma wiele możliwości działania. - Nie będę bał się używać tych narzędzi dla dobra naszego kraju, dla dobra Polek i Polaków - mówił. Zapewnił, że organizacje, partie i wszyscy, którzy go popierają, będą mogły na niego liczyć, ponieważ - jak przekonywał - jest osobą lojalną, przyjazną i solidną. - Mam nadzieję, że po 13 października wrócimy do normalności, że prawo będzie znaczyć prawo, a sprawiedliwość - sprawiedliwość. Dzisiaj, niestety, tak nie jest przez te rządy, które mamy. Od 13 października mam nadzieję, że coś się zmieni i będziemy żyć w normalnym kraju - powiedział Dunin. Jego rywalem w walce o mandat senatora w okręgu nr 23, będzie kandydat KW PiS, profesor Politechniki Łódzkiej Dominik Sankowski. (PAP)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO I WIĘCEJ INFORMACJI ZWIĄZANYCH 
Z WYBORAMI PARLAMENTARNYMI 2019 ZNAJDZIESZ W DZIALE "WYBORY PARLAMENTARNE 2019".

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką