Logo Radio Łódź

Groźby wobec Katarzyny Lubnauer - zarzuty dla funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej

Zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia wobec posłanki Katarzyny Lubnauer postawiła funkcjonariuszowi Straży Marszałkowskiej Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Policja zatrzymała mężczyznę w związku z zawiadomieniem dotyczącym kierowania gróźb karalnych pod adresem osoby publicznej. Jak się okazało maila z pogróżkami wobec szefowej Nowoczesnej, łódzkiej posłankę Katarzynę Lubnauer wystosował funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej z 19-letnim stażem.

Śledczy zarzucają też Włodzimierzowi W. znieważenie szefowej Nowoczesnej treścią korespondencji mailowej. Z informacji przekazanych IAR przez prokurator Mirosławę Chyr z Prokuratury Okręgowej w Warszawie wynika, że podejrzany przyznał się do winy, wyraził skruchę i przeprosił za swój czyn.

Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer poinformowała we wpisie na Facebooku, że w niedzielę, w czasie emisji jednego z programów komercyjnej telewizji na adres kontaktowy stacji został przesłany mail z pogróżkami. W jednej z wiadomości - poza wulgarnymi wyzwiskami pod adresem polityk - znalazła się groźba o treści: "trzeba cie zabić jak tego złodzieja adamowicza" (pis oryg.).

Katarzyna Lubnauer, która kandyduje do parlamentu z warszawskiej listy KO zapewniła, że nie da się w ten sposób zastraszyć.

Szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska powiedziała, że jest zszokowana tą sytuacją - w ten sposób skomentowała w rozmowie z dziennikarzami zatrzymanie funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej. Poinformowała, że wystąpiła do komendanta Straży o usunięcie dyscyplinarne strażnika ze służby.

Kaczmarska zaznaczyła też, że nie był to wysoko postawiony funkcjonariusz, ale szeregowy pracownik Straży Marszałkowskiej. Dodała także, że wszyscy funkcjonariusze są weryfikowani. - Przechodzą testy, badania, weryfikację, pod względem bezpieczeństwa ABW, także wszystko ten pan miał przeprowadzone z procedurami, prawem i ustawą o Straży Marszałkowskiej - powiedziała. Według Centrum Informacyjnego Sejmu do dotychczasowego przebiegu służby funkcjonariusza nie było w ciągu kilkunastu lat żadnych zastrzeżeń.

O tę sytuację pytany był szef kancelarii premiera na poniedziałkowym briefingu prasowym. - Jest to sytuacja niezwykła, skandaliczna. Funkcjonariusz Straży Marszałkowskiej, który pracuje od 19 lat w Sejmie dopuścił się czynu karygodnego - powiedział Dworczyk.

Katarzyna Lubnauer w rozmowie z dziennikarzami przyznała, że o groźbach dowiedziała się od policji. - Poproszono mnie, żebym się pojawiła na policji i podpisała zawiadomienie, bo nie można tego ścigać z informacji kogoś trzeciego, czyli musi osoba poszkodowana wystąpić o ściganie. Okazało się, że w ciągu kilkunastu godzin sprawca został aresztowany, natomiast to, co mnie zaskoczyło, tak jak wielu Polaków, że to jest przedstawiciel Straży Marszałkowskiej" - dodała Lubnauer.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką