Logo Radio Łódź

Wyższe mandaty jednym z pomysłów na poprawę bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych [WIDEO]

Zdaniem Huberta Barańskiego z Fundacji Fenomen trzeba jak najszybciej zmienić polskie przepisy ruchu drogowego, aby na przejściach dla pieszych było bezpieczniej. Według porannego gościa Radia Łódź, należy zmienić zapis mówiący o "wtargnięciu pieszego na przejście".

Przejście na Kopcińskiego w Łodzi zostało zlikwidowane (Fot. Jakub Kaleta)

Coraz więcej osób ginie w Polsce na pasach. O 12 procent wzrosła liczba wypadków śmiertelnych z udziałem pieszych. Zdaniem Huberta Barańskiego z Fundacji Fenomen trzeba jak najszybciej zmienić polskie przepisy ruchu drogowe, które teraz są ewenementem na skalę światową.
- Tylko w Polsce istnieje przepis o wtargnięciu na przejście dla pieszych. Zazwyczaj o wtargnięciu pieszego mówimy wtedy, kiedy pieszy ginie na przejściu. W takich sytuacjach jest pewna anomalia w badaniach statystycznych policyjnych, pokazująca, że zazwyczaj, kiedy pieszy, czyli ta osoba nie mająca już możliwości bronienia się, dopisywany jest, doklejany argument, że ta osoba wtargnęła na przejście dla pieszych. To bardzo dziwna anomalia - przekonywał Barański w porannej rozmowie Radia Łódź:

Barański zapowiedział również dyskusję na temat podwyżki stawek za mandaty drogowe. Ruchy Miejskie postulują, aby wysokość kra dla kierowców powiązać ze średnią pensją, która obecnie obowiązuje w Polsce.

W kilkunastu polskich miastach wojewódzkich trwa kampania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach ze szczególnym uwzględnieniem przejść dla pieszych.

Zobacz też całą rozmowę z Hubertem Barańskim:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Stan prawny na dzisiaj jest taki, że pieszy ma pierwszeństwo tylko i wyłącznie gdy rozważnie znajdzie się na przejściu. Kiedy dopiero dochodzi do pasów lub stoi przed nimi, ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim znajdującym się na drodze pojazdom. Nie może także wchodzić bezpośrednio przed nie. Taka regulacja prawna jest dobra, gdyż jest w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem i zasadą, że jezdnia jest dla pojazdów. Jej zmiana spowoduje tylko anarchię i na pewno nie wpłynie na polepszenie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Naśladowanie wzorców „zachodnich”, zwiększanie karalności i mnożenie przepisów nic nie da, gdyż problem tkwi w sferze wychowania obywatelskiego, które w poważnym zakresie zostało przez eksperymenty społeczne zdławione.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką