Logo Radio Łódź

Czy prezydent Zgierza zabrania radnym przychodzić do magistratu?

Radny Koalicji Obywatelskiej Przemysław Jagielski poinformował wczoraj na jednym z portali społecznościowych, że prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski wydał zarządzenie, na mocy którego radni nie mogą pojawiać się w Urzędzie Miasta bez jego wiedzy i zgody. Pytany przez Radio Łódź prezydent odpiera te zarzuty i mówi, że w dokumencie nie ma o tym mowy.

Jak napisał radny Jagielski - tu cytat "Teraz aby pojawić się w magistracie w celu uzyskania jakiejkolwiek informacji, muszę złożyć wcześniej pisemny wniosek do kancelarii, który muszę uzasadnić, a łaskawy Pan Prezydent Zgierza w ciągu 14 dni (lub w ciągu 2 miesięcy dla skomplikowanych spraw) wyrazi zgodę lub nie". Przemysław Jagielski Radny Koalicji Obywatelskiej jest przekonany że nowe zarządzenie w sprawie określenia zasad postępowania dotyczącego informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń urzędu, w których znajdują się te informacje, jest niezgodne z prawem, jak dodaje - teraz większe prawa niż radny, będzie miał zwykły mieszkaniec - mówi Jagielski.

Prezydent Zgierza Przemysław Staniszewski odpiera zarzuty radnego Jagielskiego. Tłumaczy, że to przez jego zachowanie był zmuszony wydać owe zarządzenie. Włodarz Zgierza powiedział, że radny podczas jednej z wizyt w urzędzie próbował zastraszając i strofując urzędników, uzyskać od nich dokumenty. Kiedy ci odmówili, radny wezwał policję. - Możemy tu mówić oczywiście o sytuacjach swego rodzaju takiego białoruskiego podejścia. Mieliśmy taką sytuację, nawet bym powiedział z udziałem służb mundurowych, które zostały na skutek ustalenia już z panem radnym terminu, kiedy będzie miał możliwość zapoznania się z takimi dokumentami - wezwane do urzędu miasta. Policjanci pojawili się w urzędzie na wezwanie pana radnego, który stwierdził, że ma uniemożliwiony dostęp do dokumentów - mówi prezydent Przemysław Staniszewski.

- Pan radny Jagielski może uzyskać informacje z zarządzenia, że tu nie ma mowy o tym, że do urzędu nie można wchodzić, nie można się poruszać swobodnie. To jest uprawnienie każdego radnego, każdego mieszkańca, który przychodzi do urzędu. Natomiast musi się to odbywać z poszanowaniem interesów każdej ze stron - dodaje prezydent Zgierza.

Przewodniczący Rady Miasta Zgierza skierował do wojewody łódzkiego wniosek o sprawdzenie czy zarządzenie prezydenta Zgierza jest zgodne z prawem.

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką