Logo Radio Łódź

Lewica i Koalicja Obywatelska komentują łódzką konwencję PiS

Łódzka konwencja Prawa i Sprawiedliwości odbiła się echem wśród kandydatów innych partii politycznych. Z dziennikarzami spotkali się Tomasz Trela, Piotr Bors i Krzysztof Piątkowski.

(Fot. facebook.com)

Tomasz Trela z łódzkiej Lewicy, zarzuca politykom PiS brak jakiegokolwiek odniesienia do lokalnych realiów. - Mamy miesiąc do wyborów, przyjeżdża pan prezes do trzeciego co do wielkości miasta w Polsce i nie mówi nic o naszym samorządzie. Nie mówi, czy będą tutaj lokowane jakieś inwestycje; czy może jest jakiś duży pracodawca, który mógłby się ulokować w Łodzi; nie mówi nic o edukacji, która podupada po reformie wprowadzonej przez rząd PiS; nie mówi nic o pieniądzach na podwyżki dla nauczycieli. Nie mówi nic, oprócz tego, że po raz kolejny próbuje segregować ludzi, definiować własne pojęcie rodziny, próbuje szczuć jednych na drugich, a o Łodzi trudno się doszukać czegokolwiek. Jesteśmy zaskoczeni i rozczarowani, że ani premier Morawiecki, ani prezes Kaczyński nie powiedzieli ani jednego słowa na temat przyszłości tego miasta.

Tomasz Trela zauważył na konferencji, że PiS mówił o Łodzi kontekście spadającego bezrobocia. Radny Piotr Bors wyjaśniał, że spadek bezrobocia w Łodzi - wspominany przez premiera Morawieckiego - to nie zasługa rządu, tylko prężnie działającego samorządu, który przyciąga inwestorów. - Premier Morawiecki kiedyś mówił, że to on wprowadzał Polskę do Unii Europejskiej, dzisiaj mówił, że obniżył bezrobocie w Łodzi. Obie informacje są tak samo prawdziwe.

W trakcie łódzkiej konwencji PiS prezes partii Jarosław Kaczyński mówił, że dziś trwa atak na polską rodzinę, który zmierza do tego, żeby podważyć jej istotę. Podkreślał że "Prawo i Sprawiedliwość stoi i będzie stało na straży polskiej rodziny".

Z tymi słowami nie zgadza się Krzysztof Piątkowski z Koalicji Obywatelskiej. - Prawo i Sprawiedliwość w sposób deklaratywny wspiera rodzinę, w różny sposób, ale wyłącznie w sposób deklaratywny. Bo tak naprawdę niszczy rodzinę. Bo jak można nazwać politykę, która zmierza do niszczenia czegoś, co dla każdej rodziny jest najważniejsze, czyli np. edukacji. Nie podoba mi się, że 70-letni kawaler bez żony i dzieci, próbuje uczyć mnie, jak wygląda rodzina.

Piątkowski ostrzegał także przed bankructwami, jakie mogą spotkać mniejsze przedsiębiorstwa, w wyniku socjalnych obietnic PiS. 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką