Logo Radio Łódź

T. Piotrowski: rezygnacje kandydatów to efekt zmian na listach KO [ROZMOWA]

Regionalne władze Platformy Obywatelskiej nie są zdziwione ostatnimi rezygnacjami niektórych swoich kandydatów, ze startu w wyborach do Sejmu z łódzkiej listy Koalicji Obywatelskiej. Takie decyzje podjęli Karolina Kępka, Renata Nowak, Jarosław Stolarczyk i Tomasz Sadzyński. 

Rzecznik regionu PO Tomasz Piotrowski przyznaje, że jest to najprawdopodobniej efekt dużych zmian, jakie na łódzkiej liście wprowadziła partyjna centrala. - Zarząd Krajowy wziął na siebie pełną odpowiedzialność za konstrukcję list w województwie łódzkim. Dosyć mocno je przemodelował. Na tym etapie, nie ma już chyba sensu wracać do rezygnacji pani prezydent ze sztabu wyborczego, ale to było konsekwencją właśnie tych zmian. Ale ten etap zamykamy, trzeba skupić się na tym, żeby złożyć mieszkańcom Polski po prostu dobra ofertę - dodaje Piotrowski.

Jednak polityk przyznaje, że zaskoczeniem dla łódzkiej Platformy jest rezygnacja ze startu w wyborach w Piotrkowie Elżbiety Radziszewskiej, która zasiada w Sejmie od 1997 roku, była sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, pełnomocnikiem rządu ds równego traktowania i wicemarszałkiem Sejmu. To rzeczywiście nas troszeczkę zaskoczyło, ale to jest jej decyzja, ma do niej stuprocentowe prawo i po prostu szanujemy te decyzję - zapewnia Piotrowski.

Rozczarowanie rezygnacją ze startu do Sejmu wieloletniej posłanki PO Elżbiety Radziszewskiej wyraził Grzegorz Schetyna Lider PO. - Szkoda jej doświadczenia, nieustępliwości, była bardzo dobrą posłanką - powiedział szef Platformy Obywatelskiej.

Lider Platformy Obywatelskiej przypomniał, że posłanka miała kandydować najpierw z miejsca trzeciego listy KO w Piotrkowie Trybunalskim, następnie - jak powiedział - zaproponował jej "dwójkę" na liście. Nie przyjęła jej uważając, że chce poświęcić się innym aktywnościom. Nie będzie kandydować do Sejmu - dodał Schetyna.

Elżbieta Radziszewska na konferencji prasowej potwierdziła, że nie będzie kandydować. - Ponieważ standardy przy tworzeniu list do Sejmu w naszym okręgu daleko odbiegają od tych, których według mnie w polityce powinno się przestrzegać, odrzuciłam propozycję kandydowania z trzeciego miejsca, na którym umieszczono moje nazwisko wbrew mojej deklaracji oraz z drugiego miejsca, które po rozmowie ze mną zaproponował mi pan przewodniczący Grzegorz Schetyna - powiedziała Radziszewska. 

Jeszcze w tym tygodniu Platforma ma wskazać nazwiska osób, które zastąpią tych, którzy zrezygnowali ze startu w wyborach. 

Przemysław Naze, IAR

Posłuchaj i dowiedz się więcej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką