Logo Radio Łódź

Czy chory Antoś Trębiński poleci do USA na operację?

Wylot małego Antosia Trębińskiego z Łodzi na operację do Stanów Zjednoczonych stoi pod znakiem zapytania.

(Fot. facebook.com / Antoś Trębiński - Uratuj serduszko Antosia)

Roczny chłopiec z ciężką wadą serca i syndromem Alagille’a, dzięki wsparciu finansowemu tysięcy ludzi, ma możliwość przejścia pierwszego zabiegu w Ameryce. Miał wyruszyć wczoraj, ale pojawiły się problemy. Antoś nie może polecieć samolotem rejsowym, potrzebuje specjalistycznego transportu, który oznacza dodatkowe koszty w postaci 100 tys Euro. Czasu jest niewiele, ponieważ operacja ma się odbyć w środę (28 sierpnia).

Jak mówi pani Ola, mama Antosia, leczenie za oceanem to dopiero początek długiej drogi, ale perspektywy są obiecujące. - Technika poszła do przodu, a operacje polskich dzieci w Stanach kończą się sukcesem, dlatego wierzę, że się uda. Zróbmy serce, później postaramy się popracować nad wątrobą, za kilka dobrych lat będzie potrzebna kolejna operacja serca. Wierzę, że uda nam się zebrać pieniądze.

Posłuchaj:

Choroba Antosia owocuje bardzo poważnymi problemami z oddychaniem i niedotlenieniem organizmu - wyjaśnia pan Adam, tata chłopca. - Antoś urodził się z poważną wadą serca. Niewykształcony jest tam pień płucny, jest ubytek międzykomorowy. Niestety, ze względu na atrezję pnia płucnego, tętnice płucne się nie rozwijają, więc płuca są niedotlenione.

Historia małego łodzianina poruszyła całą Polskę. Dzięki wielu zbiórkom w krótkim czasie udało się zorganizować prawie 4 miliony złotych na operację serca w Stanach Zjednoczonych. Szczegóły dotyczące sprawy Antosia Trębińskiego można znaleźć także na facebookowym profilu prowadzonym przez jego rodziców.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką