Logo Radio Łódź

Marsz równości i pikieta sprzeciwu w Radomsku

Ulicami Radomska pod hasłem "Wolność, Równość, Akceptacja" przeszedł marsz równości. W odpowiedzi na niego, środowiska narodowe i patriotyczne zorganizowały pikietę sprzeciwu. W ten sposób chciały przybliżyć swoje wartości i poglądy.

(Fot. Monika Gosławska, Katarzyna Grabowska)

Zarówno w marszu równości, jak i w kontrmanifestacji w Radomsku wzięło udział po około dwieście osób. Wydarzenia obserwowali mieszkańcy miasta, którzy mówili nam, że nie są zachwyceni tym, że to właśnie Radomsko stało się dzisiaj miejscem takiej manifestacji. - Nam się to nie podoba, ludzie w Radomsku na pewno tego nie chcieli - mówili mieszkańcy.

Pojawiły się też odmienne opinie. - Każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy. Fajnie jak jest kolorowo - twierdzili zwolennicy marszu. 

Jego uczestnicy zebrali się w Parku Solidarności. Przyjechali m.in. z Warszawy, Kalisza, Częstochowy czy Piotrkowa Trybunalskiego. Była wśród nich Małgorzata Ptak z radomszczańskiej Wiosny. - Manifestujemy poglądy, które bliskie są naszemu wieszczowi, pochodzącemu z Radomska - Tadeuszowi Różewiczowi. Przyświeca nam jego "List do ludożerców". Chodzi nam więc o miłość, dobro i prawo równe dla wszystkich - mówiła Małgorzata Ptak.

Organizatorzy marszu równości podkreślali, że na marszu można zamanifestować zarówno swoje prawdziwe "ja", jak i solidarność z osobami LGBT+. 

Posłuchaj:

(Fot. Monika Gosławska, Katarzyna Grabowska)

Kontrmanifestacja została zorganizowana przy ul. Piastowskiej w pobliżu kościoła Najświętszej Maryi Panny. Jak mówili jej uczestnicy, ich zachowanie uzależnione jest od zachowania uczestników marszu równości. - Nie chcemy, żeby doszło do prowokowania nas, do profanacji ważnych dla nas symboli religijnych - mówili.

Jeszcze przed rozpoczęciem obu zgromadzeń, o ich pokojowy przebieg zaapelował prezydent Radomska Jarosław Ferenc. Apel został zamieszczony na stronie magistratu. Prezydent miasta prosił, by nie profanowano ważnych dla wielu Polaków symboli religijnych. Apelował też, by wznoszone hasła i napisy na transparentach nie uderzały w godność drugiego człowieka i nie były mową nienawiści.

Do apelu prezydenta odniósł się Dawid Wawryka, lider radomszczańskiego ruchu miejskiego Miasto Otwarte. - To jest piękny apel wszystkich radomszczańskich polityków, także przedstawicieli kontrmanifestacji. Chcemy w spokoju manifestować swoje poglądy - dodaje.

Nie obeszło się bez incydentów. Policja zatrzymała kilka osób. Niektórzy z uczestników marszu równości zostali obrzuceni jajkami.

(Fot. Monika Gosławska, Katarzyna Grabowska)

Posłuchaj:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Monika Gosławska/Katarzyna Grabowska

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką