Logo Radio Łódź

Powiat łowicki ucierpi w związku z ASF? Wojewoda Rau zapowiada reakcję [ZDJĘCIA]

Od czterech dni rolnicy gmin powiatu łowickiego są mocno zaniepokojeni znalezieniem się w tak zwanej żółtej strefie. Na krajowej mapie zagrożenia wirusem Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF) gminy Chąśno, Kiernozia i Kocierzew Południowy objęte zostały obszarem ochronnym.

(Fot. Katarzyna Grabowska)

Powiat łowicki to jeden z trzech obszarów w województwie łódzkim - obok powiatów łódzkiego wschodniego i piotrkowskiego - nastawiony na produkcję trzody chlewnej. Według szacunków jest tu ponad 110 tysięcy trzody chlewnej. Obostrzenia związane ze znalezieniem się w żółtej strefie mocno dotykają producentów. - Chcemy sprzedać świnie, które już dorosły, ale zakłady od nas tego nie odbierają. Trzeba je karmić, ziarnka kupować, koncentraty. Na chlewni wszystko stoi, miejsce się kurczy. Mamy problem, co z tym tak naprawdę zrobić - mówią rolnicy z gminy Chąśno.

Strefa żółta została wprowadzona z uwagi na zbliżające się ogniska ASF. - 20 km stąd mamy ognisko, a strefę określa Komisja Europejska. Tutaj gdzie jesteśmy, jest dużo trzody, ponad 110 tysięcy. Bardzo ważna jest dla nas ochrona tego terenu - tłumaczy Włodzimierz Skorupski, Wojewódzki Lekarz Weterynarii.

Dzisiaj (9 sierpnia) z rolnikami z tego terenu spotkał się wojewoda łódzki Zbigniew Rau. Hodowcy trzody chlewnej domagali się wycofania strefy ochronnej z tych terenów i zwiększenia odstrzału dzików. Jak mówią - to jedyny skuteczny sposób walki z ASF. Zbigniew Rau przypominał, że odstrzał dzików jest prowadzony, zapowiadał też jego zwiększenie. - Sytuacja jest poważna, ponieważ województwo łódzkie jest trzecim największym producentem trzody chlewnej w Polsce. To, co nadchodzi z Mazowsza, wymaga natychmiastowej reakcji. Jesteśmy przygotowani na zwiększenie odstrzału sanitarnego.

Rodzaje stref w związku z ASF: żółta - obszar ochronny; czerwona - obszar objęty ograniczeniami; niebieska - obszar zagrożenia

(Fot. Katarzyna Grabowska)

Rolnicy mają jednak wątpliwości, czy strefa żółta nie została wprowadzona zbyt wcześnie. - Dzik znaleziony pod Wyszogrodem to jest prawie 40 km, wydaje mi się, że to dość daleko. W obecnej sytuacji trudno cokolwiek sobie planować. Jeśli tu będzie strefa czerwona albo niebieska mogą być ograniczenia sprzedaży, a nawet zablokowanie stada na jakiś okres - zauważa jeden z hodowców trzody.

Zbigniew Rau zapowiedział także, że o sytuacji na terenie powiatu łowickiego będzie rozmawiał z ministrem rolnictwa. O interwencje zwróci się także do krajowego lekarza weterynarii. - Trudno nie zgadzać się z tym, czego doświadczają ci rolnicy. Zadzwonię do Krajowego Lekarza Weterynarii z prośbą o objęcie osobistym nadzorem tej sytuacji.

Posłuchaj więcej:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką