Logo Radio Łódź

Uczniowie z województwa łódzkiego poznali wyniki rekrutacji do szkół średnich

W samej Łodzi w rekrutacji wzięło udział 10,5 tysiąca absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów. Prawie 7 tysięcy kandydatów dostało się do szkół wybranych z pierwszej preferencji. 460 osób nie dostało się nigdzie, co nie oznacza, że nie będzie dla nich miejsca. W województwie łódzkim do szkół średnich jak dotąd nie dostało się ponad półtora tysiąca kandydatów

(Fot. Kamila Litman)

Dokładne dane dotyczące rekrutacji przedstawił dzisiaj łódzki kurator oświaty Grzegorz Wierzchowski, który zapewnia, że dla każdego kandydata znajdzie się miejsce w szkole średniej. Według danych kuratorium w całym województwie jest ponad 14 tysięcy wolnych miejsc. 

Miejsca są także w łódzkich szkołach. - Te osoby, które nie dostały się do żadnej z wybranych szkół, będą mogły zgłosić się do 25 lipca w tzw. rekrutacji uzupełniającej. Dla każdej z tych osób znajdzie się miejsce w łódzkiej szkole, ale nie dajemy gwarancji, że będzie to miejsce w szkole pierwszego wyboru - mówi wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela. 

Kandydaci i ich rodzice na wyniki czekali od rana, w większości poznali je przez internet. Pani Anna, mama Oli, która dostała się do wymarzonego liceum - mówi że to był duży stres dla wszystkich rodziców. - Córka znajomych nie dostała się nigdzie, także będzie musiała jeszcze raz przechodzić przez proces rekrutacji. Dwoje innych dzieci moich znajomych dostało się do klas kolejnych wyborów, reszta ma miejsce w wybranych szkołach - dodaje. 

Każdy jednak chciałby przede wszystkim uczyć się w szkole, którą wybrał na pierwszym miejscu. - Składałam papiery do 8 szkół, dostałam się do tej drugiego wyboru, także nie jest źle. Będę się jednak odwoływać - tłumaczy Julka, przyszła uczennica liceum.

Dyrektor Publicznego Liceum Uniwersytetu Łódzkiego Tomasz Kłos wyjaśnia, że nic jeszcze nie jest stracone, bo szkoły wiedzą, jak funkcjonuje system rekrutacji. - Szkoły zabezpieczają się dzwoniąc do uczniów, którzy znajdują się pod kreską, którzy wybrali ich szkołę jako pierwszej preferencji i sygnalizują, że jest możliwość przyjęcia - mówi dyrektor Kłos.  

W tym roku chętnych na jedno miejsce, stworzone na podstawie wyborów z pierwszych preferencji  - w najbardziej popularnych łódzkich liceach – takich jak XXVI, III czy XXI – było  czterech, a nawet pięciu. W Łodzi na kandydatów czekało w sumie 12 tysięcy miejsc, o 1,5 tysiąca więcej niż osób zainteresowanych nauką w stolicy województwa. 

Posłuchaj:

(Fot. UMŁ)

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką