Logo Radio Łódź

Dyrektor WSRM Bogusław Tyka zwolniony. W sądzie będzie walczył o dobre imię [ROZMOWA]

Decyzją Zarządu Województwa umowa o stosunku pracy z dotychczasowym dyrektorem pogotowia została rozwiązana z dniem 10 lipca. Powodami rozwiązania umowy są pogorszenie sytuacji finansowej stacji i utrata zaufania do dyrektora. Zarząd miał szereg uwag i wątpliwości co do działań podejmowanych przez dyrektora Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego, a także do ich prawidłowości i zgodności z obowiązującym prawem.

W ostatnim czasie Zarząd zaobserwował powtarzające się problemy z obsadzeniem karetek jeżdżących w stacji, co mogło mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo mieszkańców łódzkiego. Kontrole wykazały także nieprzestrzeganie norm pracy pracowników i nieprawidłowości w odprowadzaniu składek ZUS.

Dyrektor Bogusław Tyka nie wywiązał się także z ustaleń mówiących o stworzeniu dwóch nowych miejsc stacjonowania w Łodzi (Retkinia i okolice ul. Spornej) co miało skrócić czas dojazdu karetek na miejsce wezwania, a tym samym zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów stacji.

Posłuchaj też rozmowy z Magdaleną Amrozik, dyrektor Departamentu Polityki Zdrowotnej Urzędu Marszałkowskiego oraz Zbigniewem Ziębą, wicemarszałkiem województwa łódzkiego

Dyrektor Tyka nie zgadza się z zarzutami Zarządu Województwa i zapowiedział, że odda sprawę do sądu. - Moje wejście tutaj rozpoczęło się przy aferze "Łowców Skór". Było bardzo trudno. Nie było lekarzy, sanitariuszy, samochodów, sprzętu w nich, dług do ZUS-u wynosił 45 mln zł, a generalnie zadłużenia było 67 mln zł. Zbudowałem konsorcjum, które wykluczyło wszystkie niepubliczne podmioty z rynku ratownictwa medycznego, chyba jako jedyne województwo w Polsce. Stworzyliśmy pewien system, który funkcjonował dobrze - wspomina Tyka i dodaje: - Nie zgadzam się ze stawianymi zarzutami. Będę tę decyzję skarżył w sądzie.

Obowiązki dyrektora w Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi od jutra będzie pełnił Witold Olszewski, który do tej pory w pogotowiu był dyrektorem ds. administracyjnych.

Posłuchaj całej rozmowy z Bogusławem Tyką:

Bogusław Tyka kierował stacją 19 lat, najpierw była to Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego później Ratownictwa Medycznego. Kilkanaście lat zabiegał o to by ratownictwo medyczne było działalnością publiczną. Nie zgadzał się również na likwidację, jedynego w Polsce tego typu ambulatorium w siedzibie stacji.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

(Fot. Dorota Matyjasik)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką