Logo Radio Łódź

Zielone Expo 2024 w Łodzi. Czy warto organizować wystawę?

Po kilkunastu miesiącach, odkąd władze Łodzi ogłosiły, że chcą zorganizować międzynarodową wystawę ogrodniczą Zielone Expo, pojawia się coraz więcej wątpliwości, czy warto inwestować w tego typu wydarzenia. Pytania pojawiają się nie tylko ze strony mieszkańców, czy organizacji społecznych, ale również polityków. 

(Fot. Maciej Trojanowski )

Swoje wątpliwości wyraził m.in. wicepremier Piotr Gliński, który podczas debaty o Zielonym Expo zwrócił uwagę, że wciąż niewiele wiadomo o planowanej wystawie - nie są znane jej koszty, ale także korzyści, jakie wystawa miałaby przynieść. Dlatego właśnie Radio Łódź postanowiło sprawdzić, jak podobne wydarzenia organizują Niemcy, którzy mają spore doświadczenie w wystawach ogrodniczych - organizują je od lat 50.

BUGA, czyli Federalna Wystawa Ogrodnicza

W Niemczech wystawy ogrodnicze odbywają się co dwa lata. Część z nich ma charakter wystaw krajowych (BUGA), a cześć międzynarodowych (IGA). Z początku były to typowe wystawy ogrodnicze. Pierwsza odbyła się w Hanowerze w 1951 roku, gdzie chciano zaprezentować, w jaki sposób wykorzystywać parki i tereny zielone, przy okazji powojennej odbudowy miast. - Z czasem jednak charakter wystaw się zmieniał, teraz służą przede wszystkim zagospodarowaniu i zmienianiu części miast, rozwiązywaniu ich problemów za pomocą inwestycji w tereny zielone - wyjaśnia Jochen Sandner, dyrektor niemieckiej spółki przyznającej prawa do organizacji wystaw. Najlepszym przykładem jest tegoroczna wystawa w Heilbronn, gdzie wydarzenie całkowicie zmieniło funkcję i wygląd poprzemysłowego nabrzeża rzeki.

Heilbronn w przebudowie

Rząd Badenii i Wirtembergii, wspólnie z miastem, na organizację wystawy w Heilbronn wydał ponad 200 mln euro. Dzięki tym pieniądzom zbudowano całkowicie nową dzielnicę, której 1/3 wszystkich terenów to parki i miejsca zielone. Kolejna 1/3 terenu to woda, a reszta - budynki mieszkalne. Większość z nich pozostanie po wystawie. - Stworzono całkowicie nową dzielnicę, gdzie wkrótce zamieszka ponad trzy tysiące osób, nie tylko bogatych, bo w nowoczesnych budynkach znajdą się również mieszkania socjalne - wyjaśnia dyrektor tegorocznej BUGI Hanspeter Faas. Zanim jednak to się stanie, wystawa przyciągnie do miasta kilka milionów turystów, dzięki czemu Heilbronn stanie się lepiej rozpoznawalne w kraju. Tak duże zainteresowanie wydarzeniem jest zaskoczeniem dla władz i organizatorów, bo samo Heilbronn zamieszkuje nieco ponad 120 tys. osób. Tymczasem tegoroczną BUGA odwiedziło już przez trzy miesiące ponad milion osób, a sama wystawa potrwa do października.

Czy się opłaca?

- Pieniądze, które wydaliśmy na wystawę, na pewno się nie zwrócą. To nie jest inwestycja, która da wymierne i natychmiastowe korzyści w postaci wpływów do budżetu miasta - przyznaje wiceburmistrz Heilbronn Wilfried Hajek, i zaraz dodaje, że nie o pieniądze tu chodzi. - Korzyści dla miasta są długofalowe, w postaci nowych przestrzeni do życia, miejsc pracy, a także terenów zielonych - zapewnia wiceburmistrz.

W kosztach organizacji wydarzenia nie uczestniczy rząd federalny. Mimo to, co dwa lata, o prawa do organizacji wystawy ubiega się kilka miast, a niezależna komisja ocenia ich wnioski. Sam samorząd Heilbronn do tegorocznej wystawy dołożył ponad 100 mln euro. Czy to wpłynęło na mniejsze poparcie społeczne dla wydarzenia? Mieszkańcy z początku mieli wątpliwości, później jednak wiele się zmieniło.

Konsultacje społeczne dotyczące BUGA w Heilbronn rozpoczęły się już w 2003 roku. Plany finansowe były z kolei znane już siedem lat temu. Żeby uzyskać duże poparcie społeczne dla wystawy ogrodniczej, trzeba było mieszkańców przekonać, że nie jest to tylko zabawa, ale narzędzie do zmieniania miast - podkreślają organizatorzy tegorocznej wystawy BUGA.

Ważne jest, żeby mieszkańcy zrozumieli, dlaczego wystawa jest organizowana, i jakie przyniesie korzyści. W Heilbronn z początku, oczywiście, były protesty. - Czas organizacji wystawy przypadał na wielkie masowe protesty w Niemczech przeciwko dużym inwestycjom, jak choćby w Stuttgarcie. Mieszkańcy byli przekonani, że czas wielkich projektów się skończył i przyszedł czas na oszczędzanie. Ale pracowaliśmy i rozmawialiśmy z mieszkańcami. Poparcie dla organizacji wystawy dzięki temu ogromnie wzrosło, co można zauważyć po ogromnej liczbie odwiedzających i liczbie kupionych kart wstępu - wyjaśnia wiceburmistrz Heilbronn.

Sekretem jednak jest szczerość wobec obywateli - Ważne jest, żeby przekonać ludzi, że nie jet to festyn tylko na pół roku. Żeby przekonać mieszkańców, że to jest trampolina, do dalszych działań w kierunku zmieniania miasta. Bo wystawa to jest wieloletnie działanie, rozbudowa części miasta i jego pielęgnacja - dodaje Wilfried Hajek.

Przez wiele lat w Niemczech było wiele innych wystaw ogrodniczych. Były na przykład typowe wystawy, które koncertowały się tylko na drzewach i zieleni. I nie zawsze kończyły się sukcesem. Nie dlatego, że było mało odwiedzających, ale dlatego, że nie były zalążkiem dalszych zmian w mieście. Chodzi o to, żeby było duże zainteresowanie, ale równocześnie większy sens dla miasta - podkreśla dyrektor tegorocznej wystawy BUGA Hanspeter Faas.

Expo w 2024 w Łodzi?

W Łodzi rozmowy z mieszkańcami dopiero się rozpoczynają. Na razie przedstawiono wstępną propozycję miejsca, gdzie wystawa miałaby się odbyć - to okolice parków 3 Maja i Baden-Powella. Brakuje jednak jeszcze wielu szczegółów - m.in. planu finansowego i dokładnych założeń. Władze miasta zapewniają, że przedstawią je po wakacjach.

I to będzie kluczowy dokument dla organizacji Expo. Nie tylko dlatego, że pokaże mieszkańcom z czym wystawa się wiąże, ale również dlatego, że zostanie on przedstawiony rządowi. I to rząd będzie musiał podjąć kluczową decyzję, czy poprzeć pomysł organizacji wydarzenia. Przede wszystkim dlatego, że nieoficjalnie mówi się o kosztach wystawy sięgających rzędu 500 mln zł, co powoduje, że wsparcie z budżetu centralnego jest konieczne.

Ale to nie wszystko. Żeby łódzka wystawa uzyskała status światowej i otrzymała tytuł Expo, musi uzyskać jeszcze zgodę Międzynarodowego Biura Wystaw (BIE) w Paryżu, a o tą może wystąpić tylko rząd. 

(Fot. Maciej Trojanowski )

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI O EXPO HORTICULTURAL 2024 W ŁODZI 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "EXPO HORTICULTURAL 2024". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką