Logo Radio Łódź

Miał 6 promili i zaatakował ratownika medycznego. Szuka go policja

Policjanci z Opoczna poszukują agresywnego mężczyzny, który nad ranem zaatakował ratownika medycznego w tamtejszym szpitalu. 

W chwili zdarzenia mężczyzna był kompletnie pijany, miał blisko 6 promili alkoholu w organizmie. - Około godz. 5 mężczyzna zaczął zachowywał się bardzo agresywnie, zaczepiał personel i pacjentów. Jeden z ratowników medycznych zwrócił mu uwagę, więc został uderzony przez pijanego pięścią w twarz. Poinformował agresora, że wzywa na miejsce policję. Na tę informację agresywny mężczyzna uciekł ze szpitala. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze - mówi Aneta Sobieraj z łódzkiej policji. 

Policjanci zabezpieczyli monitoring, na którym widać mężczyznę i będą ustalać jego tożsamość. Sprawca odpowie za naruszenie nietykalności ratownika medycznego. 

Wykonujemy swoje czynności w tej sprawie - informuje Barbara Stępień z policji w Opocznie. - Zabezpieczyliśmy monitoring. Ustalamy także inne osoby, które przebywały w tym czasie na SOR, wobec których również ten mężczyzna był agresywny. Prowadzimy też czynności, żeby ustalić przede wszystkim jego tożsamość, bo tego nie wiemy na chwilę obecną, ale myślę, że kwestią czasu jest to, kiedy dotrzemy do mężczyzny - dodaje Stępień.

Ratownikowi na szczęście nie stało się nic poważnego. Został opatrzony na miejscu. Policja przypomina jednak, że ratownik to funkcjonariusz publiczny. Zaatakowanie takiej osoby wiąże się z karą nawet 10 lat więzienia.

P. Krysztofiak, M. Goslawska

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką