Logo Radio Łódź

Ojciec walczy o pochówek zabitego dziecka

W głośnej sprawie zabójstwa noworodka przez matkę tuż po urodzeniu, nadal nie odbył się pogrzeb dziecka. Do tego zdarzenia doszło 9 kwietnia. Zwłoki dziecka znaleziono w lesie w okolicach Zgierza. Teraz o pochówek walczy ojciec dziecka.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Prawie trzy miesiące po dramatycznym zabójstwie noworodka, do dzisiaj nie odbył się pogrzeb dziewczynki. Wygląda na to, że nikt nie chce go zorganizować. Matka jest aresztowana, a jej rodzice odmówili pochówku. Okazało się jednak, że znalazł się ojciec dziecka.

Pan Sebastian przez długi czas nie wiedział, że jego życiowa partnerka jest z nim w ciąży. Kobieta w listopadzie ubiegłego roku, niespodziewanie zakończyła ich znajomość. Pomimo tego mężczyzna stara się o godny pochówek dla swojej córki. - Byłem przesłuchiwany przez policję. Sekcja zwłok była już dwunastego kwietnia i oni po prostu zwlekają z tym. Trzy miesiące już minęło i do tej pory nie mam możliwości pochowanie tego dziecka. Dziadkowie, czyli rodzice byłej partnerki, nie chcą tego zrobić.

Przeczytaj jeszcze: Odnaleziono zwłoki noworodka. Policjanci zatrzymali trzy osoby

Pan Sebastian ma ogromny żal do kobiety, że nie szukała u niego pomocy i rozwiązania trudnej sytuacji. Jego zdaniem można było, albo zdecydować się na ślub i wspólne życie, albo oddać dziecko do okna życia.

Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi wyjaśnia, że czas oczekiwania na możliwość pochówku jest uzależniony od procedur. - Naszą rolą nie jest komplikowanie sytuacji i utrudnienie pochówku dziecka. Robimy wszystko, aby było to możliwe jak najszybciej. Jednak kwestia ojcostwa mężczyzny nie jest ustalona. Nie pozostawał z kobietą, która jest tymczasowo aresztowana w związku małżeńskim, ani w konkubinacie. Przed podjęciem takiej decyzji chcemy mieć pewność, co do tego, że pogrzebem zajmie się właściwe osoba - zaznacza Kopania.

W tej chwili prokuratura czeka na wyniki badań DNA. - Wystąpiliśmy do Zakładu Medycyny Sądowej w Łodzi z prośbą o jak najszybsze ich przeprowadzenie, z uwagi na to, że dotychczas nie odbył się pogrzeb dziecka. Mamy nadzieję że w najbliższym czasie będzie to możliwe - dodaje rzecznik.

Ojciec jest przekonany, że to jego córka. - Ja chcę to dziecko pochować u siebie, na cmentarzu. Zapłacę za pogrzeb, za wszystko zapłacę. Chcę tylko, aby mi ktoś pomógł  - mówi pan Sebastian.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką