Logo Radio Łódź

Prezydent Sieradza nie wiedział, że potrącił kobietę [FILM]

Prezydent Sieradza potrącił kobietę i nie zatrzymując się odjechał z miejsca zdarzenia. Cała sprawa wychodzi na jaw dopiero po kilku miesiącach od kolizji.

(Fot. radiolodz.pl)

Pod koniec marca 2019 roku gospodarz miasta jechał samochodem marki Toyota Rav 4 przez parking galerii handlowej przy ul. Aleja Grunwaldzka i zawadził o pieszą w wieku około 80 lat. - Kierujący samochodem osobowym wykonując manewr na parkingu potrącił kobietę, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Zostało to zarejestrowane przez system monitoringu. Policjanci zabezpieczyli nagranie  - informuje rzecznik sieradzkiej policji Paweł Chojnowski. Na nagraniu z monitoringu widać, jak samochód mija kobietę w bliskiej odległości, po czym ta przewraca się, a po chwili samodzielnie wstaje i odchodzi. 

Zobacz wideo:

Parking, na którym doszło do potrącenia kobiety (Fot. Wojciech Muzal)

Prezydent przeprasza

Gospodarz miasta mówi, że nie wiedział, iż kogoś potrącił. Dowiedział się o tym, gdy zgłosili się do niego policjanci. - Mogę za państwa pośrednictwem tylko wyrazić swoje ubolewanie i przeprosić panią, która była uczestnikiem tego zdarzenia. Jest mi bardzo przykro. Nie potrafię dziś w racjonalny sposób wytłumaczyć dlaczego nie widziałem tej osoby - mówi  Paweł Osiewała.

O tym, co przytrafiło się kobiecie policję poinformowała jej rodzina. Tożsamość kierowcy udało się ustalić po kilku tygodniach. 80-latce, jak utrzymuje policja, nic się nie stało. Dlatego prezydentowi wymierzono jedynie kilkusetzłotowy mandat.

W piątek, 28.06.2019 otrzymaliśmy oświadczenie prezydenta Sieradza:

Nie podam się do dymisji. Nie zamierzam być dla nikogo wyborczą trampoliną. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego 24 marca jadąc samochodem nie zauważyłem poszkodowanej, że byłem na tyle nieuważny, że nie widziałem jak się przewraca. To nie miało prawa się zdarzyć. Zapewne złożyło się na to wiele drobnych czynników, które w efekcie doprowadziły do tej sytuacji i szczerze żałuję, że miała ona miejsce. Wiele razy przepraszałem i jest mi przykro, że z mojego powodu rodzina poszkodowanej przechodziła trudny czas.

Chce także podkreślić z pełną stanowczością, że nie znam osoby, o której czytam w komentarzach: bezdusznej,  unikającej odpowiedzialności, takiej, która nie udziela pomocy tym, którzy jej potrzebują.

Zostałem wychowany tak, by nie być obojętnym na czyjąś krzywdę, by pomagać nawet wtedy gdy wymaga to poświęceń. Uczyła mnie tego matka, do której właśnie jechałem. Naprawdę nie widziałem tej Pani. Inaczej to ona byłaby pierwszą, której tego dnia pomogłem.

Powiedziałem już wszystko co miałem do powiedzenia w tej sprawie. Jeszcze raz przepraszam tych, których to zdarzenie dotknęło.

 Paweł Osiewała
Prezydent Sieradza

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z SIERADZA I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "RADIO ŁÓDŹ NAD WARTĄ". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

A ja słyszałam że on matka nie ma czasu się opiekować, matka ma opiekunkę która siedzi z nią 24/24

Wy chyba ludzie sobie żartujecie, kto z takim impetem sam się przewraca półtora metra dalej? Wy chyba nie macie pojęcia na czym polegają prawa fizyki. Poza tym mówi wam coś zasada zachowania szczególnej ostrożności na tego typu skrzyżowaniach? Gdyby tam nie było staruszki a jechał w jego kierunku samochód to spowodowałby on kolizje przez swoją "nieuwagę". Kompletnie irracjonalne są wasze tłumaczenia tej sytuacji.

Wiele wskazuje, że do bezpośredniego kontaktu „osoba-auto” nie doszło i kierowca nie odczuł uderzenia, i mógł upadku staruszki nie zauważyć. Prawdopodobnie 80-latka, widząc nadjeżdżające auto, cofnęła się, niefortunnie potknęła i przewróciła. Każdy szofer, doświadczając jakiejkolwiek kolizji, po usłyszeniu uderzenia odruchowo wciska hamulec. Filmik pokazuje jednak, że samochód ani nie zwalnia, ani nie przyspiesza. Jedzie płynnie, jakby nic się nie stało. Policja sieradzka ustaliła, że „potrąconej” pani nie przytrafiło się nic groźnego: wstała, poszła do kościoła, uczestniczyła w nabożeństwie niedzielnym, wróciła do domu i dopiero o zdarzeniu powiedziała rodzinie. Lekarz nie był wzywany. Mogą to być mocne argumenty w obronie dobrego imienia Prezydenta Sieradza, którego totalni i zawistni przeciwnicy próbują pozbawić władzy. Prym w tym wiedzie lokalne radio, gdzie tego typu faktów nie można logicznie zestawiać.

Potrącenie może się przydać każdemu, pośpiech, rozproszenie uwagi....ale cxy można nie odczuć potrącenia?? Ciało ludzkie to powietrze.... śmiem wątpić, ale pewności żadnej...

Warter rzeczywiście może mieć rację.

Udostępniony filmik jest dość rozmazany i sprawia mocne wrażenie potrącenia. Widać jednak, że starsza pani o własnych siłach wstaje i, jak twierdzi policja, samodzielnie odchodzi. Wątpię, czy po uderzeniu prawą stroną zderzaka masywnego samochodu (toyota rav4) wiekowa pani podniosłaby się z upadku sama. Wobec tego oświadczenie prezydenta Pawła Osiewały wydaje się wiarygodne.

Praktycznie każdy taki kontakt z karoserią słychać wewnątrz samochodu. A po obejrzeniu tego nagrania trudno też oprzeć się wrażeniu, że kierowca tego dodatkowo nie zobaczył. Czyżby chodziło więc o niedozwolone substancje w organiźmie?

Pisowska gnida. Doskonale widział co zrobił. Nie bez powodu nagle przyspieszył po potrąceniu. Klasyczna pisowska tchórzliwa gnida

Czytelnik

Gościu gdzie ty widzisz na filmie dokładnie zdarzenie,tam nie jest nic dokładnie widać,piszesz co masz w swojej wyobraźni po to aby upokorzyć Prezydenta,w którym momencie widzisz aby mogla starsza Pani uderzyć w krawężnik,nawet nie widać dokładnie potracenia.Gdyby było tak że potracił i zbieg z miejsca wypadku to postąpił by bardzo nie elegancko jak by nawet tej Pani nic się nie stało,całe zamieszanie jest polityczne na tym zdarzeniu pan Kołodziejczak chce zbudować partie nie wyszło na kapuście to morze wyjdzie na nieszczęśliwym zdarzeniu,wstyd Panie Kołodziejczak

Potrącił po pijanemu na 100% inaczej by się zatrzymał. Nie ma możliwości żeby nie usłyszał uderzenia, no chyba że był aż tak pijany... ŻAŁOSNE

Centymetry dzieliły Panią od tragedii - na nagraniu widać że kilka centymetrów dzieliło panią i uderzyła by głową w krawężnik, niestety obawiam że wtedy była by tragedia. Tym bardziej bulwersuje retoryka "nic się nie stało", otóż protestuje STAŁO SIĘ!

Gość79

Wszyscy ci co bronią Pawła Osiewaly niech pomyślą że nie chodzi tu o to że potrącił
...bo różne przykre rzeczy zdarzają się na drodze ...ale chodzi o to że się nie zatrzymał...nie udzielił pomocy ....mógł się na spokojnie skontaktować z pokrzywdzana bo ma prawo wglądu do akt o czym niewatpliwie został poinformowany ....myślał że sprawa przyschnie....czy co? Normalny ludzki odruch p.prezydencie ....przyjść przeprosić z zaproponować pomoc ...przykre to ....bardzo że czekał pan aż jakoś ucichnie ....poza tym mam wrażenie słuchając pańskiego tłumaczenia że to nie pan był kierowca...bo pan nie widział nie słyszał nie poczuł ...

Myślał że nie ma monitoringu i uciekł

Potracil jak z przodu i nie widzial ? Pier... o opiece o mamie ?

" Dowiedziałem się o tej sytuacji gdy przyszła do mnie policja.. " Od kiedy, to policja przychodzi do kogoś by wezwać do w sprawie zeznań na komendę? No może do niektórych przychodzi osobiście..

I to to jest jeszcze prezydentem Sieradza? Przepraszam, czy on nie jest z pewnej, jedynie właściwej, opcji?

"Tożsamość kierowcy udało się ustalić po kilku tygodniach" - pogratulować szybkości działania.....

Ludzie chcą zjeść bo to Prezydent zwłaszcza Ci którzy są jego przeciwnikami.
Jesteście żałośni!!
Jest wiele sytuacji nie tylko na drodze których można nie zaóważyć.
Wstyd to za takich mieszkańców co mieszają z błotem każdego a zwłaszcza kogoś ważnego.
Ciekawe jak by byli na miejscu Pana Pawła i by nie zaoważyli.

Przecież w wypowiedzi rzecznika policji ewidentnie słychać jak mówi że potrącił kobietę nie mijał

Art.162 kodeks karny

No i pojawia się pytanie, dlaczego pan prezydent przyszedł od razu na policję, skoro wzywana była kobieta?

https://www.tvn24.pl/lodz,69/prezydent-sieradza-potracil-staruszke-i-odjechal-kara-mandat,948077.html

https://www.tvn24.pl/prezydent-sieradza-potracil-staruszke-i-odjechal-kara-mandat,948077,s.html

do komentujących w stylu nic się nie stało a lemingi mają pożywkę, nie jestem lemingiem wręcz przeciwnie; i dla mnie jest bardzo bulwersująca sytuacja jak i zachowanie prezydenta. Nie wierze w żadne słowo, nawet gdyby nie wiedział to się od policji dowiedział a wtedy należy zachować się jak człowiek. To pan szedł do wyborów z czystym sumieniem i co teraz, nadal czyste? Szok , jak można bronić jeszcze takiej beznadziejnej sytuacji, współczucia dla kobiety i rodziny.

też to zauważyłam, dziwne że dopiero teraz bije się w piersi. Kłamie po prostu i będzie mataczył jak inni w takich sprawach.

Pan prezydent ponoć dowiedział się o sytuacji od policjantów, ale przeprasza dopiero teraz za pośrednictwem mediów?

Serio? wpadła na maskę samochodu? Ludzie, policja mówi, że widać na monitoringu, jak samochód mija kobietę, to chyba widać byłoby gdyby wpadła na maskę samochodu? Poza tym, w przypadku tego modelu samochodu jest to po prostu niemożliwe ze względu na to, że samochód sam by zahamował. Może nie zauważył, że ją zahaczył albo przejechał tak blisko, że kobieta się wystraszyła i wywróciła, ale pisanie, że wpadła na maskę jest już naprawdę przesadą.

Głosowałem na Pana prezydenta w poprzednich wyborach.
Teraz tego żałuję.
Ta kobieta była cała posiniaczona, miała opuchnięte nogi, bolał ją kręgosłup.
Ta kobieta z tego co pamięta wpadła na maskę samochodu.
Ta kobieta szła właśnie do kościoła.
Ta kobieta to moja babcia.
Wnuczek

Lemingi w akcji. Jak za dobrze dla ludzi to zdeskredytować włodarza.

Gość16

A moze to nie pan prezydent kierowal skoro nie wiedzial badz nie zauwazyl ???

Od kiedy w galerii mają taki monitoring? W lipcu 2018 uszkodzono mi drzwi i wtedy monitoring był tak kiepskiej jakości że nic nie było widać!

Gość16

Wstyd dla wlodarza miasta Sieradza Pawła Osiewaly bo jak mozna nie zauważyc ze sie kogos potracilo?....pomijajac dzialania policji ktora potrzebowala kilku tygodni zeby zidentyfikowac posiadacza pojazdu i sprawce zdarzenia😡😡😡 prezydent miasta powinien osobiscie sie pofatygowac sie i przeprosic poszkodowana mieszkanke Sieradza a takze postrac sie zeby zrekompensowac jej niewatpliwe straty....bo nie wierze ze 80 latce sie nic nie stalo!!!!

"Na nagraniu z monitoringu widać, jak samochód mija kobietę w bliskiej odległości, po czym ta przewraca się, a po chwili samodzielnie wstaje i odchodzi". Nie ma tam nic o potrąceniu... Jak na razie nie zauważyłem, by Osiewała stał się Vipem gardzącym ciemnym ludem i upadającymi staruszkami. Sądzę, że gdyby ją widział, pewnie zatrzymałby się i pomógł jej wstać... Ale przecież ludzie zmieniają się...

do gość: w artykule nic nie wiadomo o jakiej porze miało zdarzenie, wiesz coś więcej i nie powiadomiłeś odpowiednich organów.

PiS u władzy to swojego nie ruszą

Hejterzy poczuli krew i już się wylewa... Pod jakim wpływem? Jadąc rano do chorej matki?! Znam Pawła i nie zostawił by kobiety bez pomocy gdyby ją widział. Paweł trzymaj się

proszę jeszcze nie zapominać o art. 162 § 1 k.k., kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Ten człowiek nie nadaje się nawet do kierowania auta a co dopiero miasta, i każdemu może się zdarzyć ale nie przez tyle tygodni to ukrywać. Sumienie czyste?!

Jestem kimś to mi schodzą z drogi. Babcia nie wiedziała i pewnie to jej wina. Śmiać się czy płakać?

Może nie wiedział bo był pod wpływem...

nie wiedział.???teraz to już nikt się nie dowie czy pod wpływem, czy inna niedyspozycja.

Dokładnie te tłumaczenia są bynajmniej wątpliwe to auto ma układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów. Naźgany elektroniką, chyba że celowo wyłączoną - no to w tedy sorry.

Wychodzi na to że kobieta została zahaczona tyłem auta bo w takiej Ravce jest system PCS który reaguje i zatrzymuje auto gdy ktoś lub coś pojawia się przed maską.

Jak to jest możliwe, że nie wiedział, że kogoś potrącił? Przecież w samochodzie czuć takie rzeczy. Każde dotknięcie gałęzi, otarcie o słupek, a co dopiero potrącenie człowieka. Nie widział w lusterku, że kobieta się przewraca? Poza tym co to znaczy "kilkuset zlotowy mandat"? Ja kiedyś otrzymałam 500zl i 20 pkt karnych za wyprzedzenie pojazdu na przejściu dla pieszych (a przecież nic się nie stało). Tutaj kobieta zostala potrącona, czyli jednak "coś" się wydarzyło. Dlaczego zatem karą jest jedynie mandat?

Miał prawojazdy? - miał. Miał aktualne badanie pojazdu? - miał. Miał ubezpieczenie? - miał. Się stało, zapłacił, przeprosił - aj waj - ... ale np taki Najsztub staruszke na pasach bez prawa jazdy (które mu zabrano), ważnych dokumentów przeglądu pojazdu i ubezpieczenia ... spoko loko

"Dlatego prezydentowi wymierzono jedynie kilkusetzłotowy mandat." Mam nadzieje że Ziobro przyjrzy się sprawie, normalny obywatel w więzieniu by już gnił.

Na co teraz te przeprosiny? W tym wieku ta kobieta na pewno poniosła jakieś szkody i te przeprosiny nic jej nie pomogą po takim czasie..

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką