Logo Radio Łódź

Absolutorium dla prezydent Łodzi opóźnione. Hanna Zdanowska zamiast na sesję, pojechała do Warszawy

Łódzcy radni mają dzisiaj (26 czerwca) zdecydować, czy prezydent miasta Hanna Zdanowska otrzyma absolutorium, a także debatować nad raportem o stanie miasta. Jednak dyskusja i głosowanie w tej sprawie przesunięto na późny wieczór. Powodem ma być... nieobecność Hanny Zdanowskiej, która pojechała do Warszawy.

W obradach Rady Miejskiej ogłoszono przerwę aż do godziny 15. Decyzja o opóźnieniu spotkała się z krytyką mieszkańców, którzy przyszli na posiedzenie Rady Miejskiej i chcieli zabrać głos. Jak mówi Ewa Matusiak ze stowarzyszenia Czyste Chojny, to lekceważenie łodzian. - Wzięłam sobie dzień wolny z pracy, a na radzie dowiedziałam się, że wszystko jest przesunięte. Jestem zbulwersowana. Rada zaprasza mieszkańców na sesję, ludzie się zwalniają z pracy, organizują sobie dzień wolny, po czym radni robią sobie wszystko tak, jak im pasuje, nie uwzględniając potrzeb łodzian.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że debata nad stanem miasta i nad absolutorium została przesunięta ze względu na plany prezydent Łodzi, która chce zabrać głos w czasie sesji, ale nie ma jej w Łodzi. Hanna Zdanowska pojechała do Warszawy, gdzie Koalicja Obywatelska na specjalnej konferencji prasowej prezentowała sztab wyborczy przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi. 

O skandalicznej sytuacji mówi również opozycja. Zdaniem radnego PiS Bartłomieja Dyby-Bojarskiego, zachowanie władz Łodzi pokazuje, na którym miejscu w ich priorytetach są problemy miasta i mieszkańcy. - Albo pan przewodniczący Gołaszewski nie ogarnia tego, kiedy jest pani prezydent i wyznacza te sesje w taki sposób, albo prezydent po raz kolejny lekceważy Radę Miejską, uważając, że my jesteśmy po to, aby się dostosować do jej kalendarza. Można to było zrobić zupełnie inaczej. Mieszkańcy przyszli rano i zostali niemal wyproszeni bez możliwości zabrania głosu.

Politycy Koalicji Obywatelskiej nie chcą jednak oficjalnie potwierdzić, że przesunięcie nastąpiło ze względu na nieobecność prezydenta. Radny Mateusz Walasek przekonuje, że przesunięcie nastąpiło z myślą o mieszkańcach. - Prezydent tak dużego miasta jak Łódź, pełni nie tylko w gabinecie przy Piotrkowskiej 104, ale także odbywa spotkania poza Łodzią, dyskutując o projektach ważnych dla miasta. Dzisiaj priorytetem jest obrona samorządu przed próbą centralizacji. Pani prezydent bierze udział w takiej debacie i dyskusji. Po godzinie 15 będzie w pełni do dyspozycji mieszkańców - dodaje Bartosz Domaszewicz z KO.

trzeba być debilem żeby liczyć tiry na ulicy

DLACZEGO !!! PO MIEŚCIE ŁÓDŹ JEŻDŻĄ TIRY PRZY 38 STOPNIACH TEMPERATURY ? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W CIĄGU GODZINY NA TRASIE GÓRNA NALICZYŁEM UWAGA 176 SAMOCHODÓW TIR !!!!!!!!!!! gDZIE JEST ZAKAZ GDZIE POLICJA ?????????????

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką