Logo Radio Łódź

Organizacja międzynarodowej wystawy Zielone Expo 2024 przez Łódź jest zagrożona

Projekt nie zyskał poparcia rządu, a to oznacza że nie będzie finansowego wsparcia z budżetu państwa w wysokości blisko 0,5 mld zł. Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński powiedział Radiu Łódź, że nie ma serca do tego pomysłu i dodał, że jest za dużo znaków zapytania i za dużo protestów społecznych związanych z projektem narzuconym przez władze miasta. 

(Fot. Kamila Litman )

- Nie ma politycznej woli do wsparcia tej wystawy - wyjaśnił wicepremier Gliński. - Sparzyliśmy się na jednym projekcie współpracując ze środowiskiem politycznym, które wyszło z inicjatywą tej wystawy ogrodniczej i nie możemy kupować kota w worku, bo nie wiemy dokładnie, jak ten projekt miałby wyglądać. Wszelkie projekcje w drodze komercjalizacji tego, co się uzyska po zbudowaniu, są raczej patykiem na wodzie pisane - dodał Gliński. 

W Urzędzie Marszałkowskim odbyła się dzisiaj (24 czerwca) debata z udziałem wicepremiera Glińskiego na temat szans i zagrożeń związanych z Zielonym Expo. Jeden z organizatorów debaty Rafał Górski z Instytutu Spraw Obywatelskich powiedział, że łodzianie mają wiele obaw co do wystawy. - Ta debata jest po to, żeby szukać prawdy o tym, czy Zielone Expo będzie służyło mieszkańcom i miastu, czy może jednak jest więcej minusów organizacji tej imprezy. Mieszkańcy obawiają się przede wszystkim wycinki drzew i zieleni, bo w tej chwili lokalizacja jest tak niefortunna, że dotyka terenów zielonych. Trudno powiedzieć, jakie są koszty finansowe tej imprezy, ponieważ przed podjęciem decyzji nie została zrobiona żadna analiza. 

Zdaniem Macieja Riemera z Urzędu Miasta Łodzi, kolejne kroki w stronę organizacji wystawy są podejmowane w dobrej kolejności, a brak analiz finansowych w początkowej fazie projektu nie jest niczym dziwnym. - Są szanse i korzyści, natomiast duża impreza zawsze rodzi pewne niebezpieczeństwo. Problemy staramy się na bieżąco rozwiązywać i po to opracowujemy studium wykonalności, żeby przewidzieć, jakie mogą wystąpić sytuacje. Kwestie środowiskowe i przyrodnicze także wymagają specjalnej uwagi - podkreślił Riemer. 

Wicepremier Piotr Gliński ma ponadto pretensje do władz Łodzi o to, że koncepcja organizacji Zielonego Expo jest w zasadzie decyzyjnie przesądzona. Nie było w tej sprawie żadnej debaty i dialogu społecznego. Nie wzięto pod uwagę pomysłów środowiska akademickiego i organizacji ekologicznych. Brak rządowego poparcia i finansowego wsparcia z budżetu państwa dla organizacji Międzynarodowej Wystawy w Łodzi oznacza, że Łódź nie będzie mogła uzyskać akceptacji Międzynarodowego Biura Wystaw w Paryżu, a co za tym idzie, impreza nie uzyska statutu wystawy międzynarodowej "Expo".

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

/ Przemysław Naze, Kamila Litman 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI O EXPO HORTICULTURAL 2024 W ŁODZI 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "EXPO HORTICULTURAL 2024". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Nazywanie "Zielonego Expo" wystawą ogrodnictwa przez pana ministra Glińskiego jest celowym zabiegiem obniżenia rangi Łodzi i politycznym odwetem. Obwinianie Tuska za własne niepowodzenia, złą pogodę czy zbyt mokrą wodę już chyba wszystkim się trochę przejadło. Trzeba docierać z propagandą do własnych wyborców i kłamać - to polityka PIS. Wszystkich mieszkańców miasta Łodzi zachęcam do zapoznania się z informacjami dt miast, które były europejskimi zielonymi stolicami i korzyści jakie rewitalizacja parków przyniosła mieszkańcom http://ec.europa.eu/environment/europeangreencapital/winning-cities/. Miejmy nadzieję, że Łódź poradzi sobie z tą niebywale niefortunną, polityczną decyzją i zorganizuje świetną imprezę poprawiając zieloną infrastrukturę miasta. Jesteśmy miastem, którego sukcesy kolą w oczy obecne władze, ale jak słynne przysłowie mówi "Co nas nie zabije to nas wzmocni".

Zwykła PiSowska metoda włożyć palec gdzie coś zabolało i rozwiercić , skłócić ludzi i wykorzystać dla swoich celów . Podzielić dotąd niepodzielonych Łodzian.

Dlaczego Hanka kryminalistka boi się debaty publicznej z Marszałkiem ?? Brak argumentów ? Zaraz będą trąbić że Marszałek nie chce dać kasy. Ale nikt nie wspomina że budżet całego województwa to 1 miliard złotych a Łodzi to aż 4 miliardy......

Tak to jest jak miernota skazana rządzi w mieście....

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką