Logo Radio Łódź

3 miesiące aresztu za pobicie obywatela Indii

Na 3 miesiące aresztowany został 24-latek z Aleksandrowa Łódzkiego, który wczoraj wieczorem (21.06) ubliżał i pobił 26-letniego mężczyznę.

Jak dowiedziało się Radio Łódź - do zdarzenia doszło w pobliżu krańcówki autobusowej. Napastnik najpierw zaczął ubliżać obcokrajowcowi, a potem podbiegł do niego z kijem - relacjonuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. - Używał w stosunku do niego słów uznanych powszechnie za obelżywe. Wznoszone okrzyki nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że powodem agresji była przynależność narodowościowa pokrzywdzonego - mówi Kopania.

W wyniku obrażeń 26-letni mężczyzna stracił przytomność i trafił do szpitala. Pomoc wezwał świadek zdarzenia. Policji udało się zatrzymać agresywnego mieszkańca Aleksandrowa. Prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące stosowania przemocy i znieważenia ze względu na przynależność narodowościową, a także spowodowania u pokrzywdzonego obrażeń ciała, które nie naruszyły czynności narządów powyżej siedmiu dni. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do 5 lat - poinformował Kopania.

Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do winy. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zgierzu.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką