Logo Radio Łódź

Raport o stanie miasta. Czy w Łodzi żyje się lepiej?

Znane są już wyniki "Raportu o stanie miasta" za 2018 rok. Władze Łodzi zwracają mówią o rosnącej liczbie osób zadowolonych z życia w mieście, opozycja zwraca uwagę, że nie wszystkie wskaźniki są tak zadowalające.

W dokumencie znalazły się informacje na temat bezrobocia, funkcjonowania kultury, komunikacji, edukacji, rewitalizacji i rozwoju Nowego Centrum Łodzi, ale także ocena jakości życia mieszkańców. - Badanie wykonywane jest corocznie na grupie 800 osób. Grupa zadowolonych jeśli chodzi o jakość życia w mieście, to 56 procent, w porównaniu do 2016 roku, kiedy to było 27 procent – wylicza dyrektor Biura Strategii Miasta, Anna Wosiek, zwracając jednocześnie uwagę na to, że ponad trzykrotnie zmalała grupa osób niezadowolonych.

Władze miasta podkreślają, że powodem do radości jest również niska stopa bezrobocia. Tymczasem radna Prawa i Sprawiedliwości Marta Grzeszczyk zwraca uwagę, że nie wszystkie wskaźniki są tak zadowalające. - W tym raporcie rzeczywiście widać, że w niektórych obszarach żyje się Łodzi lepiej, i że następują zmiany. Niepokojące są natomiast dane demograficzne, jak i wzrastająca liczba łodziach chcących wyjechać z Łodzi po zakończeniu nauki - to 36 procent respondentów. Przy zwiększającej się liczbie osób starszych w Łodzi to są bardzo niepokojące prognozy – dodaje Marta Grzeszczyk.

W tym roku miasta zostały zobowiązane do przygotowania tego typu raportów, choć w Łodzi powstają one od siedmiu lat. Łódzki raport będzie omawiany podczas sesji absolutoryjnej 26 czerwca 2019 r., w której wziąć udział mogą również mieszkańcy. Zarówno dokument, jak i zasady udziału w sesji zostały udostępnione w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miasta Łodzi.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

A mnie i jak się rozmawia z ludźmi jednorożec się podoba, trochę futurystyczny, trochę jak by dotwork, spoko sprawa, to tylko rzeźba, jak obraz, jeden się bardziej podoba drugi mniej, przecież nie dadzą rzeźby Janusza z żuberkiem bez koszulki na działeczce przy grillu:P Pozatym wystarczy popatrzeć na inne prace Tomohiro Inaby i on po prostu ma taki styl. Przecież były wcześniej nadsyłane projekty, nawet pokazywane w necie ale były tak złe, że nie przeszły.
A z tym piachem to nie wiem, jakoś nie zauważyłem żeby na m.in na radogoszczu, w centrum czy na widzewie były jakieś tony piachu na ulicy czy chodnikach po remoncie, a nawet jeśli jest u Państwa no to przecież pracownicy magistratu co mają zrobić, iść i go obejrzeć?Przecież to nie są nadludzie, którzy go zdmuchną:D Pozatym pisząc czy myślać, że "ktoś" z magistratu się tym zajmie kogo mamy na myśli, jakiegoś urzędnika z UMŁ? przecież nie ma w zakresie obowiązku czyszczenia piachu, ma to ktoś inny, kogo trzeba znaleźć i tyle. Ale od pisania, żeby "ktoś" się tym zajął nic się nie zadzieje, trzeba to po prostu załatwić. Jak jest jakiś piach czy coś co Państwu przeszkadza to przecież chyba wystarczy to zgłosić do administracji i oni będą ścigać firmę która wykonywała drogę bądź chodnik, przecież od wylewania żali w internecie jej stan się nie poprawi :D Przynajmniej ja tak zawsze robiłem, że jak coś mi nie odpowiadało w okolicy to dzwoniłem do administratora i starałem się z nim dogadać czy da radę coś zrobić i zazwyczaj po normalnej rozmowie a nie nadawaniu jak to źle na świecie i jak to nikt nic nie robi, zawsze coś się dało zdziałać. A i nieraz sam jakieś śmieci uprzątałem bo korona mi z głowy nie spadnie jak podniosę butelkę czy papierek, aczkolwiek fajnie jak by każdy to robił za siebie, no ale to już inny temat;)

Do Łodzianina:Dobrze by było gdyby ktoś z magistratu przyszedł tylko po południu by sprawdzić jezdnie na której zalegają tony piachu.
Miły Łodzianie to się raczej nie zdarzy, u mnie na osiedlu po chodnikach został piach i resztki żwiru i co? Musimy zbierać podpisy, żeby ktoś łaskawym okiem... Mieszkam w Łodzi od urodzenia i obserwując to co się dzieje mam wrażenie, że mieszkańcy to takie zło konieczne.
A propos jednorożca, to cały czas
czekam, na wiadomość o tym autobusie z "symbolem" Łodzi, który w 2018 wyjechał w poszukiwaniu nowych mieszkańców naszego miasta. Czyżby udał się w kolejną wakacyjną misję? A ten, który trzewia to co ma symbolizować?

Miasto fakt straciło dużo mieszkańców, ogólnie społeczeństwo wymiera niestety czy wyjeżdza ale nie można powiedzieć, że miasto straciło 1/4, bo widać co się dzieje w piątki czy nie tylko na drogach wyjazdowych z Łodzi czy wystarczy przejechać się rowerem po okolicach, ile nowych domów pobudowało się w andrespolu, bukowcu, justynowie, okolicach zgierza, tuszyna, pabianic.Po prostu, choć nikt nie chce w to wierzyć, społeczeństwo bogaci się i z mieszkań wyprowadza się do domków, sam ze swojego otoczenia mam 4 osoby która pracują tam gdzie pracowaly czyli w Łodzi a powyprowadzały się w okolice po prostu czy to domy czy działki są tańsze niż w mieście a dojazd jest znośny. Więc wiadomo, że się wymeldowywują przez co ubywa mieszkańców, a z drugiej strony ile przeciez teraz w centrum buduje się apartamentowców, zresztą bardzo ładnych, więc jak widać zapotrzebowanie jest. A fakt ceny remontów są ogromne, a ludzie je wykonujący mają odległe terminy, po prostu jest koniunktura a, że teraz wszystko jest drogie to i remonty drogie, ale to nie wina "miasta". za 10 lat na pewno bo już widać, że się zmienia, staram się sporo rzeczy załatwiać z buta po centrum czy rowerem i nieraz można się przyjrzeć, że co by nie mówić miasto pięknieje, no bo że się remontuje nie można odmówić, widząc to nawet po komenatarzach:D a pewnie, że nie ma kasy na remont całości ale tych remontowanych miejsc jest coraz więcej, chociażby jak sama ulica kilińskiego się zmieniła, kiedyś "strach wejść" teraz hotele i apartamenty:) A komentarze typu, że na budowie nic się nie dzieje powinniśmy w sumie zadawac sobie, czyli ludziom którzy pracują bądź koordynują pracę, bo czy Hanka ma brać łopatę, kask i ganiać tych pracowników po budowach:D? Pewnie, że wybierane są te firmy z przetargów, ale wystarczy się trochę nimi zainteresować, że po prostu większość firm nałapie kilka takich robót i wygrają przetargi, a czemu je wygrają, bo jest mało takich firm, a że mają mało pracowników do pracy to ich przerzucają, a dlaczego mają mało pracowników bo nie ma ludzi do pracy, i koło się zamyka.

@ Marysia
Tak w Łodzi jest duzo mieszkań do remontu. Tylko malo ludzi do ich zasiedlenia. Miasto straciło 1/4 mieszkańców w czasie ostatnich 25 lat. Ja robię remont łazienki 6 M2 koszty 10 tys PLN. Na remonty wielu mieszkan trzeba wiele pieniędzy...
Łódź ma nadmiar gdzieś wolnej kasy? Wątpię.Wiele z tych budynków należało przed wojna do Żydów. Wyremontujmy je koniecznie i czekajmy na telefony od spadkobierców...
Uważam że miasto mozolnie wodzy bazę żeby przyciągnąć ludzi i firmy. Nie stać go, żeby wyremontować wszystko, ale stawia akcenty we właściwych miejscach. Wierzę że za 10 lat to będzie inne miasto.

Rozkopane prawie pół miasta, o godz 15 na budowie nic się nie dzieje.Korki o każdej porze dnia.Remonty dróg zwężajace je do 1 pasa w każdym kierunku.Ale widocznie łodzianie to lubią, skoro Hanka ma takie poparcie.

Miasto likwiduje Oddziały Chorób Wewnętrznych w Szpitalu przy ul. Przyrodniczej (70 łóżek) - ciekaw jestem gdzie pacjenci dotychczas tam leczeni znajdą pomoc. Już teraz brakuje miejsc w szpitalach na Oddziałach Chorób Wewnętrznych i pojawiają się przypadki pacjentów odsyłanych karetkami do np. Wielunia. Dlaczego ma miejsce likwidacja dobrze wyposażonych i wyremontowanych Oddziałów - warto sprawdzić, szukałbym w okolicy podziału funduszy unijnych. Pacjenci protestują przed Szpitalem stając w jego obronie, NFZ pyta co z łóżkami internistycznymi a pan Prezydent Wieczorek wylicza - przerobimy 70 łóżek internistycznych na Zakład Opiekuńczo leczniczy , może dziesięć odtworzymy w Jonscherze i do tego stworzymy jedno superłóżko na OIMIE warte 20 zwykłych łóżek i wychodzi mu że -70 + 10 + 1 > 70 - zaiste matematyka jest królową nauk. W trakcie kampanii wyborczej obiecywano pomoc dla SKS Start - i co - i nic. Miasto nic nie robi żeby zapewnić miejsce dla sportowego rozwoju dzieci i młodzieży chcących grać np w koszykówkę. Liczy się tylko jeden klub i tylko tam płyną pieniądze, resztę zamknijmy a tereny sprzedajmy developerom. A co z dziećmi, wyraźnie widać, że nikt się tym nie przejmuje, tak jak pacjentami ze Szpitala przy ul. Przyrodniczej. Myślę że z takim podejściem do zarządzania miastem jesienne wybory będę bardzo niemiłym zaskoczeniem.

No metodologia badania jest pewnie tyle warta ile ten kto je wykonuje, wiadomo jak to jest ;) a w jakim wielkim mieście nie trzeba stać w korkach, poznań, wrocław, warszawa to już w ogóle masakra, szczególnie w godzinach szczytu, pewnie, że u nas nie lepiej, chociaż z tą godziną to trochę przesada, bo fakt faktem koło 16, jest ciężko ale dobrobyt jak kilka aut w rodzinie, z tym się już nic nie zrobi. a Fabryczna zgodzę się mogło by się tam wiecej dziać, ale żeby przebyć kawał drogi to bez przesady, to jak ma być duży dworzec z małą ilością chodzenia;)?to trochę marudzenie dla marudzenie, bo zawsze można się do czegoś przyczepić. No właśnie w Łodzi jest dużo pustych mieszkań, a żeby jakieś kupić jakieś w normalnych pieniądzach to graniczy z cudem, ciekawe

Przystanek Centrum jest koszmarny, a jednorożec ( za tyle pieniędzy ) mógłby być cały. Jezdnie w Łodzi są chyba najgorsze w całej Polsce. Dworzec Fabryczny to pustostan, a żeby dostać się do pociągu trzeba przebyć kawał drogi. To trochę tak wygląda jakby władza nie miała wyobraźni, i nie myślała. W Łodzi jest dużo pustych mieszkań ( do remontu) i nic się z tym nie robi.

Na prawdę nie wiem jak można cieszyć się życiem w mieście, w którym aby dojechać kilka kilometrów do pracy trzeba poświęcić godzinę. Ci którzy uważają że w Łodzi żyje sie świetnie zwyczajnie nie znają życia w innych miastach. Kiedyś przeprowadzono badania najbardziej zadowolonych z życia społeczeństw i okazało się że najbardziej zadowoleni są mieszkańcy Kuby. W Łodzi mamy ten sam syndrom...

Na stronie 6 raportu jest wykres, z którego wynika, że te 27 % to było w 2012 r. Od 2016 r. Już Tylko Niewielka zmiana na korzyść. 2017 i 2018 jeśli chodzi o ogólne zadowolenie jest bez zmian - tylko przesunięcie o 3 punkty na korzyść "bardzo dobrze". Czyli propaganda sukcesu, a dziennikarz nie sprawdził danych źródłowych. A ciekawe jak sprawdziłoby się metodologię badania ... dopiero okazałoby się ile jest warte.

No na pewno z Hanką lepiej niż z Kropą z którym się nic nie działo, a mi tam się jednorożec podoba, nie zawsze musimy być tacy super poważni ;)

Łodzianin

A na Targowej jeszcze po budowie dworca fabrycznego nie posprzątali.Dobrze by było gdyby ktoś z magistratu przyszedł tylko po południu by sprawdzić jezdnie na której zalegają tony piachu.A dlaczego po południu bo wtedy nie ma parkujących aut i łatwo to zobaczyć.

Z Hanką może nie lepiej, ale z tym jenorożcem jakby głupiej. Przystanek "przesiadkowo" brzmi moim zdaniem lepiej (łatwiejszy w posługiwaniu się przez użytkowników MPK) niż "stajnia jednorożców" pachnąca koniem.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką