Logo Radio Łódź

Pałac w Witowie nie należy już do starostwa powiatu sieradzkiego

Prawomocnym wyrokiem sądu przekazano zabytkowy pałac spadkobiercom, którzy się o niego upomnieli. Problem w tym, że w obiekcie funkcjonuje teraz filia sieradzkiego Domu Pomocy Społecznej.

(Fot. mat. DPS Sieradz)

W ubiegłym roku, w Witowie przeprowadzono remont, by zwiększyć komfort przebywania w nim osób niepełnosprawnych umysłowo. Dziś zarząd powiatu musi się liczyć z tym, że trzeba będzie dwór opuścić. - Są to spadkobiercy, więc, póki co, jest jakieś zawieszenie, ale liczyć się musimy z tym, że decyzje spadkobierców, którzy mają już prawo do tej nieruchomości, mogą być różne - mówi wicestarosta Kazimiera Gotkowicz.

Decyzje mogą być różne, ponieważ nie wiadomo, czy spadkobiercy nie będą wysnuwać roszczeń za użytkowanie dworu w Witowie. Obecnie przebywa z nim 40 pensjonariuszy. Brane jest pod uwagę przeniesienie ich do budynku po likwidowanym Domu Dziecka w Rafałówce.

Pani dyrektor w 2018 roku skierowała przecież pismo do spadkobierców, żeby w drodze darowizny przekazali pałac powiatowi, aby niepełnosprawni ludzie mogli spokojnie w nim mieszkać nadal, pomysł krytykowany przez „nic nierobiących”, a efekt pozytywny, bo jest dobra wola spadkobierców.
A decyzje, co dalej z Witowem, zapadają w starostwie i podejmowane są przez koalicję PSL-PiS.
Remonty bieżące (malowanie ścian, drzwi itp.) przeprowadzone, jak w każdym domu, niepełnosprawni też chcą mieszkać w czystych i przytulnych pomieszczeniach, a pracownicy wykonywać swoją ciężką pracę w dobrych warunkach.
Inteligentni wyciągną wnioski, pozostali będą hejtować, a pani redaktor może przecież sprawdzić i zaktualizować artykuł.

DPS -iak

To było do przewidzenia, że nie bez powodu likwidują dom dziecka w rafałowce, coś mieli na celu, ot tak nie likwiduje się placówek. Starosta z Carycą Aleksandrą od dawna snuli już swój plan.

Moim zdaniem to spadkobiercy powinni zapłacić za wykonane remonty i utrzymywanie dworku w stanie w jakim się dziś znajduje. Gdyby nie remonty i konserwacje byłaby to ruina. Po za tym, gdzie spadkobiercy byli przez te kilkadziesiąt lat.

A ja uważam że za nim zajmie się jakiś obiekt trzeba sprawdzić czy nie ma jakiś spadkobierców. Po coś służą drzewa genealogiczne. A co oni zrobią nic nam do tego. Dużo ludzi dostaje coś po dziadkach i sprzedają albo przepija.

Brawo. Trzeba będzie oddać wyremontowany dwór, na który poszło z naszych podatków sporo pieniędzy. Ciekawe jaki będzie dalszy los tego miejsca, czy spadkobiercy je mądrze wykorzystają... Swoją drogą to dziwne, że nikt nie upomina się o taki pałac w Charłupii Wielkiej, dwór w Ustkowie czy ruiny pałacu w Krąkowie.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką