Logo Radio Łódź

Podają się za pracowników Fundacji "Dom w Łodzi" i wyłudzają pieniądze. Uwaga na oszustów!

Wczoraj do Fundacji "Dom w Łodzi" zgłosiła się druga osoba, która padła ofiarą próby wyłudzenia pieniędzy. Osoby usiłujące dokonać wyłudzenia podawały się za wolontariuszy tej placówki. 

Pan Ryszard, do którego drzwi zapukali fałszywi wolontariusze, całe szczęście nie dał się nabrać, a o sytuacji powiadomił pracowników fundacji. - Zapytałem, czy pani pracuje w fundacji. Odpowiedziała, że tak. Zaskoczyło mnie to, że pani przyszła z jakąś aktówką, na której miała zdjęcia dzieci. Na piesi miała logo ze swoim zdjęciem, nazwiskiem i nazwą fundacji - powiedział pan Ryszard. 

Marta Libiszowska-Jóźwiak z Fundacji "Dom w Łodzi" wyjaśniła, że fundacja nie prowadzi zbiórki w taki sposób. - Chcemy stanowczo powiedzieć, że to nie są przedstawiciele Fundacji "Dom w Łodzi". My w taki sposób nie zbieramy pieniędzy, nie chodzimy po domach, nie pukamy do drzwi. Jeśli prowadzimy zbiórki, to są to zbiórki główni internetowe. Na stronie są informacje na co zbieramy, na co potrzebujemy - dodała. 

Policja i pracownicy fundacji apelują o czujność i zgłaszanie każdej próby oszustwa na policję. - W sytuacji, gdy jakieś osoby, których nie znamy, przychodzą do naszego domu, podając się za pracowników różnego rodzaju fundacji, których celem jest zbieranie pieniędzy, to należy poprosić o pokazanie identyfikatora. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, to zawsze można zadzwonić do danej fundacji, sprawdzić w internecie czy faktycznie taka fundacja prowadzi zbiórkę we wskazanym celu. Jednak w każdej sytuacji, gdy nasuwają się nam jakiekolwiek wątpliwości, nie bójmy się reagować i powiadamiać policję. Jeżeli osoba podaje się za inną osobę niż faktycznie jest i do tego prowadzi zbiórkę, to możemy mieć do czynienia z przestępstwem, które zagrożone jest karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Jeżeli takiej osobie nie uda się popełnić przestępstwa, a jest na etapie usiłowania, to jest to również karalne. Watro zgłaszać takie sprawy na policję chociażby po to, żeby nieświadome osoby nie padały ofiarami przestępców - poinformował komisarz Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką