Logo Radio Łódź

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi: "Protesty na zwolnieniu - lekarz jest między młotem, a kowadłem" [WYWIAD]

Żądania podwyżek i protesty w postaci masowych zwolnień lekarskich skomentował w wywiadzie dla Radia Łódź Paweł Czekalski, prezes łódzkiej Okręgowej Rady Lekarskiej.

(Fot. Robert Zwoliński)

Jak podkreślił Paweł Czekalski, lekarz ma obowiązek wierzyć pacjentowi, który skarży się na złe samopoczucie. Z drugiej jednak strony, część protestujących pracowników może próbować wyłudzać zwolnienia lekarskie. - Lekarz ma obowiązek przyjmować to, co mówi pacjent, jako rzecz prawdziwą i wiarygodną. Oczywiście nie może ślepo wierzyć, musi to zweryfikować, ale nie wszystkie objawy dadzą się zweryfikować. Niektóre tak, a niektóre nie. To już jest granica pomiędzy wiedzą a sztuką. Sztuka polega na tym, aby stwierdzić, czy ten człowiek kłamie, czy rzeczywiście jest chory.

Prezes łódzkiej ORL dodał, ze każdy lekarz ma prawo wystawić zwolnienie lekarskie, jeżeli stan zdrowia pacjenta tego wymaga. Lekarze, jako grupa zawodowa, nie mogą być posądzani o sprzyjanie protestom. - Nie tylko łódzka izba, ale wszystkie izby stanowczo odcięły się od pomówień, że jest to ciche wsparcie środowiska lekarskiego dla protestu innych grup zawodowych. Lekarz może się obawiać: przesłuchiwania przez prokuratora, zastrzeżeń ze strony ZUS-u. Taka jest nasza praca, "między młotem a kowadłem". Jeżeli wydaje orzeczenie w sposób uzasadniony, na podstawie badania, w oparciu o swoją wiedzę i wiedzę medyczną, nie ma się czego obawiać. 

W ostatnich kilkunastu miesiącach na masowych zwolnieniach lekarskich były pielęgniarki, policjanci, nauczyciele, pracownicy sądów, a także sami lekarze. Wszyscy domagali się podwyżek wynagrodzeń.

Posłuchaj całej rozmowy z Pawłem Czekalskim, prezesem łódzkiej Okręgowej Rady Lekarskiej:

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Dla lekarza żeby stwierdził, że jest się chorym najważniejsza jest podkładka, czyli wynik TK lub MR. A terminy na wykonanie tych badań w Łodzi są ok. 9 m-cy. I wielu pacjentów w ten sposób nie doczeka pomocy od tych lekarzy. A on jest zawsze zabezpieczony! Lekarstwa przepisał, a że nie pomagają, to inna sprawa.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką